Kraśniccy policjanci zatrzymali nastolatka, który markerem naniósł napisy na jednym z budynków w Kraśniku. W chwili zatrzymania 15-latek miał w organizmie prawie promil alkoholu.
W mieszkaniu w Kraśniku, w którym doszło do pożaru w miniony czwartek, policjanci natrafili m.in. na granaty oraz zapalniki, amunicję, słoiki z prochem, broń i petardy. W sprawie tej prowadzone jest śledztwo pod nadzorem prokuratury.
W miniony piątek w miejscowości Księżomierz doszło do groźnie wyglądającego wypadku z udziałem rowerzystki. Kobieta wpadła jednośladem w poślizg, a następnie przewróciła się uderzając głową o jezdnię.
W sobotę po południu na drodze krajowej nr 19 doszło do dachowania pojazdu osobowego. Na trasie Lublin - Kraśnik występują utrudnienia w ruchu.
Policjanci z Kraśnika rozwikłali sprawę kradzieży skutera. Mundurowi znaleźli jednoślad w studni na jednej z posesji w gminie Zakrzówek.
Zakończyło się śledztwo w sprawie sfałszowania protokołów w jednej ze spraw sądowych. W jego trakcie okazało się, że czynu tego miał dokonać sędzia prowadzący rozprawę. Na jego pociągnięcie do odpowiedzialności zezwolił już Sąd Dyscyplinarny w Lublinie oraz Sąd Najwyższy.
Przed południem na budowie drogi ekspresowej przewrócił się ciągnik siodłowy z naczepą typu wywrotka. Na szczęście kierowca nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.
Policjanci ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku, jaki miał miejsce koło Kraśnika. Dachował tam samochód osobowy.
Policjanci z Kraśnika zatrzymali mężczyznę, który odpowie za włamanie do kiosku z pieczywem. Za ten czyn 44-latkowi grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
W nocy z wtorku na środę funkcjonariusze Państwowej Straży Rybackiej z Lublina i członkowie Społecznej Straży Rybackiej z Annopola zatrzymali dwóch kłusowników. Mężczyźni zostali przekazani policjantom, wkrótce obaj odpowiedzą przed sądem za nielegalny połów ryb.
Najpierw wyciągali koziołka z Zalewu Zemborzyckiego, potem krowę z bagna. Kolejną w dniu dzisiejszym akcję związaną z ratowaniem zwierzęcia przeprowadzili strażacy z naszego regionu.
We dwóch przyjechali pojazdem dostawczym do lasu i wyrzucili beczki po lepiku oraz pozostawili psa. Obaj w chwili zatrzymania byli pijani. Kierujący pojazdem ma aktywny zakaz za jazdę w stanie nietrzeźwości.