Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem na ul. Zygmunta Starego w Białej Podlaskiej. Policjanci otrzymali zgłoszenie o zaatakowaniu przez psa rasy amstaff 15-latka. O zdarzeniu mundurowi zostali zaalarmowani przez rodziców dziecka.
Funkcjonariusze ustalili personalia właściciela zwierzęcia i zastali go w domu. Jak się okazało mężczyzna tłumaczył, że brał kąpiel i zwierzę samo wybiegło przed blok. Właściciel psa miał dokumenty potwierdzające szczepienia.
Jak informuje serwis bp24.pl amstaff zaatakował również małego psa, którego właściciel prowadził na smyczy. Mężczyzna chciał ratować swojego pupila i został pogryziony, co więcej świadek, który próbował mu pomóc z obrażeniami ciała trafił do szpitala.
Policjanci informują, że właściciel amstaffa może usłyszeć zarzuty karne. W sprawie tej cały czas trwają czynności, niezbędne jest przesłuchanie wszystkich osób biorących udział w piątkowych wydarzeniach.
Portal bp24.pl dotarł do mieszkanki, która przekazała informację, że sprawa agresywnego psa była już zgłaszana do straży miejskiej, jednak do chwili obecnej nic z tą sprawą nie zostało zrobione.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pies nie prowokowany, nie zaatakuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W tym wypadku zgodzę się z Kubą, dokładnie tak samo sobie pomyślałem .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A co z ustawą o bestiach?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do uśpienia. A co by było gdyby to bydle zaatakowało 5-8 letnie dziecko? Lub młodsze? Strach pomyśleć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pies to najlepszy przyjaciel człowieka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba toto uśpić.
A psa oddać na obserwację i jak będzie rokował tak źle jak właściciel, to też to samo zrobić.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Raczej ciebie trzeba uśpić, gie wiesz o tych psach i sie wypowiadasz mam amstafa od 12 lat nikogo nie pogryzł, kwestia wychowania, jeżeli ktos nie ma czasu aby poświecić go psu to nie powinien go mieć, nie kazmy zwierzat za nasze bledy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ależ ten pies, jak wszystkie inne amstafy, bardzo lubi psy i koty. Obrona kociaka, to jak zabranie dziecku loda. Normalna obserwacja nic nie da, bo to bardzo przyjacielskie pieski i jedynie przy próbie odebrania przysmaku, okazują swoją dezaprobatę. Gdyby nie potężny zgniot szczęki, nie byłoby problemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy 4 amstafy to już hodowla? czy na takie stadko trzeba miec pozwolenia?prosze o odp jeśli ktos zorientowany
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiem jak w przypadku psów, ale „pani” Prezes ROD Miłek (Nałęczowska), uznała, że dokarmianie dziko żyjących na ogródkach działkowych, kotów to hodowla i specjalną „dyrektywą” skierowaną do mnie i innych dokarmiających te zwierzęta, definitywnie i ostatecznie (jak w Milionerach) zakazała empatii do kotów i ich dokarmiania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do posiadania hodowli wystarczy mieć jednego psa. Natomiast do posiadania amstafa, ani nawet 10, nie są potrzebne żadne pozwolenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
takie koty to jest gat inwazyjny w naszej szerokości, ja tam wole rodzime wróbelki i sikorki oraz inne ptactwo i to bym dokarmiał nawet cały rok
a taki kot zjada moje kochane ptaszki a feee
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepraszam, zapomniałem dodać: Co my, działkowcy, olewamy ciepłym moczem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nawet taka szycha, jak prezes ROD (której polecam zapoznanie się z art. 21 Ustawy o Ochronie Zwierząt) nie może zabronić komukolwiek dokarmiania kotów wolno żyjących, szczególnie gdy pogoda robi się brutalna. A tę dyrektywę proponuję przesłać do jakiejś organizacji zajmującej się ochroną zwierząt, to może wtedy Pani Prezes zrozumie to i owo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przez te psy to tylko gówna na chodniku trzeba co chwilę omijać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba by najpierw sprawdzić aktualne badania właściciela takiego psa…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zarzuty jeszcze dla straży wiejskiej