Sobota, 18 maja 202418/05/2024
690 680 960
690 680 960

Śmiertelny wypadek pod Radzyniem. Jedna osoba nie żyje

W Stasinowie pod Radzyniem Podlaskim doszło do zderzenia dwóch aut. Jedna osoba zginęła.

Do wypadku doszło około godziny 9:30 w miejscowości Stasinów, tuż za Radzyniem Podlaskim na trasie w kierunku przejścia granicznego w Sławatyczach. Jak wstępnie ustalono, w zdarzeniu brały udział dwa samochody osobowe: skoda oraz nissan. Kierujący nissanem w wyniku wykonywania manewru wyprzedzania zrobił to tak niefortunnie, że uderzył w wyprzedzaną skodę, która wytrącona z toru jazdy zjechała na pobocze, następnie do przydrożnego rowu i uderzyła w drzewo.

Na miejsce przyjechały służby ratunkowe, straż pożarna, pogotowie ratunkowe oraz policja. Dwie osoby podróżujące skodą doznały obrażeń ciała i zostały przewiezione do szpitala. Jak się okazało, obrażenia 76-letniego mężczyzny, który kierował pojazdem były tak poważne, że lekarzom nie udało się uratować jego życia. Na miejscu wypadku jest już prokurator, który nadzoruje czynności śledczych.

Droga krajowa nr 63 pomiędzy Radzyniem a Sławatyczami jest w miejscu wypadku całkowicie zablokowana. Policja kieruje pojazdy na objazd przez miejscowości Zbulitów i Wohyń. Utrudnienia w tym miejscu mogą potrwać do godziny 13-tej.

Za zdjęcia dziękujemy naszym przyjaciołom z Iledzisiaj.pl
2013-12-21 10:44:46

2 komentarze

  1. Szosa w tamtym miejscu jest w opłakanym stanie. Są tam liczne hopki i koleiny. Nawet przy prędkości 80 km/h łatwo jest tam stracić kontrolę nad pojazdem. Mało tego…nie dość, że szosa jest bardzo wąska (dochodzą do tego gigantyczne koleiny przy poboczach) to drzewa stoją zbyt blisko krawędzi jezdni.
    Moim zdaniem zły stan nawierzchni doprowadził do utraty panowania nad samochodem kierowcy nisana, który z kolei zahaczył o skodę. Z kolei skoda po utracie panowania po uderzeniu „otrzymanym” od nisana uderzyła w zbyt blisko rosnące drzewo.

  2. Na ostatnim zdjęciu widać radiowóz i wóz strażacki i jest jeszcze miejsce na drodze, więc nie przesadzajmy, że tam jest aż tak wąsko, zeby sie dwie osobówki nie mogły wyminąć. Przez ignorancje i brak wyobraźni kierowcy nissana nie zyje człowiek. Wspólczuje dla rodziny taka tragedia na swieta 🙁