W ostatnim czasie w szpitalu przy ul. Abramowickiej w Lublinie trwają szczepienia przeciwko COVID-19. Osoby, które stawiają się na szczepienie to seniorzy, a część z nich przyjeżdża do szpitala własnym samochodem lub przywożą ich członkowie rodziny. Oczywiście osoby te parkują na parkingu zlokalizowanym przed szpitalem. Jak się okazuje, należy wykupić tam bilet w parkometrze lub w aplikacji mobilnej, ponieważ szpitalny parking jest płatny. Tutaj zaczynają się problemy naszych Czytelników.
– Przywiozłem swoich rodziców na bardzo długo wyczekiwane przez nich, tj. od 22 stycznia, szczepienie na COVID-19. Będąc sam zaaferowany tym faktem, biorąc pod uwagę obecną sytuacją w kraju, po zaparkowaniu samochodu, nie widząc żadnej tablicy informującej, gdzie jest zorganizowany punkt szczepień, wysiadłem z samochodu i pomogłem im znaleźć wejście do punktu szczepień, wszedłem z nimi do środka, co zasugerował żołnierz WOT, żeby pomóc w wypełnieniu formularzy. Powrót do samochodu zajął mi 12 minut, o godz. 9:04 wykupiłem bilet parkingowy na 1,5 h, niestety za szybą mojego samochodu był już karny bilet na 170 zł. Ich pracownik (ubrany bez żadnych oznaczeń) na moje pytanie, oświadczył, że nie może anulować opłaty karnej, ale zaznaczył, że jak zapłacę w ciągu 4 dni to opłata zostanie na 85 zł. Zadzwoniłem też na infolinię WEIP Sp. z o.o. gdzie bardzo nieuprzejmy pracownik oświadczył, że pierwsze swoje kroki powinienem skierować do parkometru i wnieść opłatę, że mogę złożyć reklamację, ale że będzie bezzasadna. Złożyłem reklamację przez formularz WEIP, którą rozpatrują do 14 dni i dokonałem opłaty karnej 85 zł na wskazane konto, żeby skorzystać z obniżonej kwoty opłaty, miałem na to tylko 4 dni. Wiem o co najmniej jeszcze jednej osobie, starszej pani po 70-tce, która też zaaferowana szczepieniem na COVID-19 również musiała zapłacić karę 85 zł, ale podejrzewam, że takich osób jest więcej i ten pracownik WEIP dosłownie poluje na takich kierowców, czając się, co później zauważyłem, obserwuje, czy dany kierowca pamięta o wykupieniu biletu, w tak szczególnym miejscu (szpital), tym bardziej, że nie ma żadnej „budki” czy oznakowanego w kamizelce pracownika, który by ostrzegał o wniesieniu tak wysokiej kary za brak biletu parkingowego – relacjonuje Czytelnik.
Kolejna osoba, która zadzwoniła do nas w tej sprawie to starsza kobieta, która również została ukarana opłatą dodatkową Jak nam przekazała, przy jej emeryturze to znaczne obciążenie dla domowego budżetu. Zaznaczyła, że nie widziała na parkingu żadnego oznakowania, że jest on płatny. Co więcej, uważa, że to nieuczciwe podejście zarządcy parkingu do takich działań.
Byliśmy na miejscu, aby sprawdzić, jak wygląda oznakowanie parkingu i czy na miejscu jest pracownik firmy. Przy wjeździe z ul. Abramowickiej na teren szpitala nie ma oznakowania, że znajduje się tam parking płatny. Znak stoi dopiero dalej, po prawej stronie, przed placem przy budynku szpitala. Oprócz tego znaku jest jeszcze jeden nieco dalej po lewej stronie i dwa parkometry.
Na terenie parkingu w innym miejscach nie ma oznaczeń, że obowiązuje na nim płatne parkowanie. Nietrudno zrozumieć kierowców, którzy zaaferowani szukaniem miejsca parkingowego i punktu szczepień, nie widzą oznakowania o tym, że parking jest płatny. Niestety osoby, które nie opłacą biletu czeka dodatkowa opłata w wysokości…170 zł. Na terenie parkingu przechadza się pracownik, który w żaden sposób nie jest oznakowany. Trudno odnieść wrażenie, że zależy mu na tym, aby chciał informować osoby wjeżdżające na parking o tym, że jest on płatny. Nie ma na parkingu marginesu czasowego dla darmowego wjazdu i wyjazdu. Wjeżdżasz na parking, musisz zapłacić. Nawet, jeżeli postój trwa dwie minuty, należy płacić za godzinę postoju. Jest to nieco kuriozum, biorąc pod uwagę 15-minutowy darmowy okres np. wjazdu na parking przy innym szpitalu w Lublinie.
Co na to firma WEIP z Gdyni? Publikujemy oświadczenie w tej sprawie Mateusza Wiltosa Prezesa Zarządu WEIP Sp. z o. o.
Szpital przy ul. Abramowickiej w Lublinie jest jednym z największych szpitali w Polsce w związku z czym na parkingu przed szpitalem jest bardzo duża rotacja pojazdów. W przypadku gdyby parking ten był bezpłatny znalezienie na nim wolnego miejsca byłoby bardzo ciężkie i mogłoby powodować zatory drogowe. Mając na celu zapewnienie dla wszystkich dostępności miejsc parking przed szpitalem zorganizowano jako parking płatny decydując się na jego obsługę poprzez parkometry. Dzięki obsłudze parkingu w tej formie pojazdy nie muszą się zatrzymywać na wjeździe, co zapewnia płynny przejazd samochodów i szybką możliwość zaparkowania. Konkurs na zarządzanie parkingiem wygrała nasza firma składając najlepszą ofertę. Zgodnie z zawartą umową większość przychodów z parkingu jest przekazywana na rzecz szpitala, który może następnie wykorzystać te środki w celu zapewnienia jeszcze lepszej obsługi pacjentów.
Parking funkcjonuje podobnie jak miejskie strefy płatnego parkowania. Na wjeździe na parking została umieszczona jasna informacja wskazująca, że parking przed szpitalem jest płatny codziennie całodobowo oraz iż płatności można uiszczać w parkomatach, a także za pomocą popularnych aplikacji mobilnych. Po środku parkingu stoją dwa parkomaty wraz z regulaminem parkingu oraz jasnym wskazaniem cen za parking i opłat dodatkowych. Po zaparkowaniu pojazdu przed opuszczeniem parkingu należy dokonać płatności w wybrany przez siebie sposób. Płatności mobilne umożliwiają zakup biletu bezpiecznie z telefonu bez podchodzenia z parkomatu zarazem umożliwiając używanie opcji stopera dzięki czemu kierowca płaci dokładnie za czas postoju na parkingu nie przepłacając za parking oraz nie ryzykując otrzymaniem dodatkowej opłaty. Taka możliwość daje pełne bezpieczeństwo w obecnym stanie epidemiologicznym. Nie ma możliwości pozostawiania bezpłatnie pojazdu na parkingu ani dopłaty po powrocie do pojazdu. Wysokość opłat za brak biletu wynosi 170zł, niemniej w przypadku opłacenia jej w ciągu 4 dni kwota jest znacznie mniejsza i odpowiada ona wysokością w przybliżeniu jednej dobie parkowania. Jest ona adekwatna do opłat za brak biletu na strefach płatnego parkowania w miastach a także do opłat za brak biletu w komunikacji publicznej. Regularnie pojawiający się na parkingu kontroler sprawdza czy parkomaty działają poprawnie, czy parking jest czysty, czy oznakowanie jest poprawnie zawieszone oraz czy pojazdy posiadają bilety a w przypadku braku biletu wystawia odpowiednie wezwanie. Podobnie jak przy innych parkingach obsługiwanych przy pomocy parkomatów kierowcy sami mają obowiązek zwracać uwagę na oznakowanie i dokonywać opłat poprzez urządzenia lub płatności mobilne. Kontroler nie jest uprawniony ani do anulacji wezwania ani nie zajmuje się bezpośrednią obsługą klientów stąd też na parkingu nie ma budki. W przypadku parkingu nie zwracanie uwagi na znaki może kosztować kierowcę opłatę dodatkową natomiast w ruchu drogowym może to kosztować czyjeś zdrowie lub życie. Dlatego też kierowca powinien bacznie zwracać uwagę na oznakowanie niezależnie od okoliczności i sytuacji w jakiej się znajduje.
Odnosząc się do zgłoszenia czytelnika czytelnik sam przyznał, że nie dopełnił obowiązku opłacenia parkingu po zaparkowaniu pojazdu. Zgodnie z oświadczeniem, które wysłał do redakcji i do naszej firmy czytelnik zaparkował pojazd o 8:52 i wykupił bilet o 9:04. Zgodnie z dokumentacją wykonaną przez kontrolera łatwo wywnioskować, że czytelnik naciąga fakty – prawdopodobnie w celu uzyskania pozytywnego rozpatrzenia reklamacji. Kontroler wykonując kontrolę weryfikuje czy pojazd nie ma zakupionego biletu leżącego na podszybiu oraz czy bilet nie spadł z podszybia do wnętrza pojazdu a także weryfikuje zakup biletu w aplikacjach mobilnych. Następnie po zweryfikowaniu, że bilet dla danego pojazdu rzeczywiście nie został wykupiony przystępuje do wystawiania wezwania. Wpierw wpisuje wszystkie dane pojazdu a następnie przystępuje do dokonywania dokumentacji fotograficznej. Po zrobieniu dokumentacji drukuje wezwanie i dokumentuje to iż wezwanie zostało umieszczone za wycieraczką pojazdu. Taka weryfikacja wraz z wystawieniem wezwania zajmuje więcej niż minutę. Co więcej kontroler dokonuje kontroli pozostawionych pojazdów na parkingu a nie kontroli pojazdów wjeżdżających na parking. Z dokumentacji dla przedmiotowego zdarzenia widać, że pierwsze zdjęcia przez kontrolera zostały zrobione o 8:51 zatem kontrola musiała się rozpocząć około 2 minut wcześniej – koło 8:49. Nie wiemy ile czasu pojazd stał przed wykonaniem kontroli. Mogło to być 10 minut a mogły to być 2h. Nie weryfikujemy też tego ile czasu pojazd stał po wystawieniu wezwania. Przedstawiony przez kierowcę bilet nie posiada numerów rejestracyjnych i został zakupiony gotówką. Nie da się w sposób bezwzględny określić kto i dla jakiego pojazdu kupił przedmiotowy bilet. Niezależnie od powyższego wezwanie zostało wystawione w sposób prawidłowy jako iż pojazd został pozostawiony na parkingu bez opłaty co działało na szkodę szpitala i operatora parkingu. Oczywiście jest też możliwe, że kierowca stał bez biletu mniej niż pół godziny niemniej opłaty na parkingu są wymagane nawet w przypadku krótkiego pozostawiania pojazdu – nawet na 10-15 minut. Zdecydowana większość kierowców skrupulatnie podchodzi do opłat za parking i opłaca również krótki czas parkowania. Do naszych obowiązków staramy się podchodzić rzetelnie zapewniając wysoką jakość usług nie tylko parkującym ale też właścicielom gruntów.
Zachęcamy wszystkich kierowców i czytelników do uczciwego opłacania parkingu przy ul. Abramowickiej mając na względzie, że dzięki temu zapewniają sobie możliwość znalezienia wolnego miejsca oraz wspierają finansowo szpital. Polecamy zakup biletu przy pomocy aplikacji mobilnych zapewniając sobie tym bezpieczeństwo transakcji oraz wygodę i brak narażania się na dodatkowe opłaty.
– Zarząd WEIP sp. z o. o.




(fot. lublin112.pl)
75 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po to jest 13 i 14 emerytura…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jeszcze żeby automaty na tym parkingu przyjmowały pieniądze to było by ok niestety wielu klientom automat nie chce przyjmować nominałów 1 czy 2 zł najpierw niech naprawią coś co z ich strony nie działa prawidłowo a później zajmą się nakładaniem mandatów . Dodatkowo kara jest znacznie zawyżona na terenie Lublina z tego co wiem kara za brak biletu to góra 50 zł a tu 170 ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten parking jest wyraznie oznakowany ze jest platny. Czy to tak trudno kupic bilet? Dobrze ze sa kary. O co tu sie oburzac? Ze trzeba kupic bilet? Jak na wiekszosci parkingow, bez przesady.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to że ślepak jeden z drugim nie zauważył tablicy to jedno, ale to co ludzie wypisują że nie zdążą nawet pójść do parkomatu i wrócić z biletem bo już parkingowy w stroju incognito próbuje kary wlepiać to jawne przegięcie. Jak się podły dziad uprze to ci wpierniczy mandat i wszystkim na około będzie wmawiał ze samochód stał długo bez biletu. A twoje tłumaczenie że tylko minutkę to będzie słowo przeciwko słowu. Jak nie masz kamery w samochodzie to zaraz sie okaże ze monitoring nie obejmuje itp itd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wjechalem, zaparkowalem i poszedlem po bilet. Wracam a tu jakis gosc zaglada mi do srodka auta. Zlodziej? Nie okazalo sie ze chce mi wlepic kare. Dranstwo. Niech ubierze sie chociaz w jakas kamizelke zeby mozna bylo zameldowac ze idzie sie po bilet
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Płatne parkingi przy szpitalach to jakaś kpina. Dla pacjentów i odwiedzających powinny być za darmo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To Twoje POWINNO to juz BYŁO, ale sie skończyło i nie wróci wiecej. Tylko patrzec jak zaczną pojawiać się opłaty na osiedlach mieszkaniowych. Nadmiar samochódów spowoduje ze czy chcesz czy nie, to zrozumiesz że magazynowanie twojego strucla nie bedzie jak dotychczas bezpłatne. Bezpłatnie to tylko na własnej działce, własnym bądź wynajętym garażu (też nie do konca bezpłatnie bo kupno garazu lub wynajem kosztuje)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dla odwiedzających powinny być za darmo, zaś pacjentom szpital powinien dopłacać za to, że pacjenci parkują pod ich szpitalem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Skoro nie widzi znaków, no to może czas odstawić samochód, zanim zrobi komuś krzywdę?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Byliśmy na miejscu, aby sprawdzić, jak wygląda oznakowanie parkingu i czy na miejscu jest pracownik firmy. Przy wjeździe z ul. Abramowickiej na teren szpitala nie ma oznakowania, że znajduje się tam parking płatny. ”
Skoro nie czytasz artykułów, może czas przestać pisać komentarze?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale przy wjeździe na parking juz jest, a moze wg Ciebie juz przy wjeździe do Lublina powinna byc tablica o płatnym parkingu przy szpitalu.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ten łazik płacowy to nawet potrafi wlepić opłatę za wycieraczkę w czasie od chwili zaparkowania do wzięcia biletu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie widziały gały, że trzeba 4 zł zapłacić
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Płatne parkingi to najlepsza i chyba jedyna możliwość do tego, żeby można było zaparkować samochód w miejscach, gdzie chętnych do zaparkowania jest więcej niż miejsc parkingowych.
Na basen, lodowisko, kina itp. też nie dałoby się w miarę normalnie dostać, gdyby nie to, że cena za godzinę korzystania z danej usługi jest ustalona na takim poziome, że popyt równoważy (mniej więcej) podaż.
Jakby to było za darmo, to też nie dałoby się tam dostać. Przetrzymywanie pojazdu jest usługą jak inna. Niech ktoś poda powód, że powinno być inaczej?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na Abramowickiej chamstwo na całego. Jestem studentką. Przyjechałam do szpitala dostarczyć tylko dziennik praktyk. Całość akcji z parkowaniem to może 3 minuty. Przy wjeździe na parking info ze pierwsze 5 minut jest bezpłatne. Pan z budki i tak wziął ode mnie opłatę uznając że wszyscy kłamią że na 5 minut a siedzą dłużej. Poczułam się oszukana, naprawdę byłam tam poniżej 5 minut i nie wiem skąd z góry założenie że się kłamie. Drug sprawa jeśli ktoś go tak oszukuje to może nie otwierać szlabanu przed wyjazdem auta tylko pobrać należną opłate. Nieporozumienie to wszystko. Szpital to niedobre miejsce na takie traktowanie ludzi