Przejdź do treści
poniedziałek, 12 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Z dnia na dzień coraz trudniejsza sytuacja w lasach. Leśnicy obawiają się nawet najmniejszej iskry

Słoneczna aura z wysokimi temperaturami i brakiem opadów sprawiła, że w lasach naszego regionu występuje trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. W takich warunkach rzucenie niedopałka oznacza praktycznie pewny pożar.

W ostatnich dniach z godziny na godzinę rośnie zagrożenie pożarowe w lasach. Na Lubelszczyźnie, podobnie jak na terenie prawie całego kraju, zarządzono trzeci, najwyższy stopień zagrożenia. W niektórych miejscach sytuacja jest ekstremalnie poważna, gdyż wilgotność ściółki spadła do kilku procent, a tym samym nawet najmniejsza iskra potrafi doprowadzić do pożaru. Główny wpływ na taki stan rzeczy ma słoneczna aura z wysokimi temperaturami i brakiem opadów.

Leśnicy dwukrotnie każdego dnia, o godzinie 9.00 i 13.00, dokonują pomiaru wilgotności ściółki. W naszym regionie wynosi ona obecnie 8 proc. Dlatego też kategorycznie zabronione jest rozpalanie ognisk czy grilla na terenach leśnych. O ile to raczej dla każdego jest zrozumiałe, to jednak leśnicy najbardziej obawiają się nieodpowiedzialnych osób. W takich warunkach rzucenie w lesie niedopałka papierosa oznacza praktycznie pewny pożar. Równie niebezpieczne jest wjeżdżanie samochodem do lasu. Od rozgrzanych elementów ściółka może zacząć się palić.

Jeżeli przez kolejnych pięć dni wilgotność ściółki mierzona o godz. 9.00 będzie niższa od 10% Nadleśniczy może wprowadzić zakaz wstępu do lasu. Ma to na celu zapobieganie powstawaniu i rozprzestrzenianiu się pożarów. Jak nam przekazano, na dzień dzisiejszy zakaz wstępu na tereny leśne obowiązuje tylko w części powiatów radzyńskiego i łukowskiego, jednak związany jest z prowadzonymi tam zabiegami ochronnymi.

(fot. archiwum/zdjęcie ilustracyjne)

5 komentarzy

  1. J
    Odpowiedz

    …”obawiają się nawet najmniejszej iskry”. Pisiory tak samo.

  2. Niedorzecznik
    Odpowiedz

    Jak Bóg nie chce polewać tego narodowego dobra, to może by tak strażacy (jak dokończą lać na tą płonącą stodołę w Zabielu koło Radzynia Podlaskiego.

  3. noo
    Odpowiedz

    Zadzwońcie do „braci”. Mają dużo wody.

  4. ff
    Odpowiedz

    Myślę ,że śmiało możma o to Tuska obwinić podpowiedź dla PISuarów i TVP , NIEWIELE TYCH LASÓW ZOSTAŁO SPRZEDALI WSZYSTKO

  5. Kaliber9
    Odpowiedz

    A w tych lasach jes jeszcze coś co się może spalić?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy