Przejdź do treści
czwartek, 15 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Volkswagen uderzył w słup. Jedna osoba zginęła na miejscu

Poważny wypadek w miejscowości Nowy Krępiec w powiecie świdnickim. Samochód osobowy uderzył tam słup oświetleniowy.

Do wypadku doszło w czwartek po południu w miejscowości Nowy Krępiec w powiecie świdnickim. Na lokalnej drodze, w pobliżu przejazdu kolejowego, samochód osobowy marki Volkswagen Golf zjechał nagle z drogi i uderzył w słup latarni. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Pojazdem podróżowały dwie osoby. -Jedna z poszkodowanych osób została przetransportowana do szpitala. W chwili obecnej trwa zaś reanimacja drugiej podróżujących pojazdem osoby – wyjaśniał nam Paweł Leśny z Komendy Powiatowej Policji w Świdniku. Jak nas przed kilkoma minutami poinformowano, osoby tej nie udało się uratować.

Na miejscu pracują służby ratunkowe. Policjanci ze świdnickiej komendy ustalają szczegółowe okoliczności oraz przyczyny wypadku. Występują utrudnienia w ruchu.

AKTUALIZACJA

Ofiarą wypadku jest kierowca, 28-letni mieszkaniec powiatu łęczyńskiego.

IMG_20170216_142545_547
IMG_20170216_142706_411
40
2017-02-16 13:22:26
(fot. lublin112.pl, PSP Świdnik)

85 komentarzy

  1. 12
    Odpowiedz

    Redakcji może wy macie to info

  2. Korzen
    Odpowiedz

    Obaj kompletnie pijani, pasażer 3,3 promila. Pozdrawiam

    1. 12
      Odpowiedz

      Ze pasażer to czytałem a kierowca nie a znałem go szczerze To nie pił jak jeździł

      1. ?
        Odpowiedz

        Chyba nie wiesz co piszesz

      2. jerbie
        Odpowiedz

        Widocznie pił przed jazdą.

  3. lakun
    Odpowiedz

    mało ważne jakie tablice były na golfie, cały ten odcinek od Nowego Krępca do skrzyżowania na Jackowie jest nie ciekawy, czy to ważne jaka pogoda ?, może się śpieszył albo gdzieś spóźnił, w tej okolicy po wycince drzew pod lotnisko jest dużo lisów, jak było to tylko wie ten człowiek który kierował, tak że zbędne są komentarze typu że wiosna i kawałek prostej , szybkość, bądźmy ludźmi, każdemu się może to wydarzyć. a tak ogólnie to pozdrowienia dla kierowcy Yamahy sprzed dwuch lat któremu pies koło kościoła w mełgwi wkręcił się w moto.

    1. ciekawa
      Odpowiedz

      a skąd ten keczup??

      1. lublin112
        Odpowiedz

        Wypadł z samochodu przy uderzeniu. Opakowanie uderzyło w znak i pękło a zawartość pozostała na znaku.

  4. Jasny gwint!!!
    Odpowiedz

    Sądząc po wypowiedziach przedmówców, znów pogadaliśmy o Maryni, ale jakby nie o całej.

  5. Adam
    Odpowiedz

    On jechał najwyraźniej od obwodnicy i musiał tuż przed ul. Szeroką wyprzedzać, tam pobocze ma wyrwę, złapał pobocza, zarzuciło i poszedł bokiem na słup

    1. kamilo
      Odpowiedz

      poważnie? cooo ty gaaadasz? siedziales na tylnym siedzeniu czy jak? czu jasnowidzenia miales? a moze fusy tak ci sie ulozyly….

    2. Iras
      Odpowiedz

      Kto wygrał? Bo brzmi to jak relacja z wyścigów.

  6. lllll
    Odpowiedz

    Nie no to na tym znaku to raczej jest krew!!!

      1. sratatata
        Odpowiedz

        Nooo – golone, strzyżone.
        Nie, nie strzyżone, chyba golone

      2. Adam
        Odpowiedz

        No jak nie jak tak. Ten znak był czysty jak dziś jechałem tamtędy..

        1. Trututur
          Odpowiedz

          Nie było sekcji zwłok… Obaj pijani…Niedługo przed wypadkiem chlali browary. Zeby była jasność.

        2. lublin112
          Odpowiedz

          To nie jest krew. Trudno uwierzyć, ale jest to ketchup.

          red.

          1. 12

            Kierowca był trzeźwy dla informaci to wyszło z sieci zwłok niemial zapietych pasów i nieotwozylu się poduszki A pasażer poprosił to o przysługę gdyż wypił w szpitalu próbował popełnić samobujstwo

          2. 12

            Bo już pisze jakiś o 3 promile

          3. lublin112

            Na dzień dzisiejszy, nie zostało ustalone, czy kierowca był trzeźwy, czy też nie. Okaże się to za kilka dni. Pijany był pasażer.

            red.

          4. 12

            A z tym pijanym kierowcą

          5. lublin112

            Kierowca nie żyje. Więc nie mógł poddać się badaniu alkomatem. Wyniki sekcji zwłok wykażą, w jakim był stanie.

            red.

  7. guest
    Odpowiedz

    Wiecie kto to może w tym wypadku zginął??? Tylko nie komentujcie zaraz bez sensu. Napiszcie jak coś wiecie.

    1. Monika
      Odpowiedz

      Ja wiem, moj chlopak.

      1. Ewa
        Odpowiedz

        Jak się nazywa ten co przeżył , wie ktoś

    2. Dyrdymałko prasowy
      Odpowiedz

      Dokładnie nie wiem, trudno się dorozumieć, ale chyba zginął człowiek

  8. 50/90minus
    Odpowiedz

    Po liczbie wypadków widać, że wiosna idzie. Ograniczenia prędkości znikają razem z topniejącym śniegiem. To już drugi Kubica-denat dzisiaj. A dzień się jeszcze nie skończył.

  9. Jan
    Odpowiedz

    Będzie to podejrzane jeżeli okaże się, że byli trzeźwi.

    1. Korzen
      Odpowiedz

      Napisałem niżej:
      Obaj kompletnie pijani, pasażer 3,3 promila. Pozdrawiam

      1. KPP
        Odpowiedz

        2,5 promila w wydychanym powietrzu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy