Piątek, 04 września 202604/09/2026
690 680 960
690 680 960

Obywatel Ukrainy rozbił Porsche, mając ponad 2 promile i dożywotni zakaz. Prokuratura chce aresztu

Prokuratura Rejonowa we Włodawie wystąpiła o tymczasowe aresztowanie 31-letniego obywatela Ukrainy. Ivan D. miał kierować Porsche Cayenne w stanie nietrzeźwości i uderzyć w drzewo. Jak ustalono, mężczyzna złamał pięć aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów, był poszukiwany sześcioma listami gończymi i nie wrócił do zakładu karnego.

Do zdarzenia doszło 31 sierpnia 2026 roku we Włodawie. Według ustaleń śledczych Ivan D. stracił panowanie nad Porsche Cayenne, a następnie uderzył samochodem w drzewo. W pojeździe znajdował się także jego kolega.

Funkcjonariusze przeprowadzili cztery badania stanu trzeźwości kierowcy. Urządzenie wskazało kolejno 1,14 mg/l, 1,11 mg/l, 1,04 mg/l oraz 1,01 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Oznacza to, że mężczyzna miał ponad dwa promile alkoholu.

W złożonych wyjaśnieniach 31-latek przyznał, że przed rozpoczęciem jazdy przez dwa dni spożywał wódkę oraz piwo.

Pięć zakazów, w tym jeden dożywotni

Prokurator przedstawił Ivanowi D. zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości w czasie obowiązywania sądowych zakazów oraz po wcześniejszym prawomocnym skazaniu za takie samo przestępstwo.

Z ustaleń postępowania wynika, że podejrzany był już pięciokrotnie karany przez sądy we Wrocławiu i Oławie za kierowanie pod wpływem alkoholu oraz łamanie sądowych zakazów. Wobec mężczyzny nadal obowiązuje pięć zakazów prowadzenia pojazdów, w tym zakaz dożywotni.

Był poszukiwany sześcioma listami gończymi

Śledczy ustalili również, że Ivan D. był poszukiwany sześcioma listami gończymi wydanymi przez sądy rejonowe we Wrocławiu i Oławie. Miał odbyć wcześniej orzeczone kary pozbawienia wolności.

Podczas odbywania jednego z wyroków korzystał z możliwości pracy poza zakładem karnym. Nie wrócił jednak do jednostki penitencjarnej, przerywając odbywanie kary. Od tego czasu miał ukrywać się przed policją.

Prokuratura uzasadnia wniosek o tymczasowe aresztowanie obawą ponownej ucieczki lub ukrycia się podejrzanego, a także koniecznością zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania.

— W ocenie Prokuratury dotychczasowa postawa podejrzanego dowodzi całkowitego lekceważenia wyroków sądowych, a jedynym środkiem zdolnym zabezpieczyć prawidłowy przebieg śledztwa jest jego tymczasowe aresztowanie — przekazał prok. Marcin Kozak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Ivanowi D. grozi kara od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Lublinie

Ustaw lublin112.pl jako preferowane źródło w Google

14 komentarzy

  1. więcej wpuszczać rozpitych ukraińców. W Lublinie już 2 osoby wysłali na tamten świat w tym roku.

    • A Polacy ilu wysłali🤔 Bo w Świdniku to sama pani sędzia zabiła staruszkę na orzejściu.

  2. Wiatrak sufitowy model Epstein
    Ocena: 8

    Jaki areszt? Niech wy*****a do siebie na front ścigać się czołgami z żaleńskim

  3. Wygląda na to, że w naszym kraju egzekucją prawa zajmują się tylko drzewa, betonowe przepusty ewentualnie nie wybaczające błędów drogi szutrowe.

  4. Tak działa państwo tusków.

  5. Łysy go zatrudni a andżej seweryn da chałupę patolowi

  6. Ocena: 6

    Ech , ci biedni i prześladowani Ukraińcy.

  7. Ocena: 5

    Nie areszt tylko wydalenie z kraju, co on u nas robi, walczy????

  8. Ocena: 5

    Jakim cudem coś takiego przebywało w naszym kraju??? Przecież to bandyta w czystej postaci i robił to co robił w biały dzień. Bez krępowania. Myślał, że w Polsce to tak jak u nich, za pieniążek załatwisz wszystko.

  9. Won do siebie i na front a nie z podatków utrzymywać

  10. A co nam to da, że potrzymamy go w areszcie i nawet (co mało prawdopodobne) w więzieniu? Tylko deportacja z dożywotnim zakazem wjazdu.

Dodaj komentarz

Z kraju

Lubelski biznes

Biznes i handel

Polityka

Społeczeństwo

Zdrowie i styl życia

Nauka i technologia