Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

Dostała ataku padaczki podczas jazdy. Każdy ją omijał i jechał dalej (zdjęcia)

Blisko pół godziny trwała akcja ratunkowa na al. Witosa. Na szczęście kobieta przeżyła, nieprzytomną przewieziono do szpitala.

Wszystko wydarzyło się w sobotni wieczór na lubelskich Bronowicach. Kierująca skodą kobieta jechała w kierunku ul. Krańcowej. Wjeżdżając z al. Witosa w stronę ronda przy Makro źle się poczuła, po chwili dostała ataku padaczki. Auto zjechało na prawą stronę i zatrzymało się uderzając w krawężnik.

Pozostali kierowcy, których przejeżdża tą ulicą bardzo dużo, nie reagowali. Każdy omijał blokujące jeden pas jezdni auto, nie zwracając uwagi na to, co się dzieje z kierującą. Zainteresował się dopiero jeden z mężczyzn, którego zastanowił fakt, iż pojazd nie ma włączonych świateł awaryjnych ani wystawionego trójkąta ostrzegawczego.

Kiedy zbliżył się do skody zauważył, że siedząca za kierownicą kobieta cała się trzęsie. Natychmiast powiadomił służby ratunkowe. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja. Pomógł też jadący do pracy ratownik medyczny. Po ok 30 minutach akcji ratunkowej, stan kobiety udało się unormować i nieprzytomną przetransportowano do szpitala.

Jak wyjaśniał nam jeden z ratowników medycznych, atak padaczki nie powinien wyrządzić poważnej szkody w jej organizmie. Jednak w tym przypadku występowało duże niebezpieczeństwo utraty przez nią życia. Gdyby pomoc nie przyszła na czas, osoba znajdująca się w pozycji siedzącej, mogła się udusić.

Dostała ataku padaczki podczas jazdy. Każdy ją omijał i jechał dalej (zdjęcia)Dostała ataku padaczki podczas jazdy. Każdy ją omijał i jechał dalej (zdjęcia)
(fot. lublin112)

37 komentarzy

  1. WINNY JEST LEKARZ WYDAJĄCY ORZECZENIE LEKARSKIE DO PRAWA JAZDY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  2. Chłopak z lubartowa

    Czy w takim przypadku policja zatrzymuje prawko?? Czekam na odp

  3. To musi być dobry człowiek,bo aniołek nie wpuścił jej na słynne rondo – tam mogłaby być tragedia.

  4. Brawo …z taką fikcją jaką są badania lekarskie kierowców ,za kierownicą siadają chorzy na praktycznie wszystkie choroby z którymi nigdy wsiadać nie powinny .Jeszcze raz gratuluję ustawodawcy takiego podejscia .Policja powinna przynajmniej zatrzymać prawo jazdy z adnotacją ze prawo jazdy w przypadku tak niebezpiecznej choroby powinno być zatrzymane na stałe …ale znając życie to co ich to obchodzi …oni sa raczej od wypisywania mandatow a nie od myślenia

  5. Aaron Fleischman

    Tak przypuszczałem, że w ramach ukochanej przez polactwo nazistowskiej odpowiedzialności zbiorowej rozpęta się nagonka na wszystkich kierowców chorych na padaczkę i chorych na cokolwiek, choć w opisywanej sytuacji nie doszło nawet do kolizji, nie było ani szkód materialnych, ani nikt nie ucierpiał, a news piętnuje znieczulicę kierowców, którzy nie udzielili kobiecie żadnej pomocy. W komentarzach mamy odwracanie od tego skandalicznego faktu uwagi i pierdzielenie andronów o rzekomym straszliwym zagrożeniu, jakie stwarzają na drogach chorzy na padaczkę, choć stanowią oni ułamek procenta kierujących, a wypadki spowodowane atakiem jakiejkolwiek choroby – promil wszystkich wypadków.

    Trzeba przecież znaleźć kozła ofiarnego, którego możnaby złożyć w ofierze za drogowe zbrodnie „szybkich i wściekłych”, a osoby z jakimiś ułomnościami są idealnym do tego materiałem, a powyższy news – idealnym ku temu pretekstem.

  6. Jak mogę się domyślić to ta kobieta bardzo mocno się poddenerwowala w czasie jazdy i zaczyna się kręcić w głowie, przyspiesza praca serca co za tym idzie tętno, cialo zaczyna drżeć płytki oddech i gotowe. Utrata przytomności gotowa, niestety sama byłam w takiej sytuacji nie raz, nie zdarzyło mi się to w czasie jazdy autem. Stres naprawdę wykancza zdrowie

  7. Od kiedy osoby chore na padaczkę mają p.j.

  8. Trochę przykro to zabrzmi, ja nie boje się że mi się coś stanie poza domem tylko boje się że nikt mi nie pomoże.
    Takie czasy.
    Miłej niedzieli.

    • nie bądź ponury

      Może nie jest jeszcze tak źle aby się obawiać.
      Jakoś w artykule nie podali przez ile czasu nikt się nie zainteresował.
      Może to było raptem kilkanaście sekund?
      Ale w takiej formie większa sensacja.
      Takie właśnie czasy.
      Miłej i zdrowej, nie tylko niedzieli.

  9. „Dostała ataku padaczki podczas jazdy. Każdy ją omijał i jechał dalej (zdjęcia)”
    Ważne aby tytuł był „chwytliwy” no i oczywiście zdjęcia.
    A ja się pytam: przez ile czasu „każdy ją omijał”?
    Kilkanaście sekund, kilka a może kilkanaście minut?
    „lublin112” jeśli macie taką wiedzę to napiszcie bo może było zupełnie inaczej.
    Może właśnie bardzo szybko ktoś zareagował.
    No ale przecież wtedy nie byłoby sensacji.
    Lepiej napisać „każdy ją omijał i jechał dalej”.