Sobota, 13 kwietnia 202413/04/2024
690 680 960
690 680 960

Audi wpadło do wąwozu i kilkukrotnie koziołkowało. Kierowca uciekł pieszo

Trwają poszukiwania kierowcy, który w nocy doprowadził do groźnego zdarzenia drogowego. Uciekł porzucając kompletnie rozbite auto.

Do zdarzenia doszło po północy w nocy z wtorku na środę na ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie. Służby ratunkowe zostały powiadomione o dachowaniu samochodu osobowego. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący audi mężczyzna jechał w kierunku ul. Jana Pawła II. Na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego rozpędzone auto zjechało na prawą stronę, wypadło z drogi, otarło się o słup latarni, staranowało barierki, a następnie wpadło do wąwozu gdzie kilkukrotnie koziołkowało.

Jak wyjaśniali świadkowie, kierowca samodzielnie wydostał się z wraku pojazdu, po czym zaczął uciekać w kierunku rzeki. Policjanci prowadzą teraz czynności zmierzające do ustalenia, kto kierował pojazdem oraz dlaczego oddalił się z miejsca zdarzenia.

(fot. lublin112)
2018-10-03 06:28:50

26 komentarzy

  1. Jednego grata mniej…..

  2. Najlepsze jest zdjecie Szarika robiacego kupe. Tez sr*m na to wszystko.

  3. pewnie kolejny „dziennikarz motoryzacyjny”. AŁ-DI to stan umysłu

  4. Oby złapali tego skur-syna, żywego. Codziennie jeżdżę tą ścieżką do pracy, wczoraj wracałem po 22:30.
    Przejazd i wypadek słyszałem z domu. Zapierd@lał tak na wysokości Wilijnej, że byłem pewny, że tak się to skończy.
    Swoją drogą błyskawicznie przyjechały służby – Szacun.

  5. Audi – przewaga dzięki technice. No cóż, gratulacje dla tej „techniki”.

  6. Bo potrzebował pomocy. Wiemy ze karetki nie chcą wyjeżdżać

Z kraju