Wtorek, 25 czerwca 202425/06/2024
690 680 960
690 680 960

Nocne zderzenie hondy z BMW na rondzie. Jeden z kierowców nie spojrzał na znaki (zdjęcia)

Niezastosowanie się do oznakowania, które obowiązuje w godzinach, kiedy nie działa sygnalizacja świetlna, było przyczyną zderzenia aut na rondzie. Na szczęście nikt nie doznał poważniejszych obrażeń ciała.

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek na al. Solidarności w Lublinie. Po godzinie 3 na rondzie im. Kuklińskiego, czyli skrzyżowaniu z al. Kompozytorów Polskich i ul. Lubomelską zderzyły się dwa samochody osobowe: honda i BMW. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący hondą mężczyzna poruszał się al. Solidarności w kierunku Warszawy. Wjeżdżając na skrzyżowanie nie ustąpił jednak pierwszeństwa przejazdu, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z BMW, którego kierowca zjeżdżał z ronda.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Kierowcy BMW ratownicy medyczni udzielili pomocy, mężczyzna nie wymagał jednak dalszej hospitalizacji. Badanie alkomatem wykazało, że obaj kierowcy byli trzeźwi. Policjanci ustalają teraz szczegółowe okoliczności kolizji. Nie było większych utrudnień w ruchu.

Nocne zderzenie hondy z BMW na rondzie. Jeden z kierowców nie spojrzał na znaki (zdjęcia)

Nocne zderzenie hondy z BMW na rondzie. Jeden z kierowców nie spojrzał na znaki (zdjęcia)

Nocne zderzenie hondy z BMW na rondzie. Jeden z kierowców nie spojrzał na znaki (zdjęcia)

Nocne zderzenie hondy z BMW na rondzie. Jeden z kierowców nie spojrzał na znaki (zdjęcia)

Nocne zderzenie hondy z BMW na rondzie. Jeden z kierowców nie spojrzał na znaki (zdjęcia)

Nocne zderzenie hondy z BMW na rondzie. Jeden z kierowców nie spojrzał na znaki (zdjęcia)

(fot. lublin112.pl)

18 komentarzy

  1. „bezpieczne miasto” ku… mać – powyłączają sygnalizacje zdziwieni

    • i tyłek samemu trzeba sobie wycierać. Niektórym miasto powinno zapewnić asystenta do defekacji.

    • Jeżeli ktoś nie dostrzega znaku A-7, to równie dobrze może nie dostrzec czerwonego światła.

    • Bo jak nie działa sygnalizacja świetlna to potencjalni kandydaci na męczenników motoryzacji, głupieją i nie mają pojęcia jak jechać.

  2. A taksówkarz miał być symbolem ostrożności.

  3. niby kierowca zawodowy taksówkarz a nie zna podstaw jazdy po rondzie. Tragedia

  4. Taxówkarze psy wieszają na Bolciarzach a sami nie potrafią jeździć…

  5. sałaciarz szedł „na stłuke” żeby hunde z oc zrobić,tylko nie zczaił dokładnie kto ma pierwszeństwo heh

  6. Nigdy taxi tylko bolt.

  7. taksiarz i taki numer ?

  8. Wina jest kierowcy taksówki, ale to, że beemka przemknęła od centrum jak błyskawica nikt nie wspomina. Po miejscu uderzenia w hondę widać że taryfa juz zjeżdżała z ronda.

  9. Taki zawodowiec jak ze mnie krawcowa. Tylko Bolt.