690 680 960

Sprawdzono kolejne miejsca tajnych pochówków zamordowanych więźniów lubelskiego zamku. Znaleziono szczątki 7 osób

Pod współczesnymi mogiłami znajdowały się szczątki należące do siedmiu osób. Część z nich nosiła ślady po postrzałach w obrębie czaszki lub karku. Wszystko wskazuje na to, że są to więźniowie z lubelskiego zamku.

W ubiegłym tygodniu na terenie cmentarza przy ul. Unickiej w Lublinie przeprowadzone zostały kolejne prace poszukiwawcze. Tym razem celem naukowców było odnalezienie miejsc pochówku osób z więzienia na Zamku w Lublinie, którzy zostali zamordowani w latach 1948-1949. Pod czterema współczesnymi mogiłami natrafiono na szczątki należące do siedmiu osób.

W trzech jamach grobowych natrafiono na nienaruszone szkielety czterech mężczyzn. Już sam charakter ich pochówku pozwolił archeologom stwierdzić, że z pewnością są to więźniowie. Trzy osoby wrzucono do dołu, przy czym dwie ofiary spoczywały w pozycji twarzą do ziemi. Szczątki kolejnego mężczyzny odnaleziono w pozostałościach trumny, bądź drewnianej skrzyni. W ostatniej jamie grobowej natrafiono na szczątki należące do trzech osób. Były one złożone w foliowym worku i wkopane w głąb grobu.

Wstępne oględziny wykazały, że osoby te zostały zamordowane. Część z nich nosiła ślady po postrzałach w obrębie czaszki lub karku, co jest charakterystyczne dla egzekucji tzw. metodą katyńską. Przy szczątkach ujawniono też plastikowe guziki, fragmenty obuwia i odzieży. Przy jednej z ofiar znajdował się polski guzik wojskowy. Odkryte szczątki zostały zabezpieczone i przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie zostaną poddane oględzinom i badaniom genetycznym.

To kolejne tego typu odkrycie na cmentarzu przy ul. Unickiej. W ubiegłym miesiącu Zespół Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN sprawdzał puste place ziemne usytuowane między współczesnymi mogiłami.W trakcie prac zlokalizowano najprawdopodobniej dwie dawne mogiły więzienne. Były one przekopane i całkowicie zniszczone. Naukowcy odnaleźli fragmenty szkieletów w układzie anatomicznym. Znajdowały się tam również przemieszane i zdefragmentowane szczątki ludzkie. W jednym z wykopów odkryto również niezewidencjonowany w dokumentacji cmentarnej pochówek sanitarny.

(fot. IPN/Róża Dylewska, Łukasz Pasztaleniec, Michał Siemińsk)

19 komentarzy

  1. w foliowym worku to raczej zwłoki współczesne a na pewno nie z lat 40 stych

    • Połowa forumowiczów nie za bardzo wie, na jakiej podstawie tak uważasz, więc mógłbyś to wyjaśnić Zenkom, Benkom itp.

      • I Frankom też skoro pytają.

      • Bo on uwaźa źe w tych czasach nie było folii, o tuź była , ja znalazłem z czasów wojny , amunicję zakonserwowaną w smarze i owiniętą folią , co prawda ta folia była słabej jakości , ale była .Amunicję załadowałem w bańke po mleku i wysuszyłem w ognisku , dobra była bańka bo wytrzymała próbę.😃😃

  2. Spokojnie, zaraz pojawi się Czarzasty z Anną Marią Żukowską i wam wszystko wyjaśnią.

  3. A kaci tych nieszczęśników dożyli sobie starości ,a dzieci i wnuki żyją sobie szczęśliwie w wolnej Polsce ….resortowe dzieci , mówi wam to coś ? Pseudo dziennikarzyni , celebryci , większość lewicy …nawet pan z orkiestry …..

  4. ...................

    zapytajcie się Danuty Hübner ona może spyta ojca albo Cimoszewicz może coś wie

  5. Wyzwolenie pełną gębą – wręcz hurtowo, od okupacji niemieckiej i od bólu życia. Wcześniej zapewne jeszcze od majętności, cnoty matki czy żony i godności osobistej, wszak taka burżuazyjna fanaberia..

  6. chwała niezłomnym bohateron

    Dlatego lewa strona polityczna chce aby nie było IPN bo inaczej to ludzie dowiedzą się jaka panowała wówczas Demokracja i być może porównają z dzisiejszym brakiem demokracji. Dla niektórych będzie to dysonans bo przecież uczyli w szkołach że po 1945 to już było kolorowo. Dlatego potrzebny jest i IPN i dobry Minister Edukacji abyśmy znali prawdę, czasami bolesną ale prawdę.

  7. Jakim zamku…? W latach 1655–1657 Zamek Lubelski został niemal całkowicie zburzony. Z zamku została tylko kaplica i baszta, która zaczęła pełnić rolę więzienia. Na początku XIX w. wybudowano w tym miejscu więzienie miejskie. Przez 130 lat istnienia więzienia w celach zamku i baszty więziono przywódców powstania styczniowego, rewolucyjnych działaczy z lat 1904–1907, w latach międzywojennych czołowych działaczy komunistycznych. Podczas II WS zamek był, po Majdanku, głównym ośrodkiem represji i terroru na Lubelszczyźnie. Po wojnie mieściło się w nim więzienie i katownia NKWD i UB. Dopiero w 1954 r. komunistyczne władze obiekt przeznaczono na cele kulturalne w celu zatarcia brudnej historii tego miejsca.

  8. Chwała bohaterom!

  9. Cześć i wieczna chwała Bohaterom! Prawdziwa Polska się o nich upomina.

  10. dziś dzieci oprawców są ważnymi figurami w UE, w mediach
    ale mają swoje FAKE MEDIA i robią się na demokratów
    którzy sami nie uznają demokracji

Kursy walut

  • USD 4.3252zł -0.24%
  • GBP 5.3505zł -0.34%
  • EUR 4.7076zł -0.35%
  • CHF 4.6961zł -0.38%

Polub nas