W ostatnich dniach na placu pomiędzy halą Targów Lublin a Parkiem Ludowym pojawiła się sterta kostki brukowej. Została ona zerwana z placu oraz chodników w miejscu, gdzie trwa budowa Dworca Metropolitarnego. Wiele osób zwróciło uwagę, że kostka ta mogłaby zostać wykorzystana przez miasto do innych celów, tymczasem zerwano ją za pomocą ciężkiego sprzętu i zrzucono na wielką pryzmę powodując jej uszkodzenie.
– Codziennie przejeżdżam obok Targów Lublin i zastanawiam się, kto pozwolił na to marnotrawstwo. Przecież spokojnie można było ją złożyć na palety, a następnie wykorzystać do wybudowania chodników w miejscach gdzie wymagają one remontu – alarmuje Pan Robert.
Miasto zapewnia jednak, że kostka ta jest w tym miejscu jedynie składowana tylko tymczasowo. Co więcej, w planach jest, że zostanie ona ułożona na palety i trafi na potrzeby Zarządu Dróg i Mostów, który będzie ją wykorzystywał do innych zadań drogowych. Wykonawca prac został też zobowiązany do odzyskania pełnowartościowych materiałów tak, aby mogły one posłużyć w przyszłości.
Justyna Góźdź z Urzędu Miasta Lublin wyjaśnia, że z uwagi na poprzednią technologię wykonania parkingu i chodnika, czyli ułożenie kostki bezpośrednio na podłoże cementowe, bez podsypki z grysu, niemożliwe było odzyskanie pełnowartościowych materiałów drogowych. Tym samym podczas prowadzonych prac rozbiórkowych nie wszystkie elementy mogły być zdemontowane bez naruszenia ich konstrukcji.


(fot. nadesłane – Robert)
39 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto by się tam jakąś starą kostką z rozbiórki przejmował .Policzy sie za nową i wszyscy bedą zadowoleni ,to będą jakieś „promile ” przy koszcie calosci .Nie ma co być drobiazgowym sknerą
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I bardzo dobrze że, się kupi nową, bo tak wyjdzie taniej. Ręczna rozbiórka i sortowanie tej kostki przekroczy wartość zakupu nowej. Dzisiaj często robocizna jest droższa od materiału.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Często jest także tak że cały materiał rozbiurkowy należy do firmy wykonującej inwestycje i nic nikomu do tego co dana firma z tym zrobi może np. skruszyć to w kruszarce to wszystko zależy co jest w umowie z wykonawcą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ewentualnie troche mogę pomóc posprzątać;D kilka metrów mi by pasowało 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Robocizna jest teraz droga i nikt za darmo tego nie posegreguje i nie poukłada do transportu/składowania. Zapewne część komentujących nawet nie była w swoim życiu żadnym inwestorem czy to remont czy budowa… Obecnie za wszystko trzeba płacić?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A więźniowie bykiem leżą….
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto bogatemu zabroni:)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiscie jest to nieopłacalne ale odzyskac sie da…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co oni pierdo…..lą , co ma do rzeczy czy układa sie na grysie czy na podbudowie cementowo piaskowej , przecież kostka nie przykleja sie do suchej podbudowy , bez problemu można ją było ręcznie zdjąc ale sie nikomu nie chciało …..powodzenia życze w odzyskaniu teraz pełnowartosciowych kostek , większosc pewnie ma poutrącane rogi i nadaje sie jedynie na gróz …..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A suchy beton zwany podbudową układa się na folii aby nie ciągnął od ziemi wilgoci… a no i nie nanosi się na ułożone kostki monotleneku diwodoru, aby suchy beton przestał być suchy…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Można paru osobników z Południowej. Oczyszczą, ułożą, i będą zadowoleni, że „oddychają” za murami.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak się właśnie robi WAŁY na państwówce i zleceniach od urzędoli ! po co odzyskiwać lepiej wydać grube mln na nowe ! krewni i znajomi królika zarobią i interes się kręci !:/
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To teraz weź sobie pierwszy lepszy program do kosztorysowania robót, przelicz m2 odzysku z transportem, koszt roboczogodziny, ich ilość i porównaj z ceną zakupu nowej palety kostki bauma typu tetka. Podpowiem – koszt m2 nowej typowej 8 to niespełna 30zł.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Odzysk takiej kostki przy dużych budowach jest po prostu nieopłacalny. Koszt demontażu ręcznego, segregacji, układania na palecie itp. Liczy się także czas, więc nikogo kto pracuje na takich budowach nie dziwi. Taki odzysk jest dobry przy domku i małym metrażu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na prywatnej działce możesz robić, co chcesz. To jest kostka za publiczne pieniądze i mieszkańcy mają prawo oceniać, co się z nią dzieje, bo za dużo jest miejsce, gdzie taką kostkę można wykorzystać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No ale to wyjdzie drożej niż nowa kostka!
Za darmo nikt nie przyjdzie i nie posegreguje i ułoży.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oczywiście że mają, ale wtedy oferta na roboty nie będzie najtańsza. Można wykorzystać, ale jak napisałem – koszt demontażu ręcznego i segregacji oraz oczyszczenia z podbudowy jest większy niż zakup nowej palety. Robocizna jest droższa niż odzyskiwany materiał. No chyba że każdy mieszkaniec będzie zobowiązany do demontażu i ułożenia 1m2 na palecie w ramach czynu społecznego. A najlepszy przykład przełożonej kostki widać po jednej stronie na rondzie Mokrskiego, która była ułożona przed przebudową rodna, w trakcie przebudowy przełożona na nowo, a już po wygląda tragicznie – po obijana sypie się i faluje, podczas po drugiej stronie gdzie była ułożona nowa nie ma takiego problemu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idąc tym tokiem rozumowania, to należałoby wykopać i zdemontować wszystkie kable i sprzedać.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A wykonawca będzie za darmo demontował kostkę i segregował? Jak koszt został wliczony w ofercie to niech tak zrobi, a jak nie to niech miasto dopłaci.