Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Na parkingu wjechał w skodę, miał 2,5 promila. Twierdzi, że po butelkę sięgnął dopiero po kolizji (zdjęcia)

Kierowca poszkodowanego w kolizji auta zwrócił uwagę, że sprawca się zatacza. Od razu zaalarmował więc policję. Mężczyzna potwierdził, że pił wódkę i piwo, jednak już po zdarzeniu.

fot. lublin112.pl

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 21.00 przy ul. Śliwińskiego w Lublinie. Na parkingu sklepu Stokrotka zderzyły się dwa samochody osobowe. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący volvo mężczyzna usiłował zaparkować. Manewr ten wykonał jednak tak nieporadnie, iż wjechał w stojącą nieopodal skodę.

Kiedy mężczyzna wyszedł z pojazdu ocenić szkody, kierowca skody zwrócił uwagę, iż ma on problemy z utrzymaniem równowagi. Podejrzewając, że sprawca kolizji może być nietrzeźwy, zaalarmował o wszystkim policję. Wtedy kierowca volvo udał się do sklepu, z którego po chwili wyszedł z butelką piwa.

Przybyłym na miejsce funkcjonariuszom drogówki wyjaśniał, że alkohol spożywał już po zdarzeniu. Twierdził, iż wypił dwa piwa i setkę wódki. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie 2,5 promila alkoholu.

Jak ustaliliśmy, poszkodowanym w zdarzeniu jest obywatel Ukrainy, z kolei sprawca kolizji wylegitymował się paszportem białoruskim. Mężczyzna został zatrzymany i trafił na komisariat. Tam ma zostać przeprowadzone badanie retrospektywne. które ustali, poziom alkoholu w momencie zdarzenia.

fot. lublin112.pl

 

fot. lublin112.pl

 

fot. lublin112.pl

 

fot. lublin112.pl

 

fot. lublin112.pl

23 komentarze

  1. Ja
    Odpowiedz

    Oczywiście każdy ma prawo do obrony…
    Jednak w wypadku rażącego zakłamania i narażania Państwa na dodatkowe koszty powinna być kara x 10.

  2. Git z Tatar
    Odpowiedz

    całą zabawę przybyszów z wschody pokryjemy my podatnicy

  3. Yy
    Odpowiedz

    Deportacja, rodowitych pijaków mamy pod dostatkiem.

  4. bbd
    Odpowiedz

    Fajnych tych przybyszy mamy. Sama inteligencja. Co chwilę jakiś przybylec napruty jeździ. Co oni wnoszą do naszego społeczeństwa?
    Za jazdę po pijaku powinien być deport i zakaz wjazdu na 5 lat.

  5. xD
    Odpowiedz

    Skoro poszedł do pobliskiego sklepu po ten mityczny alkohol, to ustalenie faktu sprzedaży takiego zestawu w tym czasie powinno zająć kilka minut. A tu będą kolejne badania przeprowadzać…

  6. WAS
    Odpowiedz

    Dwa piwa i setka wódki to trochę mało, żeby mieć 2,5 promila. No, chyba że były to litrowe piwa?

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Kolejne dwa piwa, kolejne 😉

    2. Lu
      Odpowiedz

      Od razu po wypiciu, wystarczy. Dobrze że wypił dopiero po kolizji, bo tu by było nie odpowiedzialne pić przed. Jeszcze tam jakiś Bambo mógł w nich wjechać kierując uberem nawąchany

    3. 8888
      Odpowiedz

      Zjadł jeszcze pralinkę albo ze dwie i kilogram jabłek 😉 swoją drogą to bardzo trzeźwo pomyślał nachlany sprawca, że migiem pobiegł do sklepu po piwko i wychlał przed badaniem… niech se teraz milicja ustala co i jak skoro nieudolne państwo ustala takie a nie inne przepisy…

  7. obserwator
    Odpowiedz

    Przecież to logiczne. Każdy sięga po alko zaraz po spowodowaniu kolizji/wypadku. Trzeba odreagować, a przecież nie wpłynie to w żaden sposób na sytuacje. Czego ta policja nie rozumie…

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy