Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 21.00 przy ul. Śliwińskiego w Lublinie. Na parkingu sklepu Stokrotka zderzyły się dwa samochody osobowe. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierujący volvo mężczyzna usiłował zaparkować. Manewr ten wykonał jednak tak nieporadnie, iż wjechał w stojącą nieopodal skodę.
Kiedy mężczyzna wyszedł z pojazdu ocenić szkody, kierowca skody zwrócił uwagę, iż ma on problemy z utrzymaniem równowagi. Podejrzewając, że sprawca kolizji może być nietrzeźwy, zaalarmował o wszystkim policję. Wtedy kierowca volvo udał się do sklepu, z którego po chwili wyszedł z butelką piwa.
Przybyłym na miejsce funkcjonariuszom drogówki wyjaśniał, że alkohol spożywał już po zdarzeniu. Twierdził, iż wypił dwa piwa i setkę wódki. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie 2,5 promila alkoholu.
Jak ustaliliśmy, poszkodowanym w zdarzeniu jest obywatel Ukrainy, z kolei sprawca kolizji wylegitymował się paszportem białoruskim. Mężczyzna został zatrzymany i trafił na komisariat. Tam ma zostać przeprowadzone badanie retrospektywne. które ustali, poziom alkoholu w momencie zdarzenia.





23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście każdy ma prawo do obrony…
Jednak w wypadku rażącego zakłamania i narażania Państwa na dodatkowe koszty powinna być kara x 10.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
całą zabawę przybyszów z wschody pokryjemy my podatnicy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Deportacja, rodowitych pijaków mamy pod dostatkiem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Fajnych tych przybyszy mamy. Sama inteligencja. Co chwilę jakiś przybylec napruty jeździ. Co oni wnoszą do naszego społeczeństwa?
Za jazdę po pijaku powinien być deport i zakaz wjazdu na 5 lat.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro poszedł do pobliskiego sklepu po ten mityczny alkohol, to ustalenie faktu sprzedaży takiego zestawu w tym czasie powinno zająć kilka minut. A tu będą kolejne badania przeprowadzać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dwa piwa i setka wódki to trochę mało, żeby mieć 2,5 promila. No, chyba że były to litrowe piwa?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejne dwa piwa, kolejne 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Od razu po wypiciu, wystarczy. Dobrze że wypił dopiero po kolizji, bo tu by było nie odpowiedzialne pić przed. Jeszcze tam jakiś Bambo mógł w nich wjechać kierując uberem nawąchany
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zjadł jeszcze pralinkę albo ze dwie i kilogram jabłek 😉 swoją drogą to bardzo trzeźwo pomyślał nachlany sprawca, że migiem pobiegł do sklepu po piwko i wychlał przed badaniem… niech se teraz milicja ustala co i jak skoro nieudolne państwo ustala takie a nie inne przepisy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież to logiczne. Każdy sięga po alko zaraz po spowodowaniu kolizji/wypadku. Trzeba odreagować, a przecież nie wpłynie to w żaden sposób na sytuacje. Czego ta policja nie rozumie…