Poniedziałek, 22 kwietnia 202422/04/2024
690 680 960
690 680 960

Puławy: Miała 2,7 promila w 9 miesiącu ciąży. Nazajutrz urodziła dziecko

W sobotę na jednej z imprez w Puławach bawiła się pijana kobieta w 9 miesiącu ciąży. Dzięki nieustępliwości dzielnicowego trafiła do szpitala.

Do zdarzenia doszło w sobotę w jednym z mieszkań w Puławach. Po kontroli przeprowadzonej przez dzielnicowego pod „imprezowym” adresem, okazało się, że przebywa tam kobieta w 9 miesiącu ciąży. Co więcej kobieta była pijana, miała 2,7 promila alkoholu w organizmie. Przekazała policjantom, że bardzo dobrze się czuje.

To tłumaczenie nie wystarczyło dzielnicowemu, który wezwał pogotowie. Kobieta trafiła do szpitala, jednak po chwili z niego uciekła.

Tego samego wieczoru dzielnicowy ponownie odwiedził mieszkanie, w którym przebywała 34-latka. Kobieta została ponownie przetransportowana do szpitala. W niedzielę urodziła dziecko.

-Policjanci będą sprawdzać, czy 34 latka swoim zachowaniem nie spowodowała bezpośredniego niebezpieczeństwa narażenia na utratę zdrowia bądź życia dziecka. Sprawa zostanie jednocześnie skierowana do sądu rodzinnego – informuje podkom. Marcin Koper z puławskiej Policji.

2014-10-27 18:53:02
(fot. lublin112.pl)

6 komentarzy

  1. dr. Bonifacy Kozo -Dłubek

    Jak widać,mimo podobnież panującego kryzysu, szalejącego bezrobocia, niskich płac i emerytur – narodek ma się dobrze, imprezka za imprezką, jak nie imieniny, to komunia (oczywiście święta), albo weselisko (o stypach nawet nie wspomnę), a samochodów tyle, że nie tylko trudno przejść przez jezdnię ale jak się go już ma to trudno go gdzieś zaparkować

  2. O teraz i od zaraz będzie już tylko pro rodzinnie:
    Mamusię, jak tylko wytrzeźwieje, postawi się przed Wysoki Sąd i zamknie do mamra, inny też Wysoki, ale już Rodzinny Sąd w majestacie obowiązującego Prawa orzeknie, że noworodek ma być zaprzepaszczony w rodzinie zastępczej, która dostanie ze dwa i pół tauzena podatniczych peelenów na jego utrzymanie i będzie klawo jak cholera, albo jeszcze lepiej.

  3. Marysia - nie zawsze dziewica

    Wydaje mi się, że „zapić” dziecko jest bardziej humanitarnym sposobem, niż porzucić go na śmietniku, czy zakisić w beczce jak nie wypominając, miało to miejsce zupełnie niedawno w Czerniejowie

  4. ale bredzicie ludzie, nie ma wytłumaczenia dla takiej kobiety i już

  5. Chyba sama jesteś 'zapitym’ dzieckiem.

Z kraju