Wymusiła pierwszeństwo, zderzyła się z motocyklem. Dwie osoby w szpitalu

Nieprzytomna motocyklistka została śmigłowcem przetransportowana do lubelskiego szpitala, po tym jak kierująca volkswagenem wymusiła pierwszeństwo przejazdu. Wypadek miał miejsce wczoraj w Rykach.

Do wypadku doszło w niedzielę w południe ul. Słowackiego w Rykach. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca osobowym volkswagenem kobieta, wykonując manewr skrętu, nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu motocyklowi. Doszło do zderzenia obu pojazdów.

Na miejscu interweniowała straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Zadysponowano także Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Motocyklem podróżowały dwie osoby, 19-latka oraz 15-letni pasażer. Kobieta w poważnym stanie została przetransportowana śmigłowcem do szpitala w Lublinie. Jej pasażer, będący w lepszym stanie, karetką także trafił do szpitala.

Kierująca motocyklem, jak też 30-letnia mieszkanka pow. garwolińskiego, która kierowała samochodem, były trzeźwe. Policjanci ustalają teraz dokładne okoliczności zdarzenia. Droga w miejscu wypadku byłą przez kilka godzin całkowicie zablokowana.

(fot. policja)
2015-10-05 20:48:30

18 komentarzy

  1. Jak rozumiem kierująca motocyklem w chwili wypadku była komunikatywna, a przytomność straciła wskutek działania podanych dożylnie leków? No bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że w chwili zdarzenia była trzeźwa, przecież nasza służba zdrowia tak szybko krwi raczej by nie przebadała, a nieprzytomnemu też ciężko nadmuchać w „puzon”.

  2. taka kretynka może załatwić każdego z nas… wyjeżdza, a nie wie gdzie jest, o co chodzi na drodze w danym momencie

  3. cyt. ,,kilak godzin ”

  4. Abu Musava Al Kalzawi

    Za ten potworny czyn u nas w Arabii obie zostały by publicznie stracone.

  5. Przyczyną większości tzw. wymuszeń pierwszeństwa na motocyklach jest nadmierna prędkość jednośladów. Dla policji łatwiej jest wskazać w takich sytuacjach winnego kierowcę osobówki (nie trzeba powoływać biegłych itd.), mimo że on w momencie rozpoczynania swojego manewru nie widział pędzącego niejednokrotnie 200km/h w terenie zabudowanym motocykla.

    • zgadza się, nie łatwo zauważyć i wyrobić się przed pędzącym motocyklem, bo będąc niemalże na wprost ciężko ocenić prędkość motocykla, dlatego w takich sytuacjach wina powinna być pojazdu który jechał powyżej dozwolonej prędkości… a że selekcja naturalna dawców przy okazji, to można liczyć jedynie na to, aby nie ucierpiały normalne osoby…

    • Nie znam się, to się wypowiem.
      Na moje oko, motocykl poruszał się z prędkością 367,54 km/h i kierująca autem nie miała możliwość go zauważyć!

    • Sorry ale muszę pojechać że głupich nie sieją czego Antymor jesteś chyba przykładem. Powiedz mi czy w pięknym mieście rykach można się rozbujać 200km/h – nie wydaje mi się. Młoda dziewczyna jadąca z pasażerem – obstawiam że z bratem – do lub ze szkoły raczej nie szaleje po ulicach. Tym bardziej że jechała mało małolitrażowym motorem – jeżeli to był motor. Więc patrząc na te trzy punkty jednak obstawiam że pani z VW nie chciało się dokładnie spojrzeć na boki.

    • ten motorek, koluniu, sądząc po zdjęciu, to może jechać może ze 120 km/h. a jak siedzą na nim dwie osoby, to pewnie mniej. z kolei wnosząc po opisanych obrażeniach uczestników wypadku i zniszczeniach, można ocenić, że prędkość oscylowała raczej w okolicach dozwolonej w tym miejscu.

      fakty są takie, że wielu „kierowców” zwyczajnie spogląda tylko „jednym okiem” na drogę i wyjeżdża. większość oczekuje tam tylko „dużej plamy” – czyli samochodu.

  6. Otumaniły ją trujące spaliny volkswagena.Nie miała świadomości bo kupowała z najwyższą normą czystości spalin.Macie winnego.

  7. Czepiacie się! Pewnie na egzamin na prawko jechała. Przepisy przepisami, ale nie znalazła się żaden kulturalny, żeby przepuścić – domyślam się, że zielone autko chciało zjechać w prawo.

  8. Życzę wszystkim poszkodowanym szybkiego powrotu do zdrowia!

  9. Śmiać mi się chce jak czytam komentarze pseudo znawców którzy myślą, że taki motocykl pojedzie 200km/h lub więcej..
    Oczywiście nikogo tutaj nie bronie, bo zdarzają się świry które pędzą nie wiadomo ile i nie wiadomo dlaczego, ale kierowcy puszek również mają swoje za uszami. Szkoda tylko, że przez takich kretynów (najcześniej jezdzacych bez uprawnien) jest wjazd na prawdziwych motocyklistów, którzy mają swoje pasje. Zacznijcie odróżniać MOTOCYKLISTÓW od ulicznych dzikusów i nie pakujcie wszystkich do jednego wora.

  10. Kierująca motocyklem, jak też 30-letnia mieszkanka pow. garwolińskiego, która kierowała samochodem, byli trzeźwi. – chyba były trzeźwe ?

  11. Pasja, adrenalina, poczucie wolności pleciecie take bzdety, że aż żal. Naćpaj się jak chcesz mieć odlot, a nie narażaj osób postronnych na wypadek i traumę do końca życia. Kamil, jeżdżą o północy całe hordy tych pasjonatów z każdego tłumika wali po 100dB i żądasz jeszcze dla nich szacunku skoro oni dla innych go nie mają? Powiedz jak odróżnić dzikusa od pasjonaty, bo ja na ulicy widzę samych dzikusów.

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.8665zł -0.18%
    • GBP 5.0608zł -0.31%
    • EUR 4.5772zł -0.23%
    • CHF 4.2732zł 0.04%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
    Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
    99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
    W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
    W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Spektakl słowno – muzyczny „Nasz papież” w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim
    Targi marki Festool w Lublinie. Przedstawią rozwiązania dla branży stolarskiej i budowlanej
    Nabór do drużyny cheerleaderek – Perełki Tytanów
    „Obieraczki kapuściane” w Muzeum Wsi Lubelskiej
    Uroczyste obchody 81 rocznicy masowego mordu w Szczuczkach