Wjeżdżając na buspas, zderzyła się z jadącym nim autobusem komunikacji miejskiej. W wyniku tego pasażerowie upadli na podłogę, dwie kobiety odniosły obrażenia ciała.
Trwają poszukiwania kierowcy rovera, który minionej nocy doprowadził do wypadku, zostawił we wraku auta rannego pasażera i uciekł pieszo. Uszkodzone zostały też dwa inne pojazdy.
- Wszystkich, którzy chcą pomóc obywatelom Ukrainy szukających schronienia w Polsce zachęcam do włączenia się w prace sztabu pomocowego działającego w naszym Centrum Kultury - poinformował w piątek rano Krzysztof Żuk.
Policjanci prowadzą czynności w sprawie kolizji, do której doszło przedwczoraj po południu na rondzie 100-lecia KUL w Lublinie. Kierowca opla nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu i zderzył się kierującą samochodem marki Renault. Moment zdarzenia zarejestrowała kamera.
Ukraina ma prawo do tego aby być wolnym, demokratycznym i suwerennym państwem - podkreślali uczestnicy wieczornej pikiety w Lublinie. Zachęcano również do udzielania pomocy.
Martwią się o najbliższych, którzy mieszkają na Ukrainie, chcą też udzielić im pomocy. Studenci zza naszej wschodniej granicy zebrali się dzisiaj na placu Litewskim.
W regionie na stacjach paliw nadal ustawiają się długie kolejki samochodów. Wszystko za sprawą wydarzeń na Ukrainie. Miejscami ludzie rozsiewają plotki, że zabraknie paliwa, a jego cena skoczy do 10 zł za litr.
Zatrzymał się i oczekiwał na możliwość skrętu w lewo. W pewnym momencie w jego auto z impetem uderzyła honda. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Ona wyjeżdżała, on wjeżdżał w ul. Grottgera. Na skrzyżowaniu doszło do zderzenia pojazdów. Na szczęście nikt nie ucierpiał.
Rowerzysta został ranny, jednak kierowca peugeota stwierdził, że nic się nie stało i odjechał. Świadek go dogonił pieszo, lecz nie udało mu się zatrzymać mężczyzny.
Świadek widząc ledwo co stojącego na nogach mężczyznę, który wsiada za kierownicę opla, od razu ruszył w jego kierunku. Kiedy zabrał mu kluczyki, ten uciekł pieszo.
Groziło mu nawet dożywocie, jednak nie został uznany za winnego zabójstwa. Za zastrzelenie 16-latka i ucieczkę z miejsca zdarzenia, sąd skazał Dariusza Ch. na 6 lat pozbawienia wolności.
Zgłoszenie wyglądało niezwykle poważnie. Na miejsce natychmiast udała się ekipa wyspecjalizowana w chwytaniu niebezpiecznych zwierząt. Interwencja zakończyła się sporą dawką uśmiechu.
Na lubelskich uczelniach studiuje spore grono obywateli Ukrainy. W związku z sytuacją u naszych wschodnich sąsiadów rektorzy wyrażają solidarność ze studentami z tego kraju.
Dzisiaj wieczorem w Lublinie odprawione zostaną nabożeństwa, których uczestnicy będą się modlić o pokój u naszych wschodnich sąsiadów.