W tym tygodniu zapadła decyzja co do dalszego zarządzania lubelskim Zalewem Zemborzyckim. Wojewoda lubelski Przemysław Czarnek podpisał zgodę na jego przejęcie przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Oznacza to, że wszelkie decyzje co do zalewu, będą teraz podejmowane nie przez miejskich urzędników, a przez pracowników Wód Polskich. Zanim to jednak nastąpi, decyzja musi się uprawomocnić, jednak nic nie wskazuje na to, aby podejmowane były w tej sprawie odwołania.
Pierwsze informacje o przejęciu Zalewu pojawiły się w połowie września. Taką informację ogłosił podczas roboczej wizyty w Lublinie Przemysław Daca – Prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Jak wyjaśniał, wraz z wejściem w życie nowego prawa wodnego, to Wody Polskie są jedynym zarządcą zbiorników wodnych w kraju. Jednocześnie zapowiedziane zostały liczne inwestycje. Powstała nawet wstępna koncepcja na oczyszczenie zalewu, który powstał na torfowiskach.
Mówiono o wykopaniu torfu czy też wybudowaniu dodatkowego zbiornika przed zalewem, który będzie pełnił funkcję filtracyjną. Do współpracy planowano zaprosić naukowców z lubelskich uczelni, które w tym zakresie prowadziły przez wiele lat tym kierunku badania. Przemysław Daca skrytykował również władze miasta, w których zarządzie znajdował się zalew. Tłumaczył, że zbiornik wodny powstał w 1974 r. i od tamtej pory nie był remontowany, do tego ma szereg wad konstrukcyjnych.
Prezydent Lublina Krzysztof Żuk skomentował słowa prezesa Wód Polskich jednoznacznie – „To kłamstwo”. W ten sposób odniósł się do zarzutów na temat rzekomego, złego stanu urządzeń hydrotechnicznych. Dodał jednocześnie, że na inwestycje i remonty wydana została kwota ok. 16 mln zł, z czego sama hydrotechnika pochłonęła 4 mln zł. Z kolei 11 mln zł to koszt rozpoczętego we wrześniu remontu bocznej zapory. Przypomniał również, że naukowcy przeanalizowali różne rozwiązania co do oczyszczenia zbiornika. Zdecydowano się na to, które jest bezpieczniejsze dla środowiska i co najważniejsze, nie wymaga wyłączenia zalewu na kilka lat.
Mowa o budowie polderu powyżej Zalewu Zemborzyckiego, na gruntach miejskich, który umożliwiłby w sposób naturalny, przy wykorzystaniu roślinności i ryb, redukcję związków biogennych a w szczególności związków fosforu, który odpowiada za gromadzenie sinic. Koszt tych prac oszacowano na ponad 100 mln zł. Orzekł jednocześnie cała sprawa jest polityczną zagrywką przedwyborczą i próbą przejęcia majątku miasta służącego mieszkańcom.
(fot. lublin112)
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zasypać to bagno wyrównać i postawić blokowiska,to najlepiej im wychodzi tyle w temacie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już widzę te porty jachtowe wzdłuż wybrzeża ZZ. Prawie jak Palma De Mallorca……… tylko prawie robi wielką różnicę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
16 milionów wydane i nic nie zrobione brawo kłamca żuk
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo dobrze może w końcu od 30 lat ktoś zrobi z tym porządek bo to wstyd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pan prezydent już dosć puścił majątku miasta w prywatne ręce ale zalew to nie grunty pod zabudowę i za wiele na tym się nie zarobi to można walczyć żeby tego nie przekazać bo innych chętnych i tak brak.To nie jest polityczna zagrywka ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Płaczesz, że sprzedaje działki (jakby nie było dla miasta jest jakiś zysk) a w innym miejscu jęczysz, że za darmo nie oddaje państwu i państwowym deweloperom na „mieszkanie plus”.
50 lat temu już byłbyś co najmniej lokalnym pierwszym sekretarzem 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Panie prezydencie niech pan nie oddaje tego co ludzie w 1974 roku w czynie spolecznym stworzyli . Oczyscic zbiornik i wy mozecie. Pis by chcial nawet wode przejac .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze rzekł Pan Daca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najwyższa pora wygonić PZW z zalewu! Powołać stowarzyszenie i pracować za darmo. Koniec z pensyjkami dla działaczy! Koniec z betonem rodem z PRL-u! Woda powinna odpływać raz dołem ta w lecie pozbawiona tlenu i górny odpływ zimą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Państwo przejęło zalew … więc teraz dołączy do stadniny z Janowa – troszkę będzie szkoda.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak właśnie to widzę. Majątek państwowy, to majątek niczyj. Ćwiczymy temat od wojny. Ale widać niektórzy nie rozumieją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co takiego Żuk zrobił dla zalewu, że tak płaczecie? Żadnej inwestycji dla samego zbiornika. Dobrze, że nie osuszył i deweloperom terenu nie sprzedał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy da się oczyścić zbiornik, nie spuszczając wody? Szanujące się gospodarstwa rybne, co roku opróżniają stawy, wapnują ziemię, poprawiają koryta, wykaszają szkodliwą roślinność wodną. Sposób utrzymania zbiornika, zależy od kierunku użytkowania i tu kłania się zaangażowanie specjalistów-praktyków!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jak ty sobie wyobrażasz spuścić zalew bo tego nie pojmuje
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyżby miał ukształtowanie typu Morza Martwego? Nie trzeba też wykonywać prac na całości, ale etapami.