Sobota, 20 kwietnia 202420/04/2024
690 680 960
690 680 960

Chcieli mu sprzedać piłę na parkingu. „Prawie padłem ofiarą oszustów”

Wczoraj nasz Czytelnik, na parkingu przy al. Kraśnickiej, miał bliskie spotkanie z oszustami, którzy próbowali go wrobić w nieuczciwą transakcję. Opisujemy tę historię, aby ostrzec innych przed podobnymi sytuacjami.

O tej formie oszustwa pisaliśmy już kilka razy, ale warto o niej przypomnieć raz jeszcze. Jak wyglądało spotkanie naszego Czytelnika z oszustami?

Dwóch eleganckich obcokrajowców w nissanie z warszawskimi tablicami rejestracyjnymi zbliżyło się do Czytelnika w okolicach Bricomana. Ich początkowe pytanie o lokalizację dealera elektronarzędzi wydawało się zupełnie niewinne. Jednakże szybko stało się jasne, że mają inne zamiary. Nagle, zanim zdążył zareagować, wręczyli mu wizytówkę i opowiedzieli historię o powrocie z targów, gdzie mieli otrzymać dwa prestiżowe produkty: piłę łańcuchową Stihl i agregat Hondy. Co ważne, na wizytówce widoczny jest adres strony internetowej, która nie istnieje.

Rzekomo mieli to wszystko na tylnym siedzeniu swojego pojazdu. Ich argumentacja stawała się coraz bardziej przekonująca, zwłaszcza gdy pokazali dokumentację, sugerując, że sprzęt wart jest aż 6500 euro. Podczas, gdy próbowali przekonać go do zakupu za kwotę rzekomo znacznie niższą niż wartość rynkowa, wewnętrzne przeczucia dawało znać, że coś jest nie tak. Czytelnik wezwał na miejsce policjantów. Jednak, zanim funkcjonariusze dotarli, oszuści zorientowali się, że nie dostali tego, czego chcieli, i szybko oddalili się.

Niech ta historia będzie ostrzeżeniem o znanej od lat metodzie działania oszustów. Wykorzystują oni różne strategie manipulacji, aby przekonać swoje ofiary do podjęcia pochopnych decyzji finansowych, proponując zakup często niskich jakościowo produktów. Dlatego ważne jest, aby być czujnym i podejrzliwym w obliczu podobnych sytuacji. Warto zgłaszać wszelkie podejrzenia, co do takich osób, na policję, nawet jeśli wydają się one na pierwszy rzut oka niewinne. Pamiętajmy, że ochrona siebie i innych przed oszustami wymaga czujności i współpracy społecznej oraz służb. Oszuści mogą działać szybko i sprawnie, dlatego należy być świadomym zagrożeń i nie ulegać manipulacjom.

Chcieli mu sprzedać piłę na parkingu. „Prawie padłem ofiarą oszustów”

fot. Czytelnik\wizytówka wręczona przez mężczyzn

25 komentarzy

  1. mialem tak samo przy felicity kilka miesiecy temu

  2. Zglaszalem przy Makro pod 112, policja olala, skierowala do ochrony.

    • W sumie to teraz prywatny Marko, więc nie za bardzo mogą działać. Z drugiej strony ochrona w ogóle nie ma kompetencji aby zajmować się oszustwami.

      • No tak jak dochodzi do przestępstwa na terenie prywatnym, to policja mówi, sorry, ale my tu nie możemy. Co za brednie.

  3. chłop ze Spiczyna

    przecież chyba jest monitoring koło Bricomana i Obi, proszę przejrzeć i dodać fotki cyganów,

  4. Na pewno eleganccy? W lakierkach w szpic.

  5. To są słowaccy Romowie z Bardejowa i okolic

  6. stary numer od 10 lat z pilami wiertarlami garnkami itd sam mialem stycznosc

  7. Przy Auchan na Chodźki ciągle się kręcą i próbują wciskać badziewie. Miałe z nimi styczność wiele razy. Ich chwyt to na początek pytają o drogę do Rzeszowa.

    • He he, mnie też pytali przy działkach naAl.Warszawskiej…
      Ale to głupi chwyt bo przecież każdy ma mapę w telefonie?

  8. Jak żeś frajer to się dałeś wydymam

  9. Ja kupiłem, jak się okazało że to chińskie to chodziłem po parkingu i sprzedałem drożej, mieli rację że się opłaca

  10. takie sprawy konczy sie po swojemu czyli gaz palka i bejsbol i po zabiegu

Dodaj komentarz

Z kraju