Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

Targowisko przy „starym” dworcu pozostanie na dłużej. Handlowcy spotkali się z władzami województwa

Informacja, iż targowisko przy dworcu autobusowym na al. Tysiąclecia ma działać tylko do końca marca, wzburzyła handlujące na nim osoby. Udało im się porozumieć z właścicielem terenu i pozostaną w tym miejscu na dłużej.

Z tygodnia na tydzień coraz więcej przewoźników przenosi się na nowy dworzec autobusowy. Nikt już nie powinien mieć wątpliwości, iż dotychczasowy obiekt przy al. Tysiąclecia czeka zamknięcie. O ile dla pasażerów i kierowców autobusów oznacza to zmianę miejsca, tak zupełnie inaczej wygląda sprawa z osobami i firmami, które utrzymują się dzięki funkcjonowaniu dworca.

Mowa tu głównie o handlarzach z pobliskich targowisk. Już teraz wskazują, że klientów jest coraz mniej. A dodatkowo sprzedający na jednym z nich otrzymali informację, że do końca marca muszą opuścić ten teren. Decyzję taką miały podjąć władze spółki Lubelskie Dworce.

Tu trzeba wyjaśnić, że chodzi o targowisko z tekstyliami znajdujące się przy dworcu od strony ul. Ruskiej. To, które przed laty objął pożar. Teren na którym jest ono zlokalizowane należy do województwa lubelskiego. Pozostałe, czyli Targowiska Bazar i tego, przy ul. Ruskiej, gdzie handluje się głównie owocami i warzywami, funkcjonują na terenie miasta.

Kupcy, którzy dostali wypowiedzenia wskazali, że termin na wyprowadzkę do końca marca jest po prostu zbyt krótki. Nie będą bowiem mieli możliwości na znalezienie nowego miejsca, w którym mogliby dalej prowadzić swoją działalność. Dla wielu z nich to oznaczać może nawet upadłość.

W związku z tym we wtorek w urzędzie marszałkowskim odbyło się spotkanie w tej sprawie. Zakończyło się ono sukcesem, gdyż sprzedawcy będą mogli pozostać na targowisku do końca roku. Choć na nieco innych zasadach. Mowa dokładnie o nowych stawkach za wynajem powierzchni. Przedsiębiorcy zgodzili się na takie rozwiązanie.

57 komentarzy

  1. Mrzonki naiwnych głupców lub przekupionych jełopów o parku, apartamenty 32 m2 dla innokolorowych tam będą, dopiero światowo będzie. Nie Bangladesz tylko Afryka.
    Doktryna po – uj tam z Polska wschodnią, hyży jest mściwy.

    • Chcę kupować produkty w tym miejscu, wielu klientom odpowiada taka lokalizacja i taki sposób na zakupy. Można szybko zrobić potrzebne sprawunki i nie przepłacać. I wszystko jedno czy u Polaków czy Rumunów czy u kogokolwiek. Jest blisko i tanio, jest spory wybór asortymentu.

    • Jesteś chory psychicznie człowieku! Musisz zgłosić się do lekarza.
      Pozatym tego typu komentarze powinny być moderowane !

  2. KUŻ obiecał KUŻ dotrzyma

    Na dłużnej czyli do wyborów a potem WON .

  3. Papierosy spirytus narkotyki do okoła kamery i milicja takie cuda tylko w mieście inspiracji 😂

    • lubię ten targ

      Co by nie było, każdy znajdzie coś dla siebie. Tanie gacie i skarpety. Tylko o estetykę i funkcjonalną zabudowę powinien zadbać urząd miasta.

      • Do „lubię ten targ” – czy inne prywatne sklepy i markety też ma utrzymywać i remontować Urząd Miasta???
        Zanim zaczniesz pisać głupoty to może przeczytaj ze zrozumieniem kilka razy artykuł.

        • Czy jak właściciel prywatnego terenu postawi sobie spalarnię odpadów w srodku miasta to Urząd Miasta nie ma nic do powiedzenia ? Nie piszę głupot, jestem tylko laikiem. Ale coś się dzieje, a decydenci umywają ręce . Temat tego miejsca od lat jest drażliwy.

          • Uściślijmy; teren targu należy do województwa lubelskiego, zarządza tym terenem twór zwany Dworce Lubelskie, a leży on na terenie Miasta Lublin. Handlowcy targowi udali się do jaśnie pana marszałka wojewodztwa lubelskiego żeby pozwolił im pobyć jeszcze trochę na tym terenie. No więc porozumiejcie się ze sobą w swojej chorej urzędniczej hierarchii, jak to zrobić, żeby było dobrze i żeby było tam ładnie i funkcjonalnie. Nie tylko żeby Dworce Lubelskie i Województwo czyli kto ? zarobiło na sprzedaży miejsca leżącego na terenie miasta Lublina, ale żeby nadal służyło mieszkańcom.

