Przejdź do treści
środa, 14 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Pochodząca z Lublina sieć handlowa ma ambitne plany. W tym roku chce mieć 1000 sklepów

Sto nowych sklepów planuje otworzyć w tym roku sieć Stokrotka. Tym samym osiągnie liczbę tysiąca placówek handlowych.

Mająca swoją siedzibę w Lublinie sieć sklepów Stokrotka przedstawiła plany na ten rok. Obecnie w całym kraju znajduje się 900 placówek handlowych z tym logo. Tempo otwarć nowych sklepów ma zostać utrzymane, co oznacza, iż do końca grudnia przybędzie ok. stu nowych obiektów. Tym samym pod koniec roku spodziewać się można sklepu z numerem 1000.

Jak wyjaśnia członek zarządu Stokrotki Mirosław Wawryszczuk, przede wszystkim sieci zależy na utrzymaniu obecnego, szybkiego tempa rozwoju. Obrany kierunek ma bowiem wskazywać sprawność operacyjną, jak również dopasowanie sklepów oraz oferty do potrzeb klientów. Sieć chce również konsekwentnie umacniać swoją pozycję na rynku. Wskazano to zarówno na tworzenie nowych sklepów jak też przejmowanie istniejących już obiektów oraz innych, lecz niewielkich sieci handlowych.

Plany mówią jednak nie tylko o nowych placówkach handlowych. Do tego dochodzi powiększenie sieci logistycznej. Tam, gdzie przybywa sklepów, mają powstawać nowe centra dystrybucyjne. W 2023 roku, a dokładnie w ostatnim kwartale, ma ruszyć czwarty tego typu obiekt. Do istniejących już w województwach lubelskim, mazowieckim i śląskim magazynów dołączy nowy, Rzeszowie na Podkarpaciu. Z tego miejsca dostarczany będzie towar do ok. 250 sklepów.

Sieć handlowa Stokrotka powstała w 1994 roku w Lublinie. Pierwszy sklep z tym logo ruszył w 1996 roku w Łęcznej. Od kilku lat sklepy działają w różnych formatach: Supermarket, Market, Optima i Express, prowadzona jest również sprzedaż internetowa. W 2018 r. sieć została przejęta przez litewską grupę handlową Maxima, która wcześniej kupiła również popularne wśród mieszkańców Lublina i regionu sklepy Aldik. Te po pewnym czasie przekształcono na Stokrotki.

(fot. archiwum)

38 komentarzy

  1. XXX
    Odpowiedz

    I co z tego, skoro coraz większa padaka w tych stokrotkach. Kiedyś były bardzo dobrze zaopatrzone, a teraz… towar lipnej jakości, porozciągany na regałach, warzywa i owoce leżą tydzień w cieple i gniją , bo dostawa raz w tygodniu, słaby wybór towaru…. padaka

  2. abdul wisimulacha
    Odpowiedz

    Obiektywnie mówię:sklep nie jest zły. Robię tam drobne codzienne zakupy (większe raz w tygodniu robię w hipermarkecie) są niezłe ceny,przyzwoity wybór,mają fajną aplikację.
    Nie ma jakiegoś szału ale jest przyzwoicie.

  3. Koks
    Odpowiedz

    Drogo dla biedoty jest w tej skokrotce

  4. randalk
    Odpowiedz

    Maxima to na Litwie znakomita sieć, po przejęciu Stoksy podniosła ich poziom … Ich produkty (nabiałowe) to pierwsza klasa … i obecnie nie sprzedają starego mięsa i wędlin. Obecna stoksa to dobry poziom. !!!!

    1. :) haha :)
      Odpowiedz

      Niskie płace i mało pracowników w sklepach…
      Teraz wszystko jasne… trzeba trolli opłacić 🙂

  5. Stefanek
    Odpowiedz

    Będą musieli zmienić nazwę na „Tysiąckrotka”

  6. sasanka
    Odpowiedz

    Toż to litewska sieć teraz! wsio nam wykupują nawet ci ze wschodu!:/

    1. jasio
      Odpowiedz

      Litwini dali więcej kasy,
      było na giełdzie – trzeba było kupić se kawałek firmy

    2. AA (dla niekumatych, słownie: anonimowy alkoholik)
      Odpowiedz

      Widocznie Polacy lubią czuć bat na plecach

  7. Remik
    Odpowiedz

    Do redaktorów co to jest link?

  8. pionek
    Odpowiedz

    puchaczowie wam się zjarala i jakoś nieremontujeta więc po co ta sciema?

    1. Hshsb
      Odpowiedz

      Bo budynek należy do prywaciarza któremu się nie spieszy

  9. :(
    Odpowiedz

    I co z tego, że pochodząca z Lublina skoro jest już litewska?
    A po przejęciu zmiany są widoczne… na gorsze…
    Biedronka też kiedyś była polska…

    1. Andzik
      Odpowiedz

      Faktycznie jest duża zmiana na gorsze.

      1. Filip z konopi (siewnych)
        Odpowiedz

        Przykre, że Polaków uczą handlować „innostrańcy”,ale cóż zrobić jak mądry Polak po szkodzie.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy