Czwartek, 23 maja 202423/05/2024
690 680 960
690 680 960

Miały trafić do restauracji, wprost z granicy przywieziono je do zoo

Co jakiś czas celnicy ujawniają próby przemytu zwierząt, których przewóz przez granicę bez specjalnego zezwolenia jest zabroniony. Trafiają one później do zamojskiego zoo. Często są to papugi a nawet pijawki, tym razem były to raki.

W środę wieczorem funkcjonariusze Służby Celnej podczas kontroli autokaru na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Korczowej, natrafili na nietypowy ładunek. W lukach bagażowych jadącego z Ukrainy do Niemiec pojazdu dostrzegli znajdujące się pomiędzy bagażami kartonowe pudło. Jednak zamiast papierosów czy alkoholu, które to towary są najczęściej przemycane, w środku były żywe raki.

Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że w pudełku znajdowały się 102 raki z gatunków: rzeczny i błotny. Są one objęte ochroną gatunkową na podstawie ustawy o ochronie przyrody i Rozporządzenia Ministra Środowiska ws. ochrony gatunkowej zwierząt. Dlatego też ich transport przez granicę możliwy jest tylko na podstawie zezwolenia Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Do przemytu raków przyznał się jeden z kierowców autokaru. Ponieważ nie miał żadnych dokumentów zezwalających na przewóz tych zwierząt, nietypowy ładunek został zatrzymany. Przewóz raków w kartonowym pudle, bez dostępu do wody, mógł się skończyć ich śmiercią, dlatego celnicy zapewnili im odpowiednie warunki, umieszczając je w pojemnikach z wodą.

Następnie policjanci z komisariatu w Radymnie dowieźli raki do zamojskiego zoo. Choć co jakiś czas do Ogrodu Zoologicznego trafiają zatrzymywane na granicy zwierzęta, to raki przywieziono po raz pierwszy. Zwierzęta nowy dom znalazły w strumieniu z wolno przepływającą zimną wodą.

(fot. Zoo Zamość)
2016-04-30 09:00:31

4 komentarze

  1. trafiły do ZOO… miały fart… 😛 🙂

  2. Aż mi ślinka pociekła. nie widziałem takich ze 30 lat.
    Warto o nie zadbać a może kiedyś w Polsce będzie znowu można sobie raków nałowić…..

  3. wypuścić do jakiegoś czystego jeziora i niech się mnożą…

    • Młoda Pierdółkówna

      Co prawda o czyste jezioro w Polsce trudno, bo ludzie bardzo sie starają, aby wszystko dokładnie zasrać, ale niech się mnożą… niech im nawet 500+ wypłacają. 😆