Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przyjechali na szczepienie do szpitala, odjechali z karą za brak biletu parkingowego. „To duża część mojej emerytury” (zdjęcia)

Od kilku Czytelników w ostatnim czasie otrzymaliśmy informację o ich perypetiach z firmą zarządzającą parkingiem w rejonie szpitala przy ul. Abramowickiej. Ich nieuwaga kosztowała kilkadziesiąt złotych. Jak się okazuje, za brak biletu parkingowego grozi kierowcom nawet 170 zł kary w postaci opłaty dodatkowej.

W ostatnim czasie w szpitalu przy ul. Abramowickiej w Lublinie trwają szczepienia przeciwko COVID-19. Osoby, które stawiają się na szczepienie to seniorzy, a część z nich przyjeżdża do szpitala własnym samochodem lub przywożą ich członkowie rodziny. Oczywiście osoby te parkują na parkingu zlokalizowanym przed szpitalem. Jak się okazuje, należy wykupić tam bilet w parkometrze lub w aplikacji mobilnej, ponieważ szpitalny parking jest płatny. Tutaj zaczynają się problemy naszych Czytelników.

– Przywiozłem swoich rodziców na bardzo długo wyczekiwane przez nich, tj. od 22 stycznia, szczepienie na COVID-19. Będąc sam zaaferowany tym faktem, biorąc pod uwagę obecną sytuacją w kraju, po zaparkowaniu samochodu, nie widząc żadnej tablicy informującej, gdzie jest zorganizowany punkt szczepień, wysiadłem z samochodu i pomogłem im znaleźć wejście do punktu szczepień, wszedłem z nimi do środka, co zasugerował żołnierz WOT, żeby pomóc w wypełnieniu formularzy. Powrót do samochodu zajął mi 12 minut, o godz. 9:04 wykupiłem bilet parkingowy na 1,5 h, niestety za szybą mojego samochodu był już karny bilet na 170 zł. Ich pracownik (ubrany bez żadnych oznaczeń) na moje pytanie, oświadczył, że nie może anulować opłaty karnej, ale zaznaczył, że jak zapłacę w ciągu 4 dni to opłata zostanie na 85 zł. Zadzwoniłem też na infolinię WEIP Sp. z o.o. gdzie bardzo nieuprzejmy pracownik oświadczył, że pierwsze swoje kroki powinienem skierować do parkometru i wnieść opłatę, że mogę złożyć reklamację, ale że będzie bezzasadna. Złożyłem reklamację przez formularz WEIP, którą rozpatrują do 14 dni i dokonałem opłaty karnej 85 zł na wskazane konto, żeby skorzystać z obniżonej kwoty opłaty, miałem na to tylko 4 dni. Wiem o co najmniej jeszcze jednej osobie, starszej pani po 70-tce, która też zaaferowana szczepieniem na COVID-19 również musiała zapłacić karę 85 zł, ale podejrzewam, że takich osób jest więcej i ten pracownik WEIP dosłownie poluje na takich kierowców, czając się, co później zauważyłem, obserwuje, czy dany kierowca pamięta o wykupieniu biletu, w tak szczególnym miejscu (szpital), tym bardziej, że nie ma żadnej „budki” czy oznakowanego w kamizelce pracownika, który by ostrzegał o wniesieniu tak wysokiej kary za brak biletu parkingowego – relacjonuje Czytelnik.

Kolejna osoba, która zadzwoniła do nas w tej sprawie to starsza kobieta, która również została ukarana opłatą dodatkową Jak nam przekazała, przy jej emeryturze to znaczne obciążenie dla domowego budżetu. Zaznaczyła, że nie widziała na parkingu żadnego oznakowania, że jest on płatny. Co więcej, uważa, że to nieuczciwe podejście zarządcy parkingu do takich działań.

Byliśmy na miejscu, aby sprawdzić, jak wygląda oznakowanie parkingu i czy na miejscu jest pracownik firmy. Przy wjeździe z ul. Abramowickiej na teren szpitala nie ma oznakowania, że znajduje się tam parking płatny. Znak stoi dopiero dalej, po prawej stronie, przed placem przy budynku szpitala. Oprócz tego znaku jest jeszcze jeden nieco dalej po lewej stronie i dwa parkometry.

Na terenie parkingu w innym miejscach nie ma oznaczeń, że obowiązuje na nim płatne parkowanie. Nietrudno zrozumieć kierowców, którzy zaaferowani szukaniem miejsca parkingowego i punktu szczepień, nie widzą oznakowania o tym, że parking jest płatny. Niestety osoby, które nie opłacą biletu czeka dodatkowa opłata w wysokości…170 zł. Na terenie parkingu przechadza się pracownik, który w żaden sposób nie jest oznakowany. Trudno odnieść wrażenie, że zależy mu na tym, aby chciał informować osoby wjeżdżające na parking o tym, że jest on płatny. Nie ma na parkingu marginesu czasowego dla darmowego wjazdu i wyjazdu. Wjeżdżasz na parking, musisz zapłacić. Nawet, jeżeli postój trwa dwie minuty, należy płacić za godzinę postoju. Jest to nieco kuriozum, biorąc pod uwagę 15-minutowy darmowy okres np. wjazdu na parking przy innym szpitalu w Lublinie.

Co na to firma WEIP z Gdyni? Publikujemy oświadczenie w tej sprawie Mateusza Wiltosa Prezesa Zarządu WEIP Sp. z o. o.

Szpital przy ul. Abramowickiej w Lublinie jest jednym z największych szpitali w Polsce w związku z czym na parkingu przed szpitalem jest bardzo duża rotacja pojazdów. W przypadku gdyby parking ten był bezpłatny znalezienie na nim wolnego miejsca byłoby bardzo ciężkie i mogłoby powodować zatory drogowe. Mając na celu zapewnienie dla wszystkich dostępności miejsc parking przed szpitalem zorganizowano jako parking płatny decydując się na jego obsługę poprzez parkometry. Dzięki obsłudze parkingu w tej formie pojazdy nie muszą się zatrzymywać na wjeździe, co zapewnia płynny przejazd samochodów i szybką możliwość zaparkowania. Konkurs na zarządzanie parkingiem wygrała nasza firma składając najlepszą ofertę. Zgodnie z zawartą umową większość przychodów z parkingu jest przekazywana na rzecz szpitala, który może następnie wykorzystać te środki w celu zapewnienia jeszcze lepszej obsługi pacjentów.

Parking funkcjonuje podobnie jak miejskie strefy płatnego parkowania. Na wjeździe na parking została umieszczona jasna informacja wskazująca, że parking przed szpitalem jest płatny codziennie całodobowo oraz iż płatności można uiszczać w parkomatach, a także za pomocą popularnych aplikacji mobilnych. Po środku parkingu stoją dwa parkomaty wraz z regulaminem parkingu oraz jasnym wskazaniem cen za parking i opłat dodatkowych. Po zaparkowaniu pojazdu przed opuszczeniem parkingu należy dokonać płatności w wybrany przez siebie sposób. Płatności mobilne umożliwiają zakup biletu bezpiecznie z telefonu bez podchodzenia z parkomatu zarazem umożliwiając używanie opcji stopera dzięki czemu kierowca płaci dokładnie za czas postoju na parkingu nie przepłacając za parking oraz nie ryzykując otrzymaniem dodatkowej opłaty. Taka możliwość daje pełne bezpieczeństwo w obecnym stanie epidemiologicznym. Nie ma możliwości pozostawiania bezpłatnie pojazdu na parkingu ani dopłaty po powrocie do pojazdu. Wysokość opłat za brak biletu wynosi 170zł, niemniej w przypadku opłacenia jej w ciągu 4 dni kwota jest znacznie mniejsza i odpowiada ona wysokością w przybliżeniu jednej dobie parkowania. Jest ona adekwatna do opłat za brak biletu na strefach płatnego parkowania w miastach a także do opłat za brak biletu w komunikacji publicznej. Regularnie pojawiający się na parkingu kontroler sprawdza czy parkomaty działają poprawnie, czy parking jest czysty, czy oznakowanie jest poprawnie zawieszone oraz czy pojazdy posiadają bilety a w przypadku braku biletu wystawia odpowiednie wezwanie. Podobnie jak przy innych parkingach obsługiwanych przy pomocy parkomatów kierowcy sami mają obowiązek zwracać uwagę na oznakowanie i dokonywać opłat poprzez urządzenia lub płatności mobilne. Kontroler nie jest uprawniony ani do anulacji wezwania ani nie zajmuje się bezpośrednią obsługą klientów stąd też na parkingu nie ma budki. W przypadku parkingu nie zwracanie uwagi na znaki może kosztować kierowcę opłatę dodatkową natomiast w ruchu drogowym może to kosztować czyjeś zdrowie lub życie. Dlatego też kierowca powinien bacznie zwracać uwagę na oznakowanie niezależnie od okoliczności i sytuacji w jakiej się znajduje.

Odnosząc się do zgłoszenia czytelnika czytelnik sam przyznał, że nie dopełnił obowiązku opłacenia parkingu po zaparkowaniu pojazdu. Zgodnie z oświadczeniem, które wysłał do redakcji i do naszej firmy czytelnik zaparkował pojazd o 8:52 i wykupił bilet o 9:04. Zgodnie z dokumentacją wykonaną przez kontrolera łatwo wywnioskować, że czytelnik naciąga fakty – prawdopodobnie w celu uzyskania pozytywnego rozpatrzenia reklamacji. Kontroler wykonując kontrolę weryfikuje czy pojazd nie ma zakupionego biletu leżącego na podszybiu oraz czy bilet nie spadł z podszybia do wnętrza pojazdu a także weryfikuje zakup biletu w aplikacjach mobilnych. Następnie po zweryfikowaniu, że bilet dla danego pojazdu rzeczywiście nie został wykupiony przystępuje do wystawiania wezwania. Wpierw wpisuje wszystkie dane pojazdu a następnie przystępuje do dokonywania dokumentacji fotograficznej. Po zrobieniu dokumentacji drukuje wezwanie i dokumentuje to iż wezwanie zostało umieszczone za wycieraczką pojazdu. Taka weryfikacja wraz z wystawieniem wezwania zajmuje więcej niż minutę. Co więcej kontroler dokonuje kontroli pozostawionych pojazdów na parkingu a nie kontroli pojazdów wjeżdżających na parking. Z dokumentacji dla przedmiotowego zdarzenia widać, że pierwsze zdjęcia przez kontrolera zostały zrobione o 8:51 zatem kontrola musiała się rozpocząć około 2 minut wcześniej – koło 8:49. Nie wiemy ile czasu pojazd stał przed wykonaniem kontroli. Mogło to być 10 minut a mogły to być 2h. Nie weryfikujemy też tego ile czasu pojazd stał po wystawieniu wezwania. Przedstawiony przez kierowcę bilet nie posiada numerów rejestracyjnych i został zakupiony gotówką. Nie da się w sposób bezwzględny określić kto i dla jakiego pojazdu kupił przedmiotowy bilet. Niezależnie od powyższego wezwanie zostało wystawione w sposób prawidłowy jako iż pojazd został pozostawiony na parkingu bez opłaty co działało na szkodę szpitala i operatora parkingu. Oczywiście jest też możliwe, że kierowca stał bez biletu mniej niż pół godziny niemniej opłaty na parkingu są wymagane nawet w przypadku krótkiego pozostawiania pojazdu – nawet na 10-15 minut. Zdecydowana większość kierowców skrupulatnie podchodzi do opłat za parking i opłaca również krótki czas parkowania. Do naszych obowiązków staramy się podchodzić rzetelnie zapewniając wysoką jakość usług nie tylko parkującym ale też właścicielom gruntów.

Zachęcamy wszystkich kierowców i czytelników do uczciwego opłacania parkingu przy ul. Abramowickiej mając na względzie, że dzięki temu zapewniają sobie możliwość znalezienia wolnego miejsca oraz wspierają finansowo szpital. Polecamy zakup biletu przy pomocy aplikacji mobilnych zapewniając sobie tym bezpieczeństwo transakcji oraz wygodę i brak narażania się na dodatkowe opłaty.

– Zarząd WEIP sp. z o. o.

(fot. lublin112.pl)

75 komentarzy

  1. Gello
    Odpowiedz

    Oj pelikany dymają was na wszelkie sposoby szczepienia czymś co zabija to jeszcze za zaszczepienie sie tym czyms trzeba mandat zaplacić żal mi was wydaje wam sie ze bedziecie zyc 200 lat po szczepionce zrobili z was krolikow doświadczalnych i zrodło dochodu brawo

  2. Franio
    Odpowiedz

    Jeżeli kogoś nie stać na opłaty parkingowe – to niech jeździ autobusem. Opłata za parking dla autobusu jest już wliczona w cenę biletu.
    Jak mnie nie stać na kawior z szampanem na miejscu VIP, to popijam salceson Harnasiem pod stadionem sektorze. Z czym tutaj można się nie zgadzać?

    1. Myśliciel czy tam Myśliwy...
      Odpowiedz

      i pokrywana z naszych podatków, bo komunikacja jedynie generuje dziurę w budżecie który jest pokrywany z naszych podatków.

      1. AAA
        Odpowiedz

        Parkowanie w miescie musi być jeszcze sporo drozsze aby spowodować zmianę u zatwardziałych samochodziarzy, tzn przesiadki do MPK i wtedy dziura będzie znacznie mniejsza. Ja jestem ZA, bo śmierdziuchów w mieście mamy za dużo.

  3. gorszysort
    Odpowiedz

    Na samochód to stać a na parking już nie….stare dziadygi…..

  4. KaCze oczy
    Odpowiedz

    ZASADA PRAKOWANIA
    (Napiszę Wam to tylko raz)

    1 wjazd na parking
    2 parkowanie auta
    3 wysiadanie i kierowanie się w stronę biletomatu
    4 pobranie biletu i powrót do auta celem pozostawienia bilety na widoku
    5 udanie się do szpitala celem załatwienia swoich spraw
    6 opuszczanie parkingu
    7 opłata
    8 arive derci bajo baj baj baj ?

    Tym oto sposobem nie dostaniecie mandatów
    Kto próbuje oszukać system dostanie karę za to w postaci mandatu huehuehue

    To takie proste, a jednak trudne ??

    1. AAA
      Odpowiedz

      A nie masz racji w centrum masa cwaniaków parkuje poza miejscami płatnymi , na zakazie, nie zgodnie z przpisami i nie dostaje mandatu bo parkują tam miesiącami. No bo Straz Miejska to nie to samo co prywatna firma a szkoda .

    2. gaba kulka
      Odpowiedz

      Ty i podobni do ciebie potrzebują takiej instrukcji…
      normalni ludzie to po prostu wiedzą…
      niedługo będziecie mieć kartkę przed sobą z napisem: „wdech, wydech…”

      1. KaCze oczy
        Odpowiedz

        Nie boje się pomagać słabszym, a Ty filozofuje dalej wiecznie czepiające się no name

        1. fantom
          Odpowiedz

          „pomagać słabszym”…. aaaaaaaaaaahahahahahhahah

    3. Lolo
      Odpowiedz

      Taak. Są tacy co potrafią wetknąć za wycieraczkę mandat w czasie gdy będziesz pobierał bilet parkingowy. Byłem świadkiem takiego zdarzenia. Człowiek zaparkował, poszedł po bilet przy parkomacie była nieduża kolejka. Człowiek wraca z biletem a tu za szybą kwitek. Nagrałem to wszystko i ten cięć płacowy zrobił minę jak s r a jacy kot na pustyni.

  5. Pisane na kolanie
    Odpowiedz

    Coraz częściej spotykam ludzi w swoim życiu w różnym wieku z tłumaczeniem: Nie wiem. Nie wiedziałem. Myślałem. Nie znam się na tym. Takie określenia świadczą o ubogiej wiedzy czy wręcz cwaniactwu by ktoś inny za nich pomyślał czy wykonał to co mogliby sami zrobić. Człowiek jako osoba myśląca kierująca się własną wiedzą doświadczeniem w dzisiejszych czasach zaczyna się cofać w rozwoju intelektualnym. Szybka informacja i jej odtworzenie w potrzebnej chwili jaka otrzymujemy poprzez internet nie zmusza większości ludzi do zapisywania jej w swoim mózgu a to prowadzi do odmóżdżenia i do używania w sytuacjach podobnych do tej Nie wiedziałem Nie znam się. To najczęściej zapisana informacja w mózgu.

  6. alo
    Odpowiedz

    Te pasożyty parkingowe nie zainstalowali nawet szlabanu, tak jak inni w Lublinie. No bo po co, będziej taniej i więcej frajerów złapiemy na 170 zł.

  7. qwerty
    Odpowiedz

    Jak dla mnie to ze znaków na zdjęciach przekaz jest dość jednoznaczny. I nie rozumiem pretensji do pracownika parkingu, jak wół jest na tabliczce informacja ile wynosi opłata za brak ważnego biletu, po co pracownik ma jeszcze latać od samochodu do samochodu i każdego o tym informować? Najlepiej obwiniać innych za swoje błędy i niedopilnowanie.
    Zresztą to Lublin, tutaj co drugi parking jest płatny. Jak nie jest się pewnym to przecież można wysiąść z samochodu i się rozejrzeć czy nie ma informacji o płatnym parkingu, parkometrów czy biletów za szybami innych samochodów na parkingu…

  8. jarek
    Odpowiedz

    Ale dobrotliwa ta firma. Tylko karac i karac jeleni dla ich dobra. Co by sie stalo jakby ten pracownik przypominal ludziom o oplaceniu? Przeciez ten parking jest taki maly, ale nie lepiej zdzierac z ludzi kase. Co za bezczelna wypowiedz tego prezesika.

  9. Hakaes
    Odpowiedz

    Wysylajac pieniadze na radyjko emeryci nie mowia jaka czesc emerytury posylaja. No ale przeciez im wiecej wyslesz tym lepsze miejsce w niebie sobie zaklepiesz

  10. dajcie spokój
    Odpowiedz

    Co za durne tłumaczenie, myślał, że zaoszczędzi 4 zł ale się nie udało. Jeszcze ma gamoń pretensje, że go „nieuprzejmie potraktowano” na infolinii. Żenada

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy