Niedziela, 14 kwietnia 202414/04/2024
690 680 960
690 680 960

Mieszkańcy Lublina na NIE. Mało osób wzięło udział w referendum w sprawie Górek Czechowskich

Zdecydowana przewaga głosów na NIE w niedzielnym referendum w Lublinie. Pierwsze wyniki wskazują, że mieszkańcy, którzy wzięli w nim udział, nie chcą osiedla mieszkaniowego na Górkach Czechowskich.

67 komentarzy

  1. O tak najpewniej referendum będzie nieważne 🙂 a na górkach powstanie osiedle pytanie w jakiej formie. Równie dobrze mogą powstać składowiska odpadów komunalnych bo teren jest pod usługi. Szkoda że obrońcy tego śmietnika nie chcieli kupić terenu id tbv i problem sam by się rozwiązał 🙂

  2. Nie bez powodu w całej Polsce ten region nazywa się burakolandia…
    Nazwa bynajmniej nie od rodzaju uprawianej rośliny.
    80% z Was krzykacze jest z poza Lublina. Do niedawna wychodki przy chałupach mieliście a teraz wielcy z Was ekolodzy. Pomieszkaliście trochę w mieście i Wam się wieśniactwo zapomniało? A guzik prawda!
    To, że tak rozdmuchujecie takie sprawy świadczy o tym, że się jednak nie zapomniało!
    U siebie na wsi to byście zabili sztachetą za garść ziemi! A trzeba było kupić sobie Górki Czechowskie a nie teraz zamęt robić!
    Od kilkunastu lat płoną te górki a wraz z nimi wszystko co tam żyje. A żyje, bo się wprowadziło na ten poligon tak jak Wy z okolicznych wiosek…
    Jedyny humanitarny sposób to zagospodarowanie tego terenu. Wtedy zwierzyna sobie pójdzie tam skąd przyszła. Szkoda, że z Wami tak się nie da zrobić… Bo niestety, to Wasze szczeniaki podpalają te tereny od lat!!!
    TBV rób swoje! Mam nadzieję, że te chaszcze znikną z tamtąd na zawsze a wiejscy krzykacze i pseudo ekolodzy nie będą ujadać!

  3. Jaki interes miał tu proboszcz?

    Będziemy pamiętać parafię bizancjum Trójcy Świętej przy Nałęczowskiej 94 – na ogrodzeniu jest kilka banerów TBV agitujących na TAK. Jaki interes miał tu proboszcz???

    • Jak to w businesie miasto może złożyć swoją ofertę na przejęcie reszty terenu bez warunków zabudowy za oferowaną 1zł od firmy TBV – nie zawsze w buisnesie się zarabia !

    • Proboszcz dostał albo obiecano 100tys na witraż do nowego Kościoła – bardzo źle zrobił że zabrał się za agitację na korzyść TBV – ja jestem tylko ciekaw czy dostał przelew przed referendum – czy miał dostać po referendum !
      Moim zdaniem TBV powinno nie dać darowizny – Proboszcz by dostał należytą nauczkę !

  4. Zmarnowali pół miliona złotych licząc na to że prywatne interesy i chęć zysku wezmą górę. Tak rada miasta załatwia sprawę a najgorsze jest to że głęboko mieli w d….. całe te wybory bo liczyli że będą nieważne i zrobią to co im się będzie opłacało. Te wybory i koszty z nim związane były tylko po to żeby prezydent Lublina i rada miasta mogła podjąć decyzje za mieszkańców. Zyski ze zmiany planu zagospodarowania będą tak ogromne że bez problemu starczy kasy żeby się podzielić jak zwykle z tymi co decydują. Dokładnie tak samo się stało z terenem po torze gokartowym który był przeznaczony pod obiekty sportowe a pozwolili wybudować bloki. Ciekaw jestem co teraz wymyślą żeby te kilkanaście tysięcy ludzi które wypowiedziało się za NIE nie zrobiło rozróby z powodu ignorancji ich głosu. Większość ludzi ma gdzieś co będzie na górkach Czechowskich bo jak ktoś mieszka nad zalewem to co go interesuje zupełnie inna część miasta. Mieszkańcy z dzielnic przylegających stanowczo powiedzieli NIE tym planom bo one bezpośrednio będą dotyczyć ich życia. Ta cała akcja reklamowa nie była po to żeby ludzie zagłosowali za zmianą planów tylko po to żeby rada miasta miała zabezpieczone tyłki gdy oleją głosujących. Skoro deweloper chciał znać opinie mieszkańców na temat co powinno powstać na tym terenie to sam powinien zapłacić za głosowanie a nie my z budżetu miasta. Jego prywatny interes a my płacimy.

  5. lublinianin mieszkający za granicą

    No to lublinianie popisaliście się nie ma co. Tyle było gadania i szumu z tym i co ano jak zwykle polskie gów….o. Teraz wybudują jak zechcą i ….. słusznie bo referendum bedzie nieważne. I to na norach susła czy chomika chronionego lub nie ,buhahahahaha

  6. Ktoś kupił teren pod konkretny cel , skoro miasto blokuje realizację to wszyscy mieszkańcy złożą się na odszkodowanie . Lepsze osiedle niż co roku palące się trawy .

