W piątkowe popołudnie potwierdzone zostały kolejne dwa ogniska ptasiej grypy w naszym regionie. Tym razem w miejscowościach Wólka Orłowska w gminie Izbica oraz Olchowiec-Kolonia w gminie Żółkiewka w powiecie krasnostawskim. Na miejscu pracują służby weterynaryjne, trwa zabezpieczanie gospodarstw i wyznaczanie stref ochronnych. Powiadomiono też zarządzanie kryzysowe wojewody lubelskiego.
Na chwilę obecną lekarze weterynarii nie informują na temat liczby zainfekowanego drobiu oraz jego rodzaju. Udało nam się ustalić, że w obu przypadkach mają to być niewielkie stada kur i kaczek.
Nowe ogniska, od dotychczasowych w Starym Uścimowie, dzieli w linii prostej ok. 70 km. To może potwierdzać podejrzenia służb weterynaryjnych, że za rozprzestrzenianie się wirusa, odpowiadają dzikie ptaki migrujące. Wiadomo już również, że w kilku miejscach w naszym regionie odnaleziono padłe dzikie ptaki. Na razie trwają badania pobranych z nich próbek. Ognisko ptasiej grypy stwierdzono też w Wielkopolsce.
(fot. pixabay- zdjęcie ilustracyjne)
43 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ptaki ktore roznosza wirusa to kruki,ktore przylatuja teraz do PL z Rosji a nasze leca do Niemiec i dalej.Kruki sie ciagle przemieszczaja.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak bociany przylecął w lipcu to tez mogą się porazić tą bakterią . Szkoda stwożeń że one sa pożyteczne . Straszne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie dziwię się, że nas, na Lubelszczyźnie za głupków uważają. Poziom komentarz to dno dna. Jakieś teorie spiskowe, głupie tłumaczenia przyczyn. Chemitrialsów tylko brakuje. Głupota i tyle.
Wirusy typu A, czyli np. H5N8, nie muszą, a nawet nie są roznoszone w tej postaci. Migrujące (obecnie to główne dzikie ptactwo wodne) ptaki nosiciele roznoszą niegroźne mutacje, a bardzo często są odporne na szczepy zjadliwe i roznoszą je wprost. Wirus ten w temperaturze 4 stopni może przetrwać nawet 30 dni. Ptaki w fermie mogły zostać zarażone kilka miesięcy temu. Jest to doskonałe środowisko do mutowania wirusa, od nisko zjadliwych, aż do wysoce zjadliwego. Oby nie do H5N9 groźnego dla człowieka.
Epidemie wirusowe na zachodzie Europy też występują, ale szczepienia, dyscyplina hodowców, ich wiedza, a głównie wysoki poziom administracji i służb państwowych nie tylko weterynaryjnych, powoduje szybkie opanowanie ognisk choroby.
To tak w ogromnym uproszczeniu.
Jesteśmy pod tym względem zacofani strasznie. Wystarczy poczytać powyższe komentarze. Wstyd!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Wirus ten w temperaturze 4 stopni może przetrwać nawet 30 dni. Ptaki w fermie mogły zostać zarażone kilka miesięcy temu.”
Udajesz, że coś wiesz, a wypisujesz takie farmazony, że włos się na głowie jeży.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No cóż wpisałeś się w poziom poprzednich komentarzy.
30 dni to czas pozaustrojowego przetrwania wirusa. Im dłuższy tym infekcja bardziej prawdopodibna. Ot taki parametr. I tyle. Czas mutowania, do szczepu zjadliwego to już kolejny parametr. Zarażona kilka miesięcy temu populacja była nosicielem szczepów mniej groźnych. Aż do czasu, gdy wirus stał się żarliwy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytam te brednie w waszych artykułach….
Przyczyną ptasiej grypy jest pasza która jest dostarczana do gospodarstw, jest źle przechowywaną, nie spełnia chyba żadnej normy.
Kury jedzą zmielone zdechłe kury. No ogarnijcie się przejrzyjcie na oczy. Jestem pewien że sanepid nic nie znajdzie bo jest dobrze opłacany przez dużych producentów!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ptasia grypa rozprzestrzenia się tylko w Polsce za pośrednictwem dzikiego ptactwa. ha ha ha. Dzikie ptactwo to jest polskie dzikie ptactwo i lata tylko nad Polską, za granicę już nie przelatuje i tam jest wszystko ok.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pytanie w ktorym zoo moge pokazac dziecku swinie i krowe bo kolomnie juz nie ma takich zwierzat
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pytanie w ktorym zoo moge pokazac dziecku swinie i krowe bo kolomnie juz nie ma
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
tak własnie wyglądać może element wojny asymetrycznej…do tego własnie powinnismy wykorzystac WOT, zolnierze powinni pilnowac ferm przed sabotazystami, to oczywisice nie jest zart
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a czy to czasem nikogo nie dziwi że to tak razem wypadło z atakiem USA żeby odwrócić uwagę od tego co że Polsce znowu podkłada się świnie ludzie ogarnijcie się
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
WYBIĆ CIEMNOGROD Z PUSTYCH ŁBOW! Zaraza jest i idze na Zachód. Kwestia czasu durnie wy jest przekroczy nasza Zachodnia granice. Chciaz tam może przygasnie bo ludzie tam są bardziej cywilzowani! Potrafią zachować reżim sanitarny. Nikt nie będzie płacił za was. Ludzie w mieście kupią itak lepszej jakości i tańsza żywność z Zachodu!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak jest. Już w 1939 roku niemcy postanowiły walczyć z „ludzką grypą” i zaczęli od Polski.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zgoda. Ale to byli Faszysci. Dzisiejsi Niemcy nie mają nic wspólnego z z tamtą ideologia. Budzi zdziwienie na Zachodzie gdy Polacy żyją przeszloscia. Są aż tak zmanipulowani. Durnie którzy chcą nadal wojny. Tym razem chca ja wywołać pomiędzy Niemcami i Rosja! Ha ha. A gdyby nie Niemcy byśmy teraz jedli suchy chleb i ziemniaki! Praktycznie cały EXPORT naszego kraju idzie właśnie tam!