Piątek, 21 czerwca 202421/06/2024
690 680 960
690 680 960

Podczas remontu drogi pracownicy natrafili na silnik pocisku rakietowego Nebelwerfer (zdjęcia)

W trakcie remontu drogi pracownicy natrafili w ziemi na silnik od pocisku rakietowego Nebelwerfer z czasów II wojny światowej. Do przyjazdu saperów, niebezpieczne znalezisko zabezpieczali policjanci.

Przedwczoraj w trakcie prac przy remoncie drogi w miejscowości Borysów w gminie Żyrzyn w powiecie puławskim pracownicy wykonujący prace ziemne wykopali niebezpieczne znalezisko z czasów II wojny światowej.

Policyjny pirotechnik, który został skierowany na miejsce stwierdził, że wykopany został silnik od pocisku rakietowego Nebelwerfer z czasów II wojny światowej. Teren, na którym znaleziono silnik został zabezpieczony przed dostępem osób postronnych.

Do czasu przyjazdu saperów z 34 Patrolu Rozminowania w Dęblinie miejsce zabezpieczali policjanci. Niebezpieczny przedmiot został już podjęty przez saperów i zneutralizowany.

Przypominamy, że w przypadku odnalezienia tzw. niewybuchów: nie wolno ich pod żadnym pozorem przenosić, dotykać ani rozbrajać miejsce, gdzie znajduje się znalezisko należy zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, a w szczególności dzieci, a o znalezisku należy jak najszybciej powiadomić najbliższą jednostkę policji.

Podczas remontu drogi pracownicy natrafili na silnik pocisku rakietowego Nebelwerfer (zdjęcia)

Podczas remontu drogi pracownicy natrafili na silnik pocisku rakietowego Nebelwerfer (zdjęcia)

(fot. Policja Puławy)

8 komentarzy

  1. Trzeźwiej myślący

    Nadwrażliwym i „inaczej yslącym” każda zardzewiała rura wydaje się niebezpieczeństwem porównywalnym do bomby atomowej.

  2. Ten akurat sprzęcik nie był jakoś niebezpieczny bo gdzieś u niego zapalnik i głowica to tylko kawałek zardzewiałej nieszkodliwej rurki

    • Wieśniak z ostrogami przy gumofilcach (dawniej: chłop małorolny)

      Gdyby owa rurka iała zapalik i głowicę to apisao by tu, że odkryto niemiecki arsenał, a 2-3 kilometry dookoła (czyli w regionie) alarmem 1 stopnia zarządzono by ewakuację inwentarza żywego.

  3. ja proponuje zadzwonić do ambasady niemieckiej niech go sobie zabiorą , czemu my polacy mamy po nich sprzątać jeszcze do tego za darmo