    • Zanim następnym razem zaczniesz pleść bzdury – doedukuj się. Ktoś kupił tereny rekreacyjne za pół darmo i teraz domaga się zmian w planie, żeby bloki tam pobudować? To raczej firma powinna dopłacić miastu jak za teren pod zabudowę mieszkaniową – wówczas nie miałbym nic przeciwko osiedlu.

      • Niech zostanie tak jak było

        Za pół darmo? Kwota za górki była wielokrotnością najwyższej w historii wygranej w dużego lotka! Za pół darmo to kupiło echo z kielc kilkanaście lat temu, tbv zapłaciło rynkową cenę, wcale nie niską. Życzyłbym wszystkim protestującym, żeby już zawsze na górkach był taki bur del jak jest- menelnia i wylęgarnia komarów. Boli was, że wojtek dz ma dziś szansę uczciwie zarobić? Jakie to polskie. Wasze niedoczekanie ekoterroryści. Jeśli nie bloki, to hale sportowe, hotele itp, tyle że parku z owieczkami nie będzie. Jak się kupuje pół lublina to ma się prawo oczekiwać od władz i organizacji referendum i patrzenia przychylnym okiem. Nie ma w tym nic korupcyjnego. Trzymam kciuki za tbv i urzędasów, żeby nie dali się zaszczuć tej nagonce oszołomionych zwolenników corocznych pożarów i potłuczonych butelek

  7. pisipotojednozlo

    nikt się mieszkańców Wrotkowa nie pytał czy chce mieć wieśniackie blokowiska os. Słonecznego nad Zalewem. Nikt się nie pytał mieszkańców czy teren przeznaczony pod budowę szkoły można wybudować kościół!!!!!!!!!

  8. To nie jest żadna obrona górek, gdzie jest totalny syf i pożary. To jest sprzeciw dla zasady żeby developer się nie obłowił. Protestuje sfrustrowana grupa oszołomów i nieudaczników życiowych.

    • ton wypowiedzi świadczy że jesteś sfrustrowanym oszołomem i nieudacznikiem życiowym

    • Żeby deweloper się nie obłowił? Skoro kupił teren pod park, to niech buduje park. A bloki stawia na terenie za który zapłacił jak za teren pod bloki. A nie lata, żeby teraz plan zmieniać, bo za pół darmo kupione. Gdyby zapłacił jak za teren pod zabudowę, można by było np. zrobić chodniki tam gdzie ich nie ma, a aktualnie brakuje pieniędzy. Z jakiej paki miast ma wspomagać w ten sposób prywatną firmę kosztem budżetu miasta – czytaj: mieszkańców?

  9. Co nas mieszkancow okolic Starego Gaju interesuja Gorki?

  10. Śmieszne małe ludziki odtrąbiły zwycięstwo nad paskudnym i nikczemnym deweloperem, a frekwencji było tyle co kot napłakał i zapewne referendum okaże się nieważne. Na miejscu TBV postawiłbym tam najtańsze i najbrzydsze mieszkania jakie się da, żeby sprowadziła się tam największa patologia i menty z całego regionu. Jak „lokalni miłośnicy górek” będą się bali wyjść z domu do sklepu po 18 to im się front odwróci. Standard Lubelski: po co komu nowe mieszkania i park skoro można mieć chaszcze po kolana lub nowe centrum handlowe. Przecież milion galerii na 1 mieszkańca jest super rozwiązanie. Jest gdzie pójść pochodzić w weekend, może jakaś szmata w przecenie się trafi. I od razu prestiż większy jak się mieszka blisko centrum spotkania kultury wiejskiej. Polska to jednak kraj chlewny: byleby swoje koryto mieć blisko i wystarczająco głośno kwiczeć żeby nikt mi go nie zabrał.

    • A ty coś taki sfrustrowany, baranku?

    • Skoro chaszcze i syf, to należy obciążyć dewelopera. Nie wiesz dziecko, że za czystość na swoim terenie odpowiada właściciel? A jak się kupuje tereny rekreacyjne, to się na nich robi park, a nie krzyczy się później, że chce się bloki stawiać. Teren pod bloki kosztowałby dewelopera „trochę” więcej niż tereny rekreacyjne.

    • Właśnie kiedy deweloper chce zrobić porządek i zagospodarować teren, to lecisz i pikietujesz, że wolisz chaszcze i hodowlę chomika krzywonogiego, czy innego gówna które tam w trawie piszczy. A to, że teren miał być pod inny typ zagospodarowania, a deweloper chce to zmienić i urząd nie widzi problemu, to raczej nie temat do dewelopera, a do urzędników którzy klepneli papier. Czemu nie zabierzesz się z resztą zainteresowanych i nie pójdziesz pod gabinet prezydenta lub do urzędu miasta pokrzyczeć i potupać nóżką, a nie robicie burze medialną jak wam jest źle i koniec końców kasa z kieszeni podatników poszła, a wy dalej będziecie płakać, że teraz trzeba będzie po piesku posprzątać w parku, a nie zostawiać jak to można było w krzaczkach zrobić. Jestem ciekaw co następne: może Uwaga w TVN lub pismo do parlamentu europejskiego, że niezbywalne prawo psów do srania w dogodnych warunkach zostało naruszone?

Z kraju