Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Wolontariusze z Centrum Wolontariatu w Lublinie szyją maseczki. Inicjatorem pomysłu był ks. Mieczysław Puzewicz (wideo)

Centrum Wolontariatu na czele z ks. Mieczysławem Puzewiczem zorganizowało akcje szycia maseczek. Za koronawirusa wzięły się aż 33 krawcowe z Lublina i okolic. Oprócz maseczek chcą także szyć fartuchy.

W obliczu zagrożenia epidemicznego wolontariusze z Centrum Wolontariatu w Lublinie, angażują się w pomoc mieszkańcom regionu na różne sposoby. Oprócz pomocy psychologicznej oraz wsparcia seniorów w zrobieniu zakupów, czy wykupieniu leków, przystępują do szycia maseczek jednorazowych.

Inicjatorem pomysłu, po rozmowie z personelem medycznym jednego ze szpitali, był ks. Mieczysław Puzewicz, przewodniczący Rady Programowej Centrum Wolontariatu oraz Delegat Metropolity Lubelskiego ds. Pomocy Osobom Wykluczonym.

– Dołączyliśmy tym samym do innych środowisk, które podjęły wyzwanie wsparcia służb działających na „pierwszej linii frontu” – pracowników szpitali, ratowników medycznych, pracowników społecznych. Poszukujemy wolontariuszy, którzy chcieliby włączyć się do tego dzieła – informują wolontariusze.

Uszycie maseczki jest bardzo proste, zajmuje 5 minut i nie wymaga specjalnych umiejętności. Wystarczy mieć maszynę i dobre chęci. Wolontariusze dostarczą potrzebne materiały – flizelinę, nici oraz prototyp maski. Szyją wolontariusze, ich rodziny oraz zaprzyjaźnione uchodźczynie z Czeczenii.

– Masek potrzeba tysiące. Mamy materiał, potrzebujemy rąk do pracy. Jeśli masz maszynę i umiesz ją obsługiwać, dołącz do nas – apelują wolontariusze.

Zadzwoń na 81 534 26 52 i zgłoś swoją gotowość.
Potrzebujesz pomocy? zadzwoń – 663 551 680

Akcję można też wesprzeć finansowo.
Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu
ul. Jezuicka 4
20-113 Lublin
64 1240 1503 1111 0000 1753 2101
Z dopiskiem: darowizna na cele statutowe – maski.

(fot. wideo CWL)

9 komentarzy

  1. Anna
    Odpowiedz

    Doceniam pracę wolontariuszy. Jest to bezdyskusyjne. Dobrych ludzi jest więcej niż nam się wydaje. Moje pytanie jest jednak inne. Na co idą moje składki i podatki skoro lekarzom brakuje podstawowych rzeczy?

  2. M.
    Odpowiedz

    Fajne inicjatywy, tylko jak to się ma do profesjonalnych masek, bo podobno tylko te z odpowiednimi filtrami rzeczywiście działają. Pytam niezłośliwie, wie ktoś może?

  3. mario
    Odpowiedz

    Kawał dobrej nikomu nie potrzebnej roboty skoro i tak nie chronią.

    1. Mateusz
      Odpowiedz

      Potrzebne są w szpitalu dla personelu. Taka maseczka chroni przez kilka godzin i w ciągu dnia kilka razy musi być zmieniana. Podobnie z jednorazowymi fartuchami. Bardzo dobra inicjatywa księdza Miecia. Jak zwykle znalazł się na właściwym miejscu.

      1. Anonymous
        Odpowiedz

        Rozumiem, ze 'Mieciu” robi robotę- ale parę godzin ochrony to znaczy ile? 2? 4? 3? Po to są standardy produkcyjne i normy żeby każdy produkt charakteryzował się identycznymi właściwościami. Ja wiedząc, ze miałbym mieć kontakt z osobą chorą na chorobę zakaźną, w życiu bym nie założył takiej odzieży!!!

  4. abcd
    Odpowiedz

    Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby ……

  5. Anonymous
    Odpowiedz

    Tylko co z atestatmi na takie „chałupnicze” produkty? I nie krytykuje tutaj akcji bo to piękna sprawa. Ale chodzi o bezpieczeństwo użytkowników. Wszystkie produkty medyczne muszą spełniać pewne bardzo restrykcyjne normy. Mają chronić zarówno użytkowników jak i pacjentów.

    1. KiWi
      Odpowiedz

      Maseczki później są dezynfekowane po uszyciu:)

      1. Anonymous
        Odpowiedz

        Ale mi nie chodzi o sterylizację takich wyrobów- ważniejsze są parametry mające wpływ na ich „funkcję” ochronną. Przepuszczalność, gęstość itd, itp….

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy