Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Protestujący rolnicy wskazują, że zboże z Ukrainy wciąż napływa koleją. LHS zapewnia, że to nieprawda

Pociągi, które wjeżdżają szerokim torem z Ukrainy do Polski nie zawierają zboża - zapewnia zarządca kolejowej infrastruktury. Spółka wyjaśnia również, dlaczego rolniczy protest nie mógł się odbyć na torach, a pikietującym zabrania się robienia zdjęć.

Zarząd mającej swoją siedzibę w Zamościu spółki PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa wydał oświadczenie dotyczące informacji przekazywanych przez protestujących w Hrubieszowie członków Agrounii. Wskazywali oni, że pomimo wprowadzonego przez rząd zakazu sprowadzania z Ukrainy produktów rolno-spożywczych, cały czas wjeżdżają do Polski pociągi wypełnione zbożem.

Przedstawiciele spółki zaznaczają, że żaden z pociągów, które wjechały z terytorium Ukrainy od soboty od godziny 19:00 do wczoraj do godziny 19:00 nie posiadał w składzie wagonów ze zbożem i artykułami rolno-spożywczymi. Jednocześnie firma przypomina, że nie zajmuje się ona tego typu działalnością, jest tylko właścicielem torów, posiada też pociągi.

– Należy podkreślić, że PKP LHS nie jest firmą zajmującą się obrotem towarów do Polski, a jedynie świadczy usługi przewozowe dla firm zewnętrznych i nie ma wpływu na dalszy los przesyłek odebranych przez klienta. Oferta spółki skierowana jest do różnych gałęzi przemysłu, m.in. metalurgicznego, chemicznego, paliwowo – energetycznego, przetwórstwa drzewnego oraz budownictwa. PKP LHS współpracuje na bieżąco z Koleją Ukraińską w celu realizacji sprawnych przewozów, w tym ładunków humanitarnych pomiędzy naszymi krajami – czytamy w oświadczeniu.

PKP LHS odniosła się również do zarzutów protestujących dotyczących tego, że nie mogą prowadzić swojej akcji na torach, choć otrzymali na to pozwolenie. Spółka tłumaczy, że otrzymali zgodę na organizację zgromadzenia, jaką wydała Burmistrz Miasta Hrubieszów. Jednak tory nie są własnością miasta, lecz zarządza nimi kolejowa spółka, ta zaś nie wydawała żadnych upoważnień do wejścia i przebywania na obszarze kolejowym. Obowiązujące przepisy prawa zakazują bowiem wstępu na obszar kolejowy, na którym usytuowana jest linia kolejowa.

Władze Linii Hutniczej Szerokotorowej dodają, iż protest i jego przebieg zagrażają mieniu w znacznych rozmiarach. Wskazują tu na majątek spółki w postaci infrastruktury torowej oraz taboru znajdującego się na obszarze stacji Hrubieszów LHS. Podkreślają jednocześnie, iż ze względów bezpieczeństwa infrastruktury, na tym terenie obowiązuje zakaz wykonywania zdjęć oraz wideofilmowania.

(fot. Agrounia)

27 komentarzy

  1. moja prawda jest najmojsza
    Odpowiedz

    Oczywiescie ze to nie prawda .Prawda jest tylko jedna i można ją zobaczyć tylko w tvpis

  2. Asdf
    Odpowiedz

    W sobotę przetaczali wagony z Lhsu na zamojskich zakładach zbożowych, wątpię żeby mąkę odbierali

    1. Miłośnilk kolei
      Odpowiedz

      Co za BZDURA! przecież to inny rozstaw torów! LHS ma 1520mm a standardowe tory Europejski mają 1435mm, więc jak to możliwe aby wagony LHS jeździły po Zakładach Zamojskich. Niestety ale to Fake news!

      1. blablabla
        Odpowiedz

        wagony różowe były. jak taki miłośnik jesteś to wiesz kto tym jeździ. czekałem samochodem na przejazd, mam nagrane.

        1. Miłośnik
          Odpowiedz

          Oczywiście, że wiem tylko, że to jest całkiem inna firma. Fakt, że jest klientem LHS bo ma przy LHS swój terminal nie oznacza, że ziarno przejechało szerokimi torami. Ta firma prowadzi transport po całym kraju i nie tylko więc jest duże prawdopodobieństwo że z Zamojskich Zakładow zboże pojechało gdzieś dalej.

      2. Pytanie
        Odpowiedz

        A o zmianie wózków miłośniku koleji słyszałeś?

        1. Miłośnilk kolei
          Odpowiedz

          Tak w Sędziszowie, potrafię też liczyć pieniądze 300 km od granicy w jedną stronę 300 km w drugą stronę aby dowieść towar do Zamościa oddalonego od granicy 50km. Gratuluje pomysłu. Poza tym LHS nie posiada własnych wagonów to takie info wyłącznie dla Ciebie.

  3. ma
    Odpowiedz

    słowacja i węgry też zamkneły granice dla tych przewozów, czy to prawda że kukurydza z ukrainy jest gmo??

  4. Klaudiusz
    Odpowiedz

    Gość 2 aleś że ty i deb do potęgi entej

    1. Gość 2
      Odpowiedz

      Klaun- już, nie pajacuj! uderz w stół a nożyce się odezwą. No i tak „deb” sam się wyrwał:) Spokojnie przyjedziemy do was do Hrubieszowa na imprezę wieczorem znowu pochlejemy obgadamy temat! Żenada!!!

  5. Gość 2
    Odpowiedz

    Ja nie widzę żeby ci rolnicy byli tacy biedni i nie mają na chleb bo mają 500 – 1000 ton zboża w magazynie po 800zł, za chwilę się okaże że taka firma jak LHS gdzie pracuje ok 1500 osób, wyjdzie strajkować przeciwko agrounii! Ukraina jest odcięta od reszty wschodnich krajów i to jedyny partner handlowy na tym przejściu granicznym. Handel międzynarodowy zawsze się odbywał i będzie odbywał niezależnie czy cło zostanie wprowadzone czy zostaną podjęte inne decyzje. Węgiel, koks, jeździ z Polski ale też przyjeżdża z Ukrainy. Rolnicy zrozumcie wreszcie, że zamknięcie importu zboża spowoduje taki sam skutek jak odcięcie Polski od rosyjskiego zboża… a może o to wam chodzi aby cena poszła w górę, wówczas sprzedacie zboże które w niektórych przypadkach zostało kupione z Ukrainy do Polskich Młynów i mieszalni pasz? Porozmawiajcie z firmami transportowymi, które płaca podatki i dają zatrudnienie pracownikom, zapytajcie co oznacza zamknięcie importu i tranzytu tu zboża z Ukrainy. Patrzycie jak zawsze wyłącznie na swój interes!

    1. Hehehe
      Odpowiedz

      To jeszcze zapytaj o certyfikaty jakości tego zboża, jakoś nikt o tym nie wspomina dziwnym trafem, a o kukurydzy transportowanej węglarkami też nie napiszesz?

  6. LU
    Odpowiedz

    Zboża za dużo na rynku, cena skupu spada tylko cena pieczywa i makaronów w górę, nikt tego bajzlu nie zrozumie.

  7. Dziadek ze Slamsowa
    Odpowiedz

    Głośno się o tym nie wspomina ale gdyby nie to wredne ukraińskie zboże, to chleb, czy alkohol z tego dobrego bo polskiego zboża byłby byłby o wiele droższy niż jest.
    Bo dobre polskie, nie znaczy, tańsze bo polskie.

  8. QWERTY
    Odpowiedz

    Może mi ktoś łopatologicznie wyjaśnić, o co chodzi protestującym?
    Czy ich zakontraktowane zboże nie jest odbierane?
    Czy zboże mające przejeżdżać tranzytem przez Polskę nie może przejeżdżać w zaplombowanych wagonach?
    To chyba rozwiązałoby problem?
    Czy jak zwykle politycy próbują gasić pożar samodzielnie wywołany?

    1. xxx
      Odpowiedz

      O co chodzi? W skrócie to polskie rolnictwo jest w stanie agonii. Powód – to masowy i niekontrolowany napływ Ukraińskich produktów. Zboże powinno przejeżdżać tranzytem, a tym czasem zapełniło do pełna polskie silosy. Ale to nie tylko problem ze zbożem – to import drobiu, warzyw, owoców i innych produktów. Produkcja na Ukrainie jest tańsza i można używać środków zakazanych na terenie UE. Problem mają firmy handlujące zbożem – na jesieni kupiły drogo, a teraz ceny spadły przez zalew ukraińskim zbożem.
      Teraz jest taka nadwyżka zboża w kraju, że porty nie dadzą rady tego wywieść do żniw.
      10 miesięcy temu opozycja i rolnicy informowali rząd o problemie. To zostali zwyzywani od głosicieli kremlowskiej propagandy.
      Problem mają polskie gorzelnie. Produkcja stoi. Cena etanolu spadła z 5,8zł/l do 3,2zł/l. To poniżej kosztów produkcji. Firmy i prawdopodobnie też Orlen wolą kupować Ukraiński po 1,5-2zł/l

      1. Gość
        Odpowiedz

        Każdy kupuje gdzie taniej to takie dziwne.

      2. Pp
        Odpowiedz

        Transport też leży Ukraińskie firmy mają zniesione zezwolenia mogą wykonywać kabotaże do woli

      3. Zxc
        Odpowiedz

        Przecież polskie zboże ma dopłaty a ukraińskie nie.
        Jak wchodziliśmy do UE to polscy rolnicy narzekali, że to z UE jest tańsze bo ma dopłaty i UE ich wykańcza. Teraz co?
        Poza tym co to za zaglądanie do pociągów? Nie są do tego uprawnieni, to rolnicy nie celnicy.

  9. J
    Odpowiedz

    Jak nie zboże idzie torami o wuj szerszymi,to co?

    1. jerzy
      Odpowiedz

      Tylko samoloty lub drony.

      1. Dziadek ze Slamsowa
        Odpowiedz

        No i paliwo do nich, za to, że te samoloty i drony raczyli od nas wziąć.
        Tak więc widzisz, że „bracia” nic od nas nie biorą za darmo. 😆

  10. Gregor
    Odpowiedz

    Baju baju w świńskim raju kant goni kant towary jak jechały tak jadą tylko teraz w sposób tajny

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy