Mężczyzna włożył nogę do pracującego kombajnu. Ruchome elementy zaczęły wciągać go do maszyny (foto)

Po raz kolejny nieodpowiedzialne zachowanie podczas prac w rolnictwie doprowadziło do wypadku. W tym przypadku, gdyby nie to, iż krzyki poszkodowanego usłyszał inny rolnik, mężczyzna straciłby życie.

Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 18 w miejscowości Skoki w gminie Czemierniki w powiecie radzyńskim. Jeden z pracujących na polu rolników usłyszał krzyki mężczyzny. Po chwili zorientował się, że dochodzą one od strony stojącego w pobliżu kombajnu. Natychmiast ruszył w tym kierunku.

Jak się okazało, kombajnista po wykoszeniu zboża opróżniał znajdujący się w maszynie zbiornik na zboże. Nie wyłączając silnika w kombajnie zaczął nogami osuwać zastałe zboże. W pewnym momencie jeden z ruchomych elementów urządzenia zaczepił za odzież wierzchnią mężczyzny i zaczął wciągać nogi rolnika.

Na miejsce natychmiast zostały wezwane służby ratunkowe. Aby uwolnić mężczyznę niezbędna okazała się pomoc strażaków. Rannym następnie zajęli się ratownicy medyczni. Mężczyzna z obrażeniami kończyn dolnych został przetransportowany do szpitala.

Badanie alkomatem wykazało, że 44-latek był trzeźwy. Ratownicy nie ukrywają, że mężczyzna miał wiele szczęścia. Gdyby nie to, że krzyki poszkodowanego usłyszał inny rolnik, mężczyzna z pewnością straciłby życie.

(fot. policja)

14 komentarzy

  1. Następny „nie oddychać pod wodą”…
    powinno go za klejnoty złapać i urwać żeby głupota w pokolenia nie poszła…

    • słuszne by było, niestety 44 roki sie bujał to już się pewnie i rozmnożył ….

  2. Chciałbym zobaczyć filmik.

  3. Oduczy się pchać kopyta. Trudno, sam jest do ie winien.

  4. A dlaczego tyłu rolników w Polsce traci zdrowie albo życie??? Odpowiedź jest prosta bo im szkoda pieniędzy na porządne akumulatory, zazwyczaj jak się odpali sprzęt na podwórku to gasi się dopiero po powrocie na swoim podwórku.
    Poco kupić nowy jak można odpalić na kable a później w trakcie pracy nie zgasi bo niewiadomo czy odpali.

    • Ze zbytku pieniędzy tego nie robią….

    • Szkoda pieniędzy czy po prostu nie mają pieniędzy? Nie masz pojęcia o czym mówisz. Pszenica po 600 zł, świnie wybite, nawozy i środki co miesiąc drożeją i kup se NOWY akumulator.
      Masz dobrze płatną pracę to się ciesz. Nie zrozumie głodnego syty bo ich różnią apetyty

    • E mistrzu. Na zgaszonym podajnik nie pracuje więc co ma do tego akumulator? Kolejny typu hooya wiem Ale się wypowiem

    • Ale bzdury opowiadasz. Nie masz zielonego pojęcia o pracy rolnika to się nie wypowiadaj!.

  5. Ale nowe Audi (nowsze od sąsiada stoi przed płotem żeby wszyscy widzieli)
    Akumulatory kosztują ok 1000zl a bycie kaleką do końca życia o wiele wiele więcej.

  6. Jak ktos nie jest w temacie to głupio nie pisać o braku kasy na akumulatory.rolnik to nie zebrak. Ale czasami zdrowego rozsądku brakuje kazdemu. Poprostu czsami w zbiorniku zawiesza sie zboże i wydaje sie kombajniście ze pomoze nogą ,to bład .podczas pracy maszyny niemożna ingerować czymkolwiek w wirujące części kombajnu.

  7. No pieniacze dawajcie o BHP sądzę że jesteście tacy szpece A nie znacie podstawowego bhp dla swojego stanowiska!jakie najnowsze AUDI jeśli odłożył czy pożyczył 10 000 to będzie jezdził nim kolejne 15 lat bo nie ma kasy na kolejny i będzie woził nim rodzinę płody rolne i wszystko co się da,a na wsi nie ma autobusów.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7861zł -0.54%
    • GBP 5.272zł -0.36%
    • EUR 4.5764zł -0.14%
    • CHF 4.1723zł -0.21%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Klasyczne auta zjadą do puławskiej Mariny
    Zaproszenie I Turniej Lubelskiego Cebularza
    Noc Kultury – MOC Kultury!
    Tydzień Dni Otwartych z Kopernikiem
    Trwa akcja charytatywna w Parafii Matki Bożej Bolesnej w Kraśniku