Środa, 24 kwietnia 202424/04/2024
690 680 960
690 680 960

W Firleju żaden z kandydatów na wójta nie uzyskał wystarczającej przewagi. Będzie kolejna tura wyborów

W minioną niedzielę mieszkańcy gminy Firlej ponownie udali się do lokali wyborczych. Tym razem wybierali wójta. Głosowanie nie przyniosło jednak rezultatu.

Były to przedterminowe wybory ogłoszone po śmierci poprzedniego włodarza gminy, Dawida Tarnowskiego. Początkowo planowano, że z wyborem nowego wójta gmina wstrzyma się do przyszłorocznych wyborów samorządowych. Jednak w sierpniu premier powołał komisarza, którym został lokalny działacz Prawa i Sprawiedliwości i były lubartowski radny – Grzegorz Siwek. Wywołało to kontrowersje wśród części lokalnej społeczności, dlatego też gminni radni podjęli decyzję aby to mieszkańcy wskazali, kto ma kierować gminą.

O stanowisko wójta ubiegało się pięć osób. Oprócz Grzegorza Siwka byli to: zastępca poprzedniego wójta Małgorzata Zagojska, Marianna Powałka-Przybysz, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Firleju Jarosław Gryglicki a także nauczyciel Waldemar Turmowicz.

Z 4,5 tys. mieszkańców uprawnionych do głosowania, w wyborach wzięła udział ponad połowa, gdyż dokładnie 2470 osób. Jednak pod uwagę wzięto głosy 2459 z nich. Pozostałe 11 osób wrzuciło do urny nieważne karty. Największe poparcie otrzymał Grzegorz Siwek, na którego głosowało 1022 mieszkańców gminy. Małgorzatę Zagojską poparło 697 osób, Waldemara Turmowicza 500 osób, Jarosława Gryglickiego 202 osoby a Mariannę Powałkę-Przybysz 38 osób.

Zgodnie z przepisami, aby wybory zostały rozstrzygnięte, jeden z kandydatów musi otrzymać co najmniej 50 proc. głosów. W tym przypadku Grzegorza Siwka poparło 41 proc. mieszkańców. To oznacza konieczność przeprowadzenia drugiej tury, w której zmierzą się ze sobą Grzegorz Siwek i Małgorzata Zagojska. Dobędzie się ona w niedzielę, 5 listopada.

12 komentarzy

  1. Kogo obchodzi ta wiocha? Byłam raz na pseudo wycieczce bo mąż mnie namuwil. Wertepy żeby dojechać, wszędzie wszechobecne disco polo z głośników, pijane wieśniaki zaczepiające ludzi a wisienką na torcie jest hit-cmentarz prawie przy samej wodzie. Jak są roztopy i więcej wody to pewnie go podmywa i chodzi się obok szkieletów. Nie polecam niestety jedyny plus to niedaleko do muzeum w Kozłówce.

  2. Wybór kandydatów taki jak pomiędzy dżumą a cholerą, albo pomiędzy PIS a PO. Czyli żaden!

  3. No a gdzie miał zabrać takiego kołtuna jak Grażyna?

  4. Z tymi wyborami jest grube zamieszanie i pokręcona historia. Typo który kandyduje znalazł się tam dzięki protekcji pisowskich urzędników z sąsiedniego Lubartowa u wojewody, na funkcji komisarza mającego prowadzić gminę po śmierci wójta. Od razu na pogrzebie waadza lubartowska oznajmiła o swoim pionku zaproponowanym wojewodzie. Mieszkańcy protestowali, ale wojewoda to olał. Teraz komisarz dwoi się i troi żeby mieć etat i wykopać konkurencję z gminy. Przez niego biedna okolica pomaga powiatowi robić drogi swoimi pieniędzmi, chociaż nie mają na lokalne potrzeby. I już, cyk, zadłużenie w planie budżetu, chociaż niedawno wszystko było spłacone. Wypompuje się wieśniaków i dowidzenia. Tak sie robi politykie.

  5. Powiedzcie mi radni jaka jest gospodarność teraz wyborów jak po nowym roku są ponownie? Moim zdaniem Dbacie tylko o swoje ego a nie o logikę rozwoju gminy i zarządzaniu gminą. Pretensje macie do wszystkich a sami siebie w lustrze nie widzicie bo może już tak jest brudne że nie widać kto stoi przy nim. Życie czasami plecie różne scenariusze i należy czasami wykorzystać nowe możliwości, perspektywy dla dobra ogółu chowając swoje ja.

    • A powiedz mi Pioter Grzegorz, jaki jest sens i gospodarność w zatrudnianiu swojej pani sekretarza z Lubartowa w gminie Firlej, po dwóch latach braku potrzeby tego etatu ? Za etat tej znajomej komisarza płacą mieszkańcy gminy Firlej. I druga sprawa; szuka już zastępcy na następny etat gminny. Nie radzi sobie, to jasne, a koszty zwala na gminę. Nastepny kwiatek to dofinansowanie inwestycji powiatu z budżetu gminy i to przed wyborami na wójta – taka tam kampania przedwyborcza dla naiwnych. Taka to gospodarność komisarza kandydata na wój.

    • Radni wysłali pismo do wojewody żeby nie robić wczesniejszych wyborów, a obowiązki wójta do czasu normalnych wyborów złożyć na jego ówczesnego zastępcę. Organizowanie wyborów przed czasem to wina komisarza.

  6. Nic nie jest zrobione

Dodaj komentarz

Z kraju