Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wyszedł na przepustkę, zabił matkę i usiłował zabić ojca. Śledztwo zostało umorzone, 24-latek jest niepoczytalny

Młody mieszkaniec Biłgoraja, który w połowie ub. roku zamordował własną matkę i to samo chciał uczynić z ojcem, nie stanie przed sądem. Okazało się, że jest niepoczytalny. Ma zostać umieszczony w zakładzie psychiatrycznym.

Prokuratura Okręgowa w Zamościu zakończyła śledztwo w sprawie 24-letniego Daniela S. z Biłgoraja, który zabił swoją matkę i usiłował zabić ojca. Wszystko wydarzyło się 27 maja ub. roku na ulicy Jagiełły w Biłgoraju. W poniedziałkowe popołudnie mieszkańcy usłyszeli krzyki i wołanie o pomoc dobiegające z posesji rodziny S. Kiedy dobiegli do ich domu, 24-latek stał nad ojcem z zakrwawionym nożem. Jeden z sąsiadów chwycił za łopatę i ruszył w jego kierunku. Wtedy nożownik się uspokoił. Chwilę później zauważono leżącą nieruchomo Annę S. O wszystkim powiadomiona została policja i pogotowie ratunkowe. Życia 58-latki nie udało się uratować. Jej mąż trafił do szpitala, przeżył dzięki interwencji lekarzy.

Jak ustalono w trakcie śledztwa, Daniel S. przebywał w Szpitalu Neuropsychiatrycznym przy ul. Abramowickiej w Lublinie. Leczony był tam m.in. z powodu uzależnienia od środków odurzających. Jego matka była pielęgniarką. Pracowała zarówno w Szpitalu Powiatowym w Biłgoraju, jak też w placówce przy ul. Abramowickiej. Oprócz syna Daniela, małżeństwo miało też córkę. Kobieta jednak od dawna nie mieszkała z rodzicami. Usamodzielniła się, wyjechała na studia, a następnie rozpoczęła pracę z dala od domu.

Daniel S. również próbował pójść tą drogą, jednak popadł w złe towarzystwo i zaczął brać narkotyki. To zaś miało przełożyć się na jego problemy ze zdrowiem psychicznym. W końcu rodzicom udało się namówić go na leczenie. Długo jednak w szpitalu nie wytrzymał, gdyż uciekł i przez pewien czas nie dawał śladu życia. Kiedy został odnaleziony, po raz kolejny trafił do placówki. Kilka dni przed dokonaniem zbrodni otrzymał przepustkę na przypadający niebawem Dzień Matki. Wnioskowała o nią późniejsza ofiara, czyli Anna S.

Śledczy kilka dni po zabójstwie przedstawili Danielowi S. zarzuty zabójstwa Anny S. oraz usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu Jerzego S. Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec 24-latka środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. W tym tygodniu śledczy postanowili umorzyć postępowanie. Jak wyjaśnia prokurator Artur Szykuła z Prokuratury Okręgowej w Zamościu, powodem takiej decyzji jest fakt, iż podejrzany miał zniesioną zdolność do rozpoznania znaczenia zarzucanych mu czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Wykazały to opinie biegłych lekarzy, którzy prowadzili obserwację 24-latka. Daniel S. nie wyjdzie jednak na wolność. Do sądu skierowano wniosek o zastosowanie wobec niego środka zabezpieczającego w postaci umieszczenia w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

(fot. Polsat)

15 komentarzy

  1. platfus z po
    Odpowiedz

    przebrać za dzika i puścić do lasu w czasie polowania

  2. Taki tam cytat... :P
    Odpowiedz

    Haha 🙂 : „Prokuratura Okręgowa w Zamościu zakończyła śledztwo w sprawie zabójstwa 24-letniego Daniela S. z Biłgoraja, który zabił swoją matkę(…)”. A kto zabił Daniela S.? 😀

  3. ConMan
    Odpowiedz

    a jaka to różnica być zamkniętym między złodziejami a psycholami? jest odizolowany? jest. i to się ceni

  4. nieKrytyKrytyk
    Odpowiedz

    to podrzućcie mu 2 gramy zielonej substancji i 15 lat gotowe pozabijał to nic, ważne że ganja zabezpieczona. CHORY KRAJ CHORE PRAWO.

  5. Tutruttut
    Odpowiedz

    Cwaniak. Zabił bo wiedzial, że nic mu nie zrobią. A uzaleznie nie jest równoznaczne z choroba psychiczna. Rodzice go zmusili do odwyku to chciał się ich pozbyć, z matką się udało. Niestety ojciec przeżył to z jego planu przechulania majątku nic nie wyjdzie. Chyba że za pół roku go wypuszcza i dokończy co zaczął.

  6. Pablo
    Odpowiedz

    Czlowiek nie nadajacy sie do zycia w spoleczenstwie powinien byc z niego wyeliminowany. Kara smierci powinna byc u nas a tak zabije i do konca zycia ma wszystko zapewnione.

    1. nieKrytyKrytyk
      Odpowiedz

      dokładnie pablo, karę śmierci wprowadźmy brońmy dzików i Karpi punkt dla ciebie

  7. gelo
    Odpowiedz

    yyyyyyy , kto i dlaczego i wypuścił tego czuba ? Może się liczyć z odpowiedzialnością.

  8. TNT
    Odpowiedz

    A co ma niepoczytalność do niekarania? Bez przesady. Zabił i powinien gnić w więzieniu, nieważne czy jest tego świadomy czy nie. Bezsens.

    1. mur
      Odpowiedz

      Więzienie w porównaniu do zamkniętego psychiatryka to dom opieki społecznej 🙂 W pierdlu masz wiele praw do wszystkiego a na oddziale zamkniętym u czubków ŻADNYCH !!! Za byle co przypną pasami do łóżka i nawet się nie podrapiesz po czymkolwiek i tak gnijesz w łóżku na prochach

      1. ałtor
        Odpowiedz

        Chyba jednak nie do końca, skoro był na przepustce. Czytaj uważniej.

  9. antoni
    Odpowiedz

    Wedlug mnie winni są ci którzy wypuscili psychola na przepustkę ,proste i logiczne

  10. zbigniew
    Odpowiedz

    ja tam bym go wypuścil ,przecież od nie chciał ,to te narkotyki i zle towarzystwo ,to ich wina

    1. Stefanek
      Odpowiedz

      A nie jak tylko niepoczytalny to niech go umieszczą w domu tego psychologa na kilka dni co mu opinie wystawił to może zmieni zdanie 😉

      1. utafon
        Odpowiedz

        Tak jak Ciebie i innych błyskotliwych komentujących? Jakby was przeniesli do szpitali to szybko by komentarze ucichły, gwarant 100%.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy