MAIL OD CZYTELNIKA: Złamane drzewo na terenie niczyim… (zdjęcia)

Prosta rzecz, którą można by załatwić w ciągu kilkunastu minut, w naszym mieście potrzebuje nieokreślonego wymiaru czasowego. Złamane drzewo leżące od kilku dni na chodniku jest po postu niewidoczne, tak jak nasz mail wysłany do Straży Miejskiej.

 

– Witam mam prośbę, ja próbowałem interweniować ale nikt nie przyznaje się do terenu. Przy al. Sikorskiego w stronę al. Solidarności na chodniku od tygodnia leży drzewo, zagradza całkowicie chodnik. Proszę o pomoc bo może jak dziennikarz zadzwoni do kogoś to jakaś reakcja będzie – napisał do nas Czytelnik.

Pomimo, że interweniował w tej sprawie drzewo do dzisiaj leży na chodniku, nikomu nie przeszkadzając. 26 maja wysłaliśmy zgłoszenie problemu do Straży Miejskiej na dwa podane na stronie internetowej maile. Niestety bez odzewu…

Piesi aby ominąć przeszkodę przechodzą po betonowych płytkach na skraju jezdni a matki z wózkami po szosie, wchodząc na pasy ruchu. Przez te kilka kilka dni piesi zdążyli wydeptać ścieżkę na terenie zielonym. Czy ma w tym miejscu dojść do tragedii aby ktokolwiek zareagował?

Jako redakcja wręczamy czerwoną kartkę miejskim służbom – WSTYD!

2015-05-29 19:47:44
(fot. Nadesłane)