Trwają prace związane ze zmianą przepisów dotyczących ruchu pojazdów ciężarowych po polskich drogach. Pod koniec grudnia nowelizacja Ministerstwa Infrastruktury w tej sprawie została przekazana do konsultacji publicznych. Wprowadzenie nowych przepisów będzie oznaczało w skrócie dopuszczenie wszystkich dróg do poruszania się po nich pojazdów o nacisku do 11,5 tony na oś, czyli najcięższych ciężarówek.
Obecnie sytuacja wygląda tak, że tego typu pojazdy mogą się poruszać zaledwie po 3 proc. procent wszystkich polskich dróg. Są to głównie drogi krajowe i część wojewódzkich. Jednak jeżeli chodzi o te pierwsze, to też nie wszystkie, gdyż na ok. 46 proc. z nich stoją znaki zakazujące wjazdu dla takich ciężarówek. Po zmianie przepisów, pojazdy ciężarowe będą mogły jeździć po ok. 70 proc. polskich dróg, czyli praktycznie wszystkich, gdyż 29 proc. to drogi nieutwardzone.
Wprowadzenie takich rozwiązań wynika z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, do którego trafiła skarga Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Transportu Drogowego, zaskarżająca obowiązujące w naszym kraju przepisy. Dokładnie chodziło o zatwierdzanie przez ministra infrastruktury wykazu dróg, po których mogą poruszać się najcięższe pojazdy ciężarowe oraz wymaganie specjalnych zezwoleń od przewoźników na przejazd innymi drogami.
Pomimo wskazywania przez Polskę, że wiele dróg w naszym kraju nie jest przystosowanych do ruchu ciężkich pojazdów, Komisja Europejska uznała, że obowiązujące przepisy naruszają unijną dyrektywę. Stąd też konieczność wprowadzenia zmian. Jednak dopuszczona została możliwość ograniczania ruchu ciężarówek m.in. na drogach o złym stanie technicznym, czy też przebiegających przez tereny chronione przyrodniczo. Decyzje takie będą podejmować samorządowcy lub zarządca drogi. Nowe przepisy mają wejść w życie 30 dni po opublikowaniu zmian w Dzienniku Ustaw.
(fot. pixabay.com – zdjęcie ilustracyjne)
28 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ta zmiana oznacza, że teraz na osiedlowych uliczkach, albo nawet chodnika będą parkować TIRy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
40 tonowe ciężarówki na 5 osiach to jaki dają nacisk na oś?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Maksymalnie 11,5t na oś. Nie każda jest w równym stopniu obciążona.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ja o tym wiem. Oś kierująca ma 7 ton. Napędowa w ciągniku 9 ton. Osie wleczone w naczepie 3 x 8 ton. Razem około 40 ton. Więc 10 ton na oś w większości wypadków wystarcza.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli kolosy wracają pod Bramę Krakowską?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Transportowcy, by być konsekwentni powinni mówić, że należy poczekać ze zmianami do czasu, aż stan infrastruktury drogowej będzie dostosowany do nowych przepisów. Mamy inną tradycję, inną kulturę drogową (nawet z całkowitym brakiem kultury u niektórych), więc dlatego UE nie powinna nam narzucać głupich przepisów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A to nie jest glupie że jak zapłacę za zezwolenie na wjazd z pełnym tonazem na drogę o niższym nacisku to przez tą opłatę droga na czas przejazdu stanie się mocniejsza??
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ustawą można zmusić uczestników ruchu drogowego do pewnych zachowań, ale nie można sprawić, że droga będzie ulegać wolniejszej degradacji pod wpływem ruchu cięższych pojazdów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Obecna większość w sejmie ma w nosie czy zmusza obywateli swoimi ustawami czy też nie, ma być tak jak oni chcą i basta, nawet jeśli żadnemu obywatelowi się to nie spodoba. Możesz sobie tutaj wylewać swoje żale, to i tak nic nie da i nic tym nie zmienisz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To, że władza nie słucha obywateli to bardzo dobrze. Rządzący powinni słuchać się ekspertów z danych dziedzin a nie ludzi nie mających pojęcia. O przepisach ruchu (o każdych innych także) powinni decydować fora/rady/instytucje znające się na tym, a nie pani z warzywniaka, czy nawet minister-profesor po studiach humanistycznych.
Jestem przekonany, że obecna władza w kwestiach drogowych nie zrobi absolutnie nic co oznaczałby pogrożenie palcem kierowcom. Kierowcy do 80-90% wyborców, więc Pis’owscy PR’owcy już skalkulowali, że im się do nie opłaca wyborczo. W tym kraju nie przedłuża się mandatu politykom dokonujących słusznych, ale niepopularnych reform.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A [[PSL z PO wywalali do kosza każde obywatelskie projekty ustaw. Było ich ponad 100 np. o nie wysyłaniu 6 latka do szkoły. Obecna władza przepuszcza przez legislację nawet najdurniejsze wypociny z PO z i z tvn. tO jest do sprawdzenia na stronach sejmu. Tak więc lemingu z tvn na nic twoje wyrzyganiny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
… czyli nic się nie zmieni. Sołtys zabroni, znak montuje i o.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda tylko że nie wiedzieli o tym jak drogi budowie – może by była jakaś grubsza podbudowa 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Podbudowa to jedno a druga kwestia to trzeba dłużej walcowac asfalt, to będzie bardziej odporny na rozjezdzanie nawet w lecie