690 680 960

Ryki: Sprzedawał przez Internet podrobione interfejsy do diagnostyki samochodów

Policjanci z Łukowa zatrzymali mężczyznę, który przez Internet sprzedawał podrobione interfejsy do diagnostyki aut. Policjanci ustalili, że 26-latek zdążył sprzedać 300 interfejsów.

Łukowscy policjanci zajmujący się przestępczością gospodarczą zatrzymali mężczyznę, który na portalu aukcyjnym sprzedawał podrobione interfejsy do diagnostyki samochodów.

– Cena wystawionego do sprzedaży urządzenia była znacznie niższa od oryginalnego interfejsu, za który trzeba zapłacić ponad 2000 złotych. Funkcjonariusze podejrzewali, że oferowane na portalu aukcyjnym urządzenia są podrobione – informuje asp. sztab. Marcin Józwik z łukowskiej Policji.

Mundurowi dotarli do 26-latka z Ryk, który zajmował się sprzedażą podrobionego sprzętu.

– Funkcjonariusze zabezpieczyli u niego ponad 150 podrobionych urządzeń. Ponadto policjanci wstępnie ustalili, że 26-latek sprzedał już prawie 300 podrobionych interfejsów – dodaje asp. sztab. Marcin Józwik.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty za naruszenie przepisów Ustawy o Prawie Własności Przemysłowej. Grozi mu wysoka grzywna i do 2 lat pozbawienia wolności. Policjanci nie wykluczają kolejnych zarzutów.

68-95217

2016-10-27 13:28:12
(fot. Policja Łuków)

17 komentarzy

  1. A co to policje obchodzi,nie mają poważniejszej roboty jak np tropienie pedofili.

  2. Kupiłem takie same od „chińczyka” po ok. 100 zł 😛 Każdy może kupić..

  3. Od kiedy interfejs bez znaków towarowych jest podrobiony? Wiec kupując zamienniki tuszu do drukarek, ostro piracę? Żądam dla siebie 100lat pozbawienia wolności i po 5 lat za każdy kolor tuszu. Jeszcze tabliczkę na szyje: „Ostro piraci korzysta z zamienników zamiast kupić oryginalny tusz!”

    • Noob jesteś 😉 Są drukarki do których tusz (na 2400 stron obliczeniowych) kosztuje 39 zeta. Po co zamienniki wtedy? A co do interfejsu – zależy od oprogramowania, zwykły interfejs OBD2 możesz sobie kupić za kilkanaście złotych. Reszta jest objęta pierdylionem patentów poszczególnych producentów, zwłaszcza oprogramowanie… żeby ludzie do ASO jeździli (wpierw, a jak auto się zestarzeje, żeby producent nadal kosił niezłą kasę na warsztatach nieautoryzowanych) z najmniejszym problemem.

    • Kupując i używając? mogą Ci skoczyć. Ale jak zaczniesz na tym zarabiać, robisz konkurencję. A to już be. I nie chodzi o konkurencję robioną państwu, jak to co poniektórzy piszą. Chodzi o robienie konkurencji tym, którzy są ustawieni i sami to państwo okradają.

  4. Aliexpress z Chin i ogień. 🙂

  5. A Barabasz był zbrodniarzem…

  6. Miał rozmach…

  7. okradanie państwa jest większą zbrodnią niż zabicie człowieka np w wypadku (nieumyślnie). Za wypadek grozi ci do 8 lat a za wprowadzenie ‚drukowanego 100zł’ grozi ci 25 lat. o karach dla pedofili nie wpomne nawet. witamy w polsce.

  8. prawdopodobnie tu chodzi o ten soft na płytkach a nie sam kabelek który jeśli nie posiada znaków towaru jest legalny

    • To mógł sprzedawać bez oprogramowania ; )
      Albo płytkę wysyłać oddzielnie czy coś takiego

      • W tym wypadku oprogramowanie jest ogólnodostępne ale interfejs jest kluczem sprzętowym. Mógł poucinać kable i sprzedawać jako zestaw do samodzielnego montażu 🙂

  9. komuś się nudzi ale konkurencja działa,człowiek kupił na alie sprzedał w Polsce i problem,najgorszy to chyba w tym że zarobił na tym interesie

  10. Niech se lepiej pod Nova sprawdzą”podrobione interfejsy”, ale tam wolno bo jest układ zapewne i odsyp

Kursy walut

  • USD 4.3252zł -0.24%
  • GBP 5.3505zł -0.34%
  • EUR 4.7076zł -0.35%
  • CHF 4.6961zł -0.38%

Polub nas