Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Opel w rowie, kierowcy brak. Trwa ustalanie, dlaczego uciekł (zdjęcia)

W piątek rano w miejscowości Trójnia interweniowały służby ratunkowe. Na miejscu ratownicy zastali rozbity pojazd, kierowca zaś oddalił się z miejsca zdarzenia.

Do zdarzenia doszło w piątek przed godziną 7 w miejscowości Trójnia w powiecie lubartowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że w przydrożnym rowie znajduje się rozbity pojazd osobowy.

Na miejscu ratownicy zastali uszkodzonego opla, znajdującego się poza jezdnią. Nie stwierdzono osób poszkodowanych, co więcej w rejonie zdarzenia nie było również kierowcy.

Policjanci ustalają okoliczności tego zdarzenia, jak również to, kto kierował autem i dlaczego uciekł. W działaniach udział brały trzy zastępy strażaków z Lubartowa i Firleja.

(fot. PSP Lubartów)

12 komentarzy

  1. Mareczek
    Odpowiedz

    Sądzę że był pijany i nie ucieka z miejsc wypadku bo był w szkoły tylko dlatego że bał się konsekwencji swoich czynów.
    Znam kierowcę i wiem że lubi wypić i nie raz już po pijaku był złapany jego żona też .
    Totalna patologia szkoda tylko dzieci.

  2. kowalski
    Odpowiedz

    Komendancie Arkadiuszu byłeś na akcji?

  3. sebix w BMW-io
    Odpowiedz

    Na co chłopak miał czekać, jak go biegunka złapała.

  4. Kierowca
    Odpowiedz

    Pojazd nie nadawał się do jazdy więc go pozostawił. Nikomu krzywda się nie stała więc po co tyle straży tam pojechało. Wystarczył tylko radiowóz w celu opisania samochodu i zidentyfikowania właściciela.

  5. Kunta Kinte
    Odpowiedz

    No pewnie, bo po co miał czekać i na kogo? Nie dało się jechać A telefon rozładowany to poszedł poprosić kogoś o pomoc w sholowaniu auta .

  6. alo
    Odpowiedz

    Wytrzeźwieje, z połowicą ustali zeznania to i się zgłosi. Stawiam że wyskoczył mu łoś przed maskę, żona w szoku, przejeżdżał akurat szwagier z tragarzami, zabrali żonę do domu, gdzie żona zażyła sole trzeźwiące a on był cały czas przy niej, no i po 6 godzinach zgłosił sie na Policję wypadek i do swojego ubezpieczyciela. Przysięga że był trzeźwy jak świnia.

    1. ona.,
      Odpowiedz

      Moim zdaniem zgłosi kradzież pojazdu. TO teraz modne. Gdyby nie miał nic na sumieniu to by nie uciekł.

  7. 247
    Odpowiedz

    a na co mial czekac na mandat zamowi lawete to zabierze auto

  8. un
    Odpowiedz

    Może nie tyle uciekł co może po prostu nic się kierowcy nie stało i uznał że nie będzie się jeszcze bardziej obciążać kosztem pomocy drogowej i poszedł po jakiegoś śwagra żeby mu grata traktorem odholował.

  9. Matka Polka (nie mylić ze stadem boskich)
    Odpowiedz

    W działaniach udział brały trzy (!) zastępy strażaków z Lubartowa i Firleja, a jednak jak pięknie się ustawili, całej jezdni nie zastawili…
    Można ? Można (ja się myśli i chce).

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy