Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Mieszkańcy Lublina na NIE. Mało osób wzięło udział w referendum w sprawie Górek Czechowskich

Zdecydowana przewaga głosów na NIE w niedzielnym referendum w Lublinie. Pierwsze wyniki wskazują, że mieszkańcy, którzy wzięli w nim udział, nie chcą osiedla mieszkaniowego na Górkach Czechowskich.

W niedzielę o godzinie 21:00 zakończyło się pierwsze w historii Lublina lokalne referendum. Dotyczyło planów jednego z lubelskich developerów, który chce na części dawnego poligonu wojskowego wybudować osiedle mieszkaniowe. Do tego konieczne jest jednak wprowadzenie zmian w planie zagospodarowanie przestrzennego, który przewiduje w tym miejscu obiekty o charakterze sportowo usługowym oraz handlowym. Dodatkowo firma obiecała pozostałą cześć terenu zmienić w park naturalistyczny.

Mieszkańcy musieli odpowiedzieć na jedno pytanie: „Czy jest Pan/Pani za tym aby Gmina Lublin zmieniła obecnie dopuszczony miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego rodzaj zabudowy z usługowej, komercyjnej i sportowo-rekreacyjnej na zabudowę mieszkalno-usługową na nie więcej niż 30 ha terenu tzw. Górek Czechowskich, w zamian za sfinansowanie przez obecnego właściciela zagospodarowania pozostałych 75 ha tego terenu, jako zieleni publicznej (parku naturalistycznego), przy zachowaniu cennych przyrodniczo walorów i przekazanie go gminie Lublin?”.

Lokale wyborcze otworzone zostały o godzinie 7, nie było przypadków opóźnień. W trakcie referendum nie zanotowano także poważniejszych incydentów z nim związanych. Jedyne zgłoszenia dotyczyły niszczenia materiałów, w tym przypadku plakatów. Miały być one zrywane, na jednym z nich za pomocą farby w sprayu naniesiono obraźliwy napis. Łącznie do głosowania uprawnionych było ponad 260 tys. mieszkańców Lublina. Aby referendum było ważne, musiało w nim wziąć udział co najmniej 30 proc. z nich.

Wiadomo już, że frekwencja była bardzo niska i nie przekroczyła wymaganego progu minimalnego. Do godziny 17.00, swoje głosy oddało 8,86 uprawnionych do głosowania mieszkańców. Największe zainteresowanie referendum zanotowano na sąsiadującym z Górkami Czechowskimi Sławinie. W komisji nr 100 mieszczącej się w przedszkolu przy ul. Bogdanówka frekwencja wynosiła 31,61 proc. Praktycznie całkowity brak zainteresowania przyszłością tego terenu wyrazili z kolei mieszkańcy z rejonu ul. Turystycznej. W komisja nr 123 zlokalizowanej w GS w Wólce swoje głosy oddało zaledwie 0,41 proc. uprawnionych.

Zdecydowana większość mieszkańców Lublina, którzy wzięli udział w referendum, opowiedziała się przeciwko planom developera. Po podliczeniu głosów z 70 komisji wynika, że na NIE głosowało ok. 75 proc. zaś na Tak zaledwie 25 proc. z nich. Szczegółowe wyniki referendum poznamy rano.

(fot. lublin112.pl.)

67 komentarzy

  1. Bouncing Betty
    Odpowiedz

    Śmieszne małe ludziki odtrąbiły zwycięstwo nad paskudnym i nikczemnym deweloperem, a frekwencji było tyle co kot napłakał i zapewne referendum okaże się nieważne. Na miejscu TBV postawiłbym tam najtańsze i najbrzydsze mieszkania jakie się da, żeby sprowadziła się tam największa patologia i menty z całego regionu. Jak „lokalni miłośnicy górek” będą się bali wyjść z domu do sklepu po 18 to im się front odwróci. Standard Lubelski: po co komu nowe mieszkania i park skoro można mieć chaszcze po kolana lub nowe centrum handlowe. Przecież milion galerii na 1 mieszkańca jest super rozwiązanie. Jest gdzie pójść pochodzić w weekend, może jakaś szmata w przecenie się trafi. I od razu prestiż większy jak się mieszka blisko centrum spotkania kultury wiejskiej. Polska to jednak kraj chlewny: byleby swoje koryto mieć blisko i wystarczająco głośno kwiczeć żeby nikt mi go nie zabrał.

    1. Bouncing Betty
      Odpowiedz

      Właśnie kiedy deweloper chce zrobić porządek i zagospodarować teren, to lecisz i pikietujesz, że wolisz chaszcze i hodowlę chomika krzywonogiego, czy innego gówna które tam w trawie piszczy. A to, że teren miał być pod inny typ zagospodarowania, a deweloper chce to zmienić i urząd nie widzi problemu, to raczej nie temat do dewelopera, a do urzędników którzy klepneli papier. Czemu nie zabierzesz się z resztą zainteresowanych i nie pójdziesz pod gabinet prezydenta lub do urzędu miasta pokrzyczeć i potupać nóżką, a nie robicie burze medialną jak wam jest źle i koniec końców kasa z kieszeni podatników poszła, a wy dalej będziecie płakać, że teraz trzeba będzie po piesku posprzątać w parku, a nie zostawiać jak to można było w krzaczkach zrobić. Jestem ciekaw co następne: może Uwaga w TVN lub pismo do parlamentu europejskiego, że niezbywalne prawo psów do srania w dogodnych warunkach zostało naruszone?

    2. 2
      Odpowiedz

      Skoro chaszcze i syf, to należy obciążyć dewelopera. Nie wiesz dziecko, że za czystość na swoim terenie odpowiada właściciel? A jak się kupuje tereny rekreacyjne, to się na nich robi park, a nie krzyczy się później, że chce się bloki stawiać. Teren pod bloki kosztowałby dewelopera „trochę” więcej niż tereny rekreacyjne.

    3. Heniek
      Odpowiedz

      A ty coś taki sfrustrowany, baranku?

  2. Anna
    Odpowiedz

    Co nas mieszkancow okolic Starego Gaju interesuja Gorki?

  3. Lola
    Odpowiedz

    To nie jest żadna obrona górek, gdzie jest totalny syf i pożary. To jest sprzeciw dla zasady żeby developer się nie obłowił. Protestuje sfrustrowana grupa oszołomów i nieudaczników życiowych.

    1. 2
      Odpowiedz

      Żeby deweloper się nie obłowił? Skoro kupił teren pod park, to niech buduje park. A bloki stawia na terenie za który zapłacił jak za teren pod bloki. A nie lata, żeby teraz plan zmieniać, bo za pół darmo kupione. Gdyby zapłacił jak za teren pod zabudowę, można by było np. zrobić chodniki tam gdzie ich nie ma, a aktualnie brakuje pieniędzy. Z jakiej paki miast ma wspomagać w ten sposób prywatną firmę kosztem budżetu miasta – czytaj: mieszkańców?

    2. pabl0
      Odpowiedz

      ton wypowiedzi świadczy że jesteś sfrustrowanym oszołomem i nieudacznikiem życiowym

  4. pisipotojednozlo
    Odpowiedz

    nikt się mieszkańców Wrotkowa nie pytał czy chce mieć wieśniackie blokowiska os. Słonecznego nad Zalewem. Nikt się nie pytał mieszkańców czy teren przeznaczony pod budowę szkoły można wybudować kościół!!!!!!!!!

  5. jkkk
    Odpowiedz

    Ktoś kupił teren pod konkretny cel , skoro miasto blokuje realizację to wszyscy mieszkańcy złożą się na odszkodowanie . Lepsze osiedle niż co roku palące się trawy .

    1. 2
      Odpowiedz

      Zanim następnym razem zaczniesz pleść bzdury – doedukuj się. Ktoś kupił tereny rekreacyjne za pół darmo i teraz domaga się zmian w planie, żeby bloki tam pobudować? To raczej firma powinna dopłacić miastu jak za teren pod zabudowę mieszkaniową – wówczas nie miałbym nic przeciwko osiedlu.

      1. Niech zostanie tak jak było
        Odpowiedz

        Za pół darmo? Kwota za górki była wielokrotnością najwyższej w historii wygranej w dużego lotka! Za pół darmo to kupiło echo z kielc kilkanaście lat temu, tbv zapłaciło rynkową cenę, wcale nie niską. Życzyłbym wszystkim protestującym, żeby już zawsze na górkach był taki bur del jak jest- menelnia i wylęgarnia komarów. Boli was, że wojtek dz ma dziś szansę uczciwie zarobić? Jakie to polskie. Wasze niedoczekanie ekoterroryści. Jeśli nie bloki, to hale sportowe, hotele itp, tyle że parku z owieczkami nie będzie. Jak się kupuje pół lublina to ma się prawo oczekiwać od władz i organizacji referendum i patrzenia przychylnym okiem. Nie ma w tym nic korupcyjnego. Trzymam kciuki za tbv i urzędasów, żeby nie dali się zaszczuć tej nagonce oszołomionych zwolenników corocznych pożarów i potłuczonych butelek

  6. lublinianin mieszkający za granicą
    Odpowiedz

    No to lublinianie popisaliście się nie ma co. Tyle było gadania i szumu z tym i co ano jak zwykle polskie gów….o. Teraz wybudują jak zechcą i ….. słusznie bo referendum bedzie nieważne. I to na norach susła czy chomika chronionego lub nie ,buhahahahaha

  7. Mario
    Odpowiedz

    Zmarnowali pół miliona złotych licząc na to że prywatne interesy i chęć zysku wezmą górę. Tak rada miasta załatwia sprawę a najgorsze jest to że głęboko mieli w d….. całe te wybory bo liczyli że będą nieważne i zrobią to co im się będzie opłacało. Te wybory i koszty z nim związane były tylko po to żeby prezydent Lublina i rada miasta mogła podjąć decyzje za mieszkańców. Zyski ze zmiany planu zagospodarowania będą tak ogromne że bez problemu starczy kasy żeby się podzielić jak zwykle z tymi co decydują. Dokładnie tak samo się stało z terenem po torze gokartowym który był przeznaczony pod obiekty sportowe a pozwolili wybudować bloki. Ciekaw jestem co teraz wymyślą żeby te kilkanaście tysięcy ludzi które wypowiedziało się za NIE nie zrobiło rozróby z powodu ignorancji ich głosu. Większość ludzi ma gdzieś co będzie na górkach Czechowskich bo jak ktoś mieszka nad zalewem to co go interesuje zupełnie inna część miasta. Mieszkańcy z dzielnic przylegających stanowczo powiedzieli NIE tym planom bo one bezpośrednio będą dotyczyć ich życia. Ta cała akcja reklamowa nie była po to żeby ludzie zagłosowali za zmianą planów tylko po to żeby rada miasta miała zabezpieczone tyłki gdy oleją głosujących. Skoro deweloper chciał znać opinie mieszkańców na temat co powinno powstać na tym terenie to sam powinien zapłacić za głosowanie a nie my z budżetu miasta. Jego prywatny interes a my płacimy.

  8. Jaki interes miał tu proboszcz?
    Odpowiedz

    Będziemy pamiętać parafię bizancjum Trójcy Świętej przy Nałęczowskiej 94 – na ogrodzeniu jest kilka banerów TBV agitujących na TAK. Jaki interes miał tu proboszcz???

    1. W.Nadzieja
      Odpowiedz

      Proboszcz dostał albo obiecano 100tys na witraż do nowego Kościoła – bardzo źle zrobił że zabrał się za agitację na korzyść TBV – ja jestem tylko ciekaw czy dostał przelew przed referendum – czy miał dostać po referendum !
      Moim zdaniem TBV powinno nie dać darowizny – Proboszcz by dostał należytą nauczkę !

    2. W.Nadzieja
      Odpowiedz

      Jak to w businesie miasto może złożyć swoją ofertę na przejęcie reszty terenu bez warunków zabudowy za oferowaną 1zł od firmy TBV – nie zawsze w buisnesie się zarabia !

  9. Celton
    Odpowiedz

    Nie bez powodu w całej Polsce ten region nazywa się burakolandia…
    Nazwa bynajmniej nie od rodzaju uprawianej rośliny.
    80% z Was krzykacze jest z poza Lublina. Do niedawna wychodki przy chałupach mieliście a teraz wielcy z Was ekolodzy. Pomieszkaliście trochę w mieście i Wam się wieśniactwo zapomniało? A guzik prawda!
    To, że tak rozdmuchujecie takie sprawy świadczy o tym, że się jednak nie zapomniało!
    U siebie na wsi to byście zabili sztachetą za garść ziemi! A trzeba było kupić sobie Górki Czechowskie a nie teraz zamęt robić!
    Od kilkunastu lat płoną te górki a wraz z nimi wszystko co tam żyje. A żyje, bo się wprowadziło na ten poligon tak jak Wy z okolicznych wiosek…
    Jedyny humanitarny sposób to zagospodarowanie tego terenu. Wtedy zwierzyna sobie pójdzie tam skąd przyszła. Szkoda, że z Wami tak się nie da zrobić… Bo niestety, to Wasze szczeniaki podpalają te tereny od lat!!!
    TBV rób swoje! Mam nadzieję, że te chaszcze znikną z tamtąd na zawsze a wiejscy krzykacze i pseudo ekolodzy nie będą ujadać!

  10. Malpa
    Odpowiedz

    O tak najpewniej referendum będzie nieważne 🙂 a na górkach powstanie osiedle pytanie w jakiej formie. Równie dobrze mogą powstać składowiska odpadów komunalnych bo teren jest pod usługi. Szkoda że obrońcy tego śmietnika nie chcieli kupić terenu id tbv i problem sam by się rozwiązał 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia