690 680 960

Przez dziewięć lat żyli z wyłudzania odszkodowań. Jedno z małżeństw zgłosiło aż 20 wypadków

Przewracali się na rowerach, spadali z drabiny, tracili równowagę wychodząc spod prysznica, doznawali urazów nawet w trakcie tańca. Potem zgłaszali się do tych samych lekarzy, a następnie z dokumentacją po odszkodowanie. 23 osoby usłyszały zarzuty.

Prokuratura Regionalna w Lublinie zakończyła śledztwo w sprawie grupy osób działających na szkodę towarzystw ubezpieczeniowych poprzez wyłudzanie świadczeń z polis zawartych od następstw nieszczęśliwych wypadków. Proceder ten trwał aż przez dziewięć lat, od 2010 do 2019 roku.

Ze zgromadzonych w trakcie czynności materiałów wynika, iż mieszkańcy powiatu włodawskiego, chełmskiego, parczewskiego i bialskiego zgłaszali się do firm ubezpieczeniowych z dokumentacją doznanego wypadku. Te były różne, począwszy od upadku na rowerze wynikłego na skutek wtargnięcia na jezdnię zwierzęcia lub najechania na leżącą gałąź, poprzez potknięcia się na schodach, czy też w trakcie wysiadania z samochodu, poślizgnięcia się w trakcie wychodzenia spod prysznica, upadku z drabiny, a nawet utraty równowagi na krawężniku lub w trakcie tańca. Wszystko to miało doprowadzić do urazu narządów ruchu.

Wśród poszkodowanych nie brakowało mundurowych: policjantów, strażników granicznych oraz więziennych. Były jednak również osoby cywilne. Jeden z funkcjonariuszy miał takiego pecha, że kiedy tylko zakończył leczenie, zaraz znów ulegał kolejnemu wypadkowi. Po pewnym czasie fatum przeszło również na jego żonę, gdyż oboje sukcesywnie zgłaszali się po odszkodowania.

– W latach 2010-2017 Dariusz i Agnieszka G. zgłosili łącznie 20 zdarzeń losowych. Mężczyzna wskazywał na wypadki, jakich doznał podczas gry w piłkę nożną, tańca, wsiadania do pojazdu oraz dźwignięcia ciężkiego przedmiotu. Do tego trzykrotnie spadł ze schodów we własnym domu i dwukrotnie przewrócił się podczas jazdy na rowerze. Kobieta upadła podczas wieszania zasłon, przemieszczania się po schodach wagonu kolejowego i dwukrotnie spadła w domu ze schodów – wskazują śledczy.

Za każdym razem zaświadczenia były wystawiane przez dwóch lekarzy: Piotra R. z Parczewa i Jarosława N. z Włodawy. Jak wskazuje prokuratura, dokumentacja medyczna, w której opisano historię choroby, została odpowiednio spreparowana, zarówno poprzez umieszczenie w niej niezgodnego z prawdą opisu urazów, jak też przebiegu ich leczenia. Śledczy natrafili na przypadki, kiedy chirurg diagnozował złamania kości, choć nie potwierdzały tego zarówno badania RTG jak też rzeczywisty stan zdrowia pacjentów. Medycy za przygotowanie dokumentów do uzyskania odszkodowania otrzymywać mieli od kilkuset, do kilku tysięcy złotych.

Prokuratura przedstawiła zarzuty 23 osobom w wieku od 32 do 72 roku życia. Dotyczą one doprowadzenia firm ubezpieczeniowych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, poświadczenia nieprawdy i używania dokumentów poświadczających nieprawdę. W sprawie status poszkodowanych ma kilka firm ubezpieczeniowych. Niektórzy z podejrzanych posiadali po kilka polis i ten sam wypadek zgłaszali do różnych firm, od każdej uzyskując odszkodowanie. Na procederze towarzystwa ubezpieczeniowe straciły ponad 1 mln zł.

Dokumentacja sprawy, wraz z aktem oskarżenia, została już przekazana do sądu. Terminu rozprawy jeszcze nie wyznaczono.

(fot. pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne)

19 komentarzy

  1. PZU najlepiej prosperowało jak byli w Polsce jedynym ubezpieczycielem, a teraz można u nich zaobserwować staczanie się po równi pochyłej, czepiają się czasami absurdalnych powodów, żeby tylko zaniżyć, albo nie wypłacić odszkodowań.
    Omijajcie toto z daleka, jak zarażonego HIV’em.

  2. Wcale mi nie żal firm ubezpieczeniowych, bo pieniądze brać to potrafią, ale z wypłatą nawet tych należnych odszkodowań maja wielki problem i ZAWSZE zaniżają kwoty.

    • Mnie też nie jest żal firm ubezpieczeniowych gdyż one zawsze wyjdą na swoje. Za to uczciwy obywatel płaci na utrzymanie pracowników tych firm, sowicie nagradzanych członków zarządów oraz na wypłaty odszkodowań dla oszustów takich jak tu opisano. Ale dlaczego ubezpieczyciel już wcześniej nie przyjrzał się tym oszustom skoro w tak bezczelny sposób działali?

  3. Jeśli mieli wypadek z uszczerbkiem na zdrowiu to niby dlaczego mieli nie zgłosić się po odszkodowanie?chyba po to dodatkowe pieniądze się wpłaca żeby później korzystac

  4. ,aa,boKrzycho.paPj

    Wszystko opiera się na znajomościach.Masz znajomości,to masz odszkodowania,masz znajomości,to masz rentę,masz znajomości,to możesz kogoś prześladować przez wiele lat,masz znajomości,to możesz zupełnie bezkarnie trzymać broń klusowniczą w kotłowni szkoły podstawowej

Kursy walut

  • USD 4.4911zł -0.34%
  • GBP 5.4564zł 0.76%
  • EUR 4.6892zł 0.45%
  • CHF 4.758zł 0.34%

Polub nas

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Mikołajkowe szkolenie dla kierowców w ODTJ
Mikołajki z myślą o seniorach i osobach z niepełnosprawnościami
Zaproszenie na terenowe akcje poboru krwi
A może tak w ostatnim miesiącu roku warto odwiedzić Teatr Muzyczny? Sprawdź!
Mikołajki w VIVO! Lublin