Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Zrobił niesamowite zdjęcie rzadkiego zjawiska na niebie. „Spełniłem swoje marzenie” (zdjęcia)

Kamil Świca z Lublina, który z lubością oddaje się fotografowaniu nieba oraz zjawisk pogodowych tym razem uwiecznił na zdjęciu rzadkie zjawisko świetlne. Jak nam przekazał, spełnił swoje fotograficzne marzenie.

Kilka dni temu Kamil Świca z Lublina, pasjonat astrofotografii, wykonał zdjęcie, które spełniło jego marzenia sprzed lat. Chodzi mianowicie o rzadkie zjawisko świetlne na niebie pojawiające się w trakcie silnych burz.

– Można powiedzieć, że spełniłem swoje marzenie. Jako nastoletni chłopak czytałem o burzach, rodzajach wyładowań itp. i pewnego razu trafiłem na opis „zjawisk towarzyszących”, a było to jakieś 15 lat temu. O spritach (Red Sprite) mało wtedy wiedziano, na pewno było to coś niezwykłego, dla mnie pozostaje nadal, a ja zamarzyłem sobie o tym, żeby kiedyś takiego sprita sfotografować. Dzisiaj jest ten dzień i mimo, iż nie jest to może wyczyn w sensie technicznym to dla mnie ma ono ogromną wartość. Twierdzę (za Jackiem Walkiewiczem), że spełnione marzenia nie mają ceny, to coś uroczystego, czego nie da się opisać – informuje Kamil Świca na swoim profilu na Facebooku Zybert Photography.

Jak wyjaśnia Kamil, sprity są to zjawiska świetlne towarzyszące najpotężniejszym wyładowaniom doziemnym (CG+), a więc nie występujące podczas każdej burzy. Pojawiają się one nad chmurą burzową na wysokości około 80 km, a ich szerokość może osiągać 50 km. Są niczym innym jak wystrzelonymi zjonizowanymi kulami gazu, które zostają uwolnione do górnych warstw atmosfery, następnie rozchodzą się z powrotem ku Ziemi z prędkością około 0,1 c.

– Marzyłem o jednym spricie, ale wyszła cała gromadka, mam jeszcze kilka innych ujęć tych pięknych duszków, a najlepsze jest to, że siedząc kilka godzin po ciemku na polu udało mi się je zobaczyć, chociaż niezbyt wyraźnie jako błysk ponad chmurami zaraz po jednym z wyładowań. Było to nad jedną z burz z układu wielokomórkowego, który przez noc utrzymywał się na linii Kielce-Radom-Warszawa – wyjaśnia Kamil Świca.

Jedna z klatek z piątkowej nocy

(fot. Kamil Świca – Zybert Photography)

10 komentarzy

  1. Censeo
    Odpowiedz

    No, doskonałe. Piękna gra barw.

  2. alo
    Odpowiedz

    To ja mam bardziej atrakcyjne marzenia

    1. RR
      Odpowiedz

      klepanie nita cały dzień to nie marzenie…

  3. Wed
    Odpowiedz

    Brawo kamilek

  4. ...
    Odpowiedz

    I to się nazywa pasja, właśnie. Super zdjęcie.

  5. Jurny Stefan
    Odpowiedz

    Mnie się kiedyś udało sfotografować przejście Merkurego przed tarczą Słońca. Zdjęcie było całe białe, z wyjątkiem czarnego piksela.

  6. Bławat
    Odpowiedz

    Nic, tylko walnęło w osłonę UFO 😉

    1. Joko
      Odpowiedz

      Nie w osłonę, tylko w pole siłowe 😉

  7. Sołtys
    Odpowiedz

    Super fotka . Gratulacje .

  8. Misiek
    Odpowiedz

    Jaka samochwała 😀 😀

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia