Czwartek, 22 lutego 202422/02/2024
690 680 960
690 680 960

Pijany uciekał motorowerem przed policjantami. Powinien być w domu, bo odbywa karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego

Kara nawet 5 lat pozbawienia wolności grozi 30-letniemu mężczyźnie, który nietrzeźwy kierował motorowerem i nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Okazało się, że miał on ponad 1,5 promila alkoholu we krwi oraz naruszył sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Co więcej, policjanci ustalili, że mężczyzna odbywa karę pozbawienia wolności w ramach systemu dozoru elektronicznego.

W minioną niedzielę w południe policjanci z Adamowa zauważyli jadącego motorowerem w Hordzieżce znanego im 30-latka z gminy Krzywda. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale mundurowi wiedzieli, że mężczyznę obowiązuje sądowy zakaz kierowania pojazdami.

– Motorowerzysta nie zareagował na podany mu znak nakazujący zatrzymanie pojazdu i kontynuując jazdę wjechał w boczną drogę. Tam skręcił do pobliskiego lasu i jadąc między drzewami na chwilę umknął policjantom. Po kilku minutach, w innym miejscu wyszedł z zarośli wprost „w ręce” policjantów. 30-latek tłumaczył funkcjonariuszom, że nie zatrzymał się do kontroli drogowej, gdyż obawiał się konsekwencji za naruszenie sądowego zakazu kierowania pojazdami. Mundurowi ustalili, że 30-latek był już w przeszłości karany za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i aktualnie obowiązują go dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, w tym jeden dożywotni – relacjonuje asp. szt. Marcin Józwik z łukowskiej Policji.

Mundurowi w trakcie prowadzonych czynności z mężczyzną wyczuli od niego woń alkoholu. Po sprawdzeniu okazało się, że miał on ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

– To nie wszystkie „grzechy” 30-latka. Okazało się też, że aktualnie odbywa on karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego i powinien być w tym czasie w domu – dodaje asp. szt. Marcin Józwik.

Funkcjonariusze zatrzymali 30-latka. Jak tylko wytrzeźwieje usłyszy zarzuty. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości w okresie obowiązywania zakazu, za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi mu nawet 5 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo o naruszeniu warunków odbywania kary w systemie dozoru elektronicznego zostanie powiadomiony sąd.

12 komentarzy

  1. Widać jak dobrze system działa

  2. Tak działa dozór elektroniczny?

  3. To jak to działa? Policja w trybie natychmiastowym powinna otrzymać sygnał z GPS, że ten degenerat oddalił się z miejsca gdzie miał być, a nie wyrywkowo go trafili na drodze. Dziwne to.

  4. Kara będzie bardzo surowa. Dostanie kolejny dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

  5. 8 lat rządów prawa i sprawiedliwości… POlska w ruinie.

  6. Swieta w pudle pewnie ?

  7. O Artek szaleje 😉

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo