Trwająca już ponad 9 miesięcy wojna na Ukrainie sprawiła, że wiele firm z tego kraju ma problemy z normalnym funkcjonowaniem. Dotyczy to również branży spożywczej. Na skutek działań rosyjskiego agresora niektóre zakłady produkcyjne zostały znacznie uszkodzone, a niektóre nawet fizycznie zniszczone. Produkcja znacznie spadła i pojawiły się kłopoty z dystrybucją. Zakłócone zostały też łańcuchy dostaw produktów, a siła nabywcza mieszkańców kraju spadła.
W związku z tym liderzy rynku spożywczego Ukrainy postanowili zjednoczyć się w inicjatywie Ucare by FoodTech Shelf. Logistykę, magazynowanie towarów, marketing, prace operacyjne, negocjacje w sprawie dostaw prowadzi Ucare. Zespół przeznacza część zysku na cele charytatywne, a także na wsparcie ukraińskich projektów technologicznych. Inicjatywa jest realizowana we współpracy z przedsiębiorstwem państwowym „Dyrekcja Generalna ds. Obsługi Przedstawicielstw Zagranicznych” przy wsparciu największej firmy rolno-przemysłowej Ukrainy.
Najnowszym projektem jest stworzenie w polskich marketach półek, na których znajdą się produkty ukraińskie. Jak wskazują pomysłodawcy, tego typu współpraca przyniesie korzyści obu stronom. Sieci handlowe będą bowiem mogły poszerzyć asortyment, zwiększyć obroty i zdobyć lojalnych klientów w postaci przebywających w Polsce Ukraińców. Do tego dochodzi jeszcze jeden aspekt. Ukraińscy uchodźcy będą mogli kupować swoje ulubione produkty, a polscy klienci poznać smaki goszczące na stołach naszych sąsiadów zza wschodniej granicy.
– Dziś Polska jest niewątpliwie największym przyjacielem Ukrainy i krajem, który ze wszystkich naszych partnerów robi niemal najwięcej dla wspierania armii ukraińskiej i narodu ukraińskiego. Takie wsparcie jest inspirujące, a my poprzez naszą inicjatywę Ucare chcemy również podziękować Polakom za szczerą pomoc i udostępnić im pyszne produkty made in Ukraine – mówi Halina Melnyk, kierownik Ucare ds. komunikacji na Ukrainie.
Projekt w założeniu ma stać się „pomostem” między europejskimi detalistami a ukraińskimi producentami. Wszystko dlatego, że Ucare tworzy stronę do przyjmowania ofert zgodnie z wymaganiami sprzedawcy i zapewnia platformę transakcyjną. W uproszczeniu wygląda to tak, że sieć składa zamówienie, a usługodawca zapewnia dostawę. Dzięki temu detalista otrzymuje szereg korzyści na płaszczyźnie handlowej i marketingowej.
Jednocześnie w ten sposób postanowiono zareagować na zapotrzebowania sieci handlowych. Wiele z nich, obserwując zwiększającą się liczbę uchodźców z Ukrainy, już wcześniej próbowało tworzyć w swoich obiektach oferty produktowe przeznaczone specjalnie do Ukraińców. Jednak inicjatywa ta miała charakter punktowy i nie była łatwa do zrealizowania.
– Liczymy na szeroką współpracę z sieciami handlowymi, gdyż wraz ze zniesieniem ceł na towary ukraińskie ceny stały się jeszcze bardziej atrakcyjne, a nasze kompleksowe rozwiązania uprościły proces organizacji dostaw i pozwalają zwrócić uwagę na towar w ramach specjalnej ekspozycji i unikalnej komunikacji z konsumentem. Dzięki temu zapoznanie się mieszkańców Polski z ukraińskimi produktami będzie przyjemnym przeżyciem, do którego będą chcieli wracać – dodaje Halina Melnyk.
Wśród produktów, które mają się znaleźć na „ukraińskich półkach” są w szczególności długoterminowe produkty mięsne, słone przekąski, orzechy, miód, wyroby cukiernicze, produkty rybne, konserwy, artykuły spożywcze oraz napoje bezalkoholowe. Pochodzą one od ponad stu producentów.

(fot. pixabay.com\zdjęcie ilustracyjne\nadesłane)
98 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Najgorszy jest syf sprzedawany przez szwabów w Lidlach, rossamnach i innych Aldi. to sama trucizna
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przecież większość tego ukraińskiego żarcia to zwykłe koncerniaki. Choćby Torczyn robiący kiedyś genialne ketchupy jest wykupiony przez Nestle. I teraz sie tego goowna nie da jeść.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Karolku, a ilu otrutych tymi produktami już widziałeś ? Pal diabli RODO, wymień nazwiskami
Żresz ze smakiem to co ci mamuśka pod pysk podstawi i nie wiesz nawet skąd to jest.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie . Karolka pierwszego trzema ma frontu wysłać niech do domu wraca
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jedź na onkologię to zobaczysz.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty jesteś normalny, czy niekoniecznie?
Jeśli już to co najwyżej na toksykologię „lekarzu” od siedmiu boleści… 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz rację Karolek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Hm … Tacy dobrzy dla gości a Polaków wyzywaja na forum ot dobroć . Jak tu doskonale widać kto jest kim.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kremloboty chyba, to to tak.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to jest? My robimy dla nich zbiórki spożywki w Li… i bied….. bo oni gloduja, a bracia spożywkę nam będą sprzedawac za kasę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy ktoś cie do czegoś zmusza? Czy do darowizn czy do kupowania? Ogarnijcie się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko sie spytałem dlaczego tak jest a środki od kapusty już podnieśli krzyki . Dziw że jeszcze nie nawyzywano mnie od onuc itp. Ty od kociej mordy , jedz bronić swojej ojczyzny a nie straszyć.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ktoś tu się nie boi kociej mordy dostać?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Super inicjatywa.
Już się cieszę na możliwość zakupu słodyczy Roshen, bez potrzeby robienia wycieczki do Lwowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
ja to czekam na kepucze 😀
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
paaanie kiedyś to się jeździło bo faktycznie się opłacało
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bardzo dużo produktów jest o wiele lepszych niż zachodni syf sprzedawany w marketach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wolę ukraińskie produkty niż szwabskie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
polskich produktów najbardziej nie cierpię pazerności na kasę.
Kto to widział, żeby jabłka z sadu koło Lublina, które można by, przywieźć taczkami, były droższe niż banany, czy pomarańcze przywleczone tirami z drugiego końca świata.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak chcecie to się trujcie ukraińskim syfem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tobie szwabski nie przeszkadza?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chętnie. Syf to jest u kremlobotów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jeżeli ktoś kiedykolwiek jadł ukraińskie produkty, to na jęzorze wie, jak mało chemii przemysłowej tam jest i jak to doskonale smakuje. Bardzo chętnie będę korzystał z ukraińskiej półki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kupujecie w ogromnych ilościach niemieckie produkty i jest cacy… ale już z innych krajów jest beeee….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niedługo to i mówić będzie trzeba po ukraińsku.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a w TVP mówią, że po niemiecku, bo Tusk z Merkel itd….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niemiecki język europejski jak angielski a UK…ski wsiowy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niemcy nie borą w Polsce plusów ani emerytur..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Musisz umieć rozmawiać jak wukrainu bo budziem krzyczeć że paliaki złe!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poluzuj bo krew nie dochodzi wania.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Zamościu w sklepie PEPKO, już się rozwrzeszczano na kasjerkę, sugerując naukę ukraińskiego bo po polsku nie idzie jej zrozumieć.
Wiem od swojej pasierbicy, która tam pracuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A potem powiadomili dzielnicowego, który zamkną wszystkich Polaków? Ahahahahahahahahah
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma takiego sklepu, więc kłamiesz. Nie ma sklepu pepKo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ucz się języka przyda Ci się.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
durak wsiowy jesteś … pisowski kacap !!!!