Piątek, 24 maja 202424/05/2024
690 680 960
690 680 960

Krowa wpadła do szamba z gnojówką. Aby ją wyciągnąć, konieczna była pomoc 20 strażaków (zdjęcia)

Pod przebywającym w oborze zwierzęciem zapadła się podłoga. W efekcie krowa znalazła się w szambie z gnojówką. Strażacy rozebrali część dachu, aby ją wyciągnąć.

Nietypową interwencję przeprowadzili dzisiaj rano strażacy z powiatu hrubieszowskiego. Około godziny 6:30 otrzymali informację, że na terenie jednego z gospodarstw rolnych w miejscowości Drohiczany w gminie Uchanie, do szamba z gnojówką wpadła krowa. Od razu ruszono na pomoc zwierzęciu.

Jak się okazało, krowa przebywała w budynku inwentarskim. W pewnym momencie zawaliła się podłoga, pod którą znajdował się zbiornik na gnojówkę. W wyniku tego wpadła do środka. W pierwszej kolejności wypompowana została zawartość szamba. Następnie strażacy, po zabezpieczeniu się w sprzęt ochronny, dotarli do zwierzęcia.

Krowa została opasana wężami strażackimi, jednak z uwagi na niski strop, nie można było jej wyciągnąć. Dopiero po częściowym rozebraniu dachu, jak też usunięciu z obory paśnika, przy użyciu ładowarki teleskopowej i wyciągarki samochodowej zwierzę zostało ewakuowane. Zajął się nim lekarz weterynarii.

Akcja strażaków trwała ponad sześć godzin. Brało w niej udział 20 ratowników z JRG Hrubieszów oraz jednostek OSP Uchanie i Drohiczany.

Krowa wpadła do szamba z gnojówką. Aby ją wyciągnąć, konieczna była pomoc 20 strażaków (zdjęcia)

Krowa wpadła do szamba z gnojówką. Aby ją wyciągnąć, konieczna była pomoc 20 strażaków (zdjęcia)

Krowa wpadła do szamba z gnojówką. Aby ją wyciągnąć, konieczna była pomoc 20 strażaków (zdjęcia)

Krowa wpadła do szamba z gnojówką. Aby ją wyciągnąć, konieczna była pomoc 20 strażaków (zdjęcia)

Krowa wpadła do szamba z gnojówką. Aby ją wyciągnąć, konieczna była pomoc 20 strażaków (zdjęcia)

Krowa wpadła do szamba z gnojówką. Aby ją wyciągnąć, konieczna była pomoc 20 strażaków (zdjęcia)
(fot. st. kpt. Marcin Lebiedowicz)

18 komentarzy

  1. STRAŻAK- SZAMBONUREK ?
    TEGO DAWNO NIE BYŁO…