          • Ale targ jest legalny więc nie rób idiotycznych porównań.
            To nie Urząd Miasta pobiera opłaty od wspomnianych w artykule handlowców.
            To dlaczego miałby ponosić koszty dbania o teren i targ, który do niego nie należy?
            I jak wspomniałem nie może ingerować w coś, co jest tam legalne.

            • 🙂 to wszystko jest nielogiczne. Opłaty pobiera państwowy wlasciciel- wojewodztwo lubelskie za pośrednictwem spółki Dworce Lubelskie a Urząd Miasta Lublin nic z tego nie ma. I nie ma nic do powiedzenia względem bud jak ze slamsów w środku miasta które nie jest prywatne tylko należy do województwa lubelskiego i państwa polskiego. I województwo lubelskie za pośrednictwem swojej spółki Dworce Lubelskie chce wywalić handlarzy z targu w mieście, żeby podnieść im opłaty, ktorych nie zagospodarowuje na poprawę estetyki targu z ktorego doi kasę. Aha. No fajnie. Ktoś tu w tym województwie lubelskim, jego spółkach i w urzędzie miasta jest niegospodarny.

              • To niech urząd miasta Lublin zwróci się do marszałka województwa lubelskiego które pobiera haracz od handlarzy, o dofinansowanie na zbudowanie potrzebnej miastu infrastruktury na tym wojewódzkim placyku w srodku miasta. I takim sposobem obieg funduszy będzie sprawiedliwy.

  4. Chyży to Rój!

  5. Ten targ jest potrzebny dla mieszkańców i przyjezdnych. Po prostu miasto mogłoby zadbać o ładną zabudowę dla tego miejsca, a targ niech zostanie! Blisko z dworca, można szybko kupić potrzebne rzeczy w przyzwoitej cenie. Nie trzeba się włóczyć po hektarach galerii i szukać. Powinno być zbudowane estetyczne zadaszenie, jakieś kruzganki 😉 może też podobne do betonowych wiat na pobliskim dworcu? Pasowałby tam otwarty budynek z miejscami na stoiska, dopasowany architekturą do okolicy, żadna hala- blaszak. I podłoże tam powinno być wyłożone płytami, bo są tam dziury a na nich podesty. Miasto zaniedbało tą okolicę. Targ jest w tym miejscu i funkcjonuje, bo ludzie tego potrzebują.

    • „logiczne” naprawdę masz problem ze zrozumieniem artykułu?
      To może zanim zaczniesz wymyślać głupoty poproś kogoś mądrzejszego aby ci wytłumaczył.
      Ani opisywany targ, ani teren, na którym się znajduje nie jest własnością jak to określasz „miasta”!

      • Nie „miasta” tylko Lubelskich Dworców. Ale kogo to obchodzi ? Ja wypowiadam się z perspektywy klienta. Jest to na terenie miasta. Właściciel tego terenu planuje jego sprzedaż. A mieszkańcy miasta korzystają z targu. Powiąż sobie to jakoś. Urząd miasta powinien kierować się dobrem mieszkańców. Jest jakiś plan zagospodarowania. Nie mozna sobie, mimo że jest się właścicielem nieruchomości, robić wszystkoego co się chce z nieruchomością na danym terenie.

      • jesteś przemądrzały a przez to głu**

  6. Jest tam brzydko bo właściciel działki mimo że bierze grubą kasę za to że ludzie tam handlują nic nie zrobił żeby było ładnie. Trwoni fundusze. A mieszkańcy narzekają na wygląd tego miejsca ,jednoczesnie chcą żeby targ tam był. Urzędnicy, możecie nałożyć karę, że zarząd Dworców Lubelskich nie dba o teren targu.

  7. krótko mówiąc gruby przekręt na kasę, o czym zwykły czlowiek nie ma pojęcia

  8. Jakie są plany wobec tych terenów? Skoro wyrzucają kupców, to muszą mieć plany. Miejsce z tradycją jest łakomym kąskiem.

  9. ☆☆☆☆☆ ☆☆☆

    NOI BARDZO DOBRZE!
    Wstyd dla miasta aby takie slamsy tam stały. Coto ma być Bangladesz?
    To miejsce już dawno powinno zostać zrewitalizowane.

Dodaj komentarz