Cyberatak na MyDr. Można już sprawdzić, czy numer PESEL znalazł się w wycieku
10:42 29-08-2026 | Autor: redakcja
Weryfikacja numeru PESEL już dostępna
W firmie MyDr doszło do nieuprawnionego dostępu do bazy danych systemu wykorzystywanego między innymi przez przychodnie i gabinety lekarskie. Przełamanie zabezpieczeń zostało już potwierdzone. Służby nie stwierdziły dotąd, aby przejęte dane zostały publicznie udostępnione, jednak ze względów bezpieczeństwa informacje o numerach PESEL objętych wyciekiem przekazano do państwowego systemu weryfikacyjnego.
Aby sprawdzić, czy numer PESEL znalazł się w wycieku, należy zalogować się w rządowym serwisie Bezpieczne Dane. Duża liczba zapytań może oznaczać konieczność oczekiwania na dostęp do systemu. W komunikacie zamieszczonym na stronie czytamy:
— Z uwagi na duże zainteresowanie wyciekiem z firmy MyDr, trafiasz do kolejki użytkowników czekających na sprawdzenie danych. Jak tylko będzie to możliwe, wpuścimy Cię do systemu i trafisz na stronę logowania. W systemie potwierdzisz jedynie czy Twoje dane znalazły się w wycieku. Nie posiadamy i nie udostępniamy informacji o placówkach medycznych, których dotyczy wyciek, ani o zakresie danych, które przechowywały i które zostały ujawnione w wyniku wycieku. Tych informacji może udzielić placówka medyczna.
Portal nie pokaże zakresu ujawnionych danych
Wynik weryfikacji odpowiada tylko na pytanie, czy dany numer PESEL został ujęty w bazie związanej z cyberatakiem na MyDr. Użytkownik nie dowie się z portalu, która placówka medyczna przechowywała jego informacje ani jakie dokładnie dane zostały przejęte.
Po takie szczegóły należy zwrócić się do administratora danych, czyli placówki medycznej korzystającej z systemu MyDr. Może to być przychodnia, gabinet lekarza lub inny podmiot, z którego usług korzystał pacjent. To właśnie administrator powinien przekazać informację o zakresie danych objętych wyciekiem i zalecanych środkach ostrożności.
Cyberatak na system obsługujący placówki medyczne
MyDr dostarcza rozwiązania informatyczne wykorzystywane w ochronie zdrowia. Z tego powodu sprawa dotyczy nie tylko samej firmy, lecz także podmiotów medycznych, które korzystały z jej systemu i przechowywały w nim informacje o pacjentach.
Urząd Ochrony Danych Osobowych zapowiedział kontrolę spółki. Jednocześnie podkreślił, że obowiązek powiadomienia osób dotkniętych wyciekiem spoczywa na administratorach danych korzystających z usług MyDr. Ma to szczególne znaczenie, ponieważ rządowy portal nie udostępnia informacji o konkretnych placówkach ani o pełnym zakresie ujawnionych danych.
Co zrobić po potwierdzeniu wycieku?
Osoba, która otrzyma potwierdzenie, że jej numer PESEL znalazł się w wycieku, powinna rozważyć jego niezwłoczne zastrzeżenie. Można to zrobić między innymi w aplikacji mObywatel lub w urzędzie gminy. Takie działanie ogranicza ryzyko wykorzystania danych do zaciągania zobowiązań finansowych przez osoby nieuprawnione.
Warto również zachować szczególną ostrożność wobec wiadomości i telefonów, w których rozmówcy powołują się na cyberatak, przychodnię, lekarza, bank lub urząd. Nie należy przekazywać haseł, kodów autoryzacyjnych ani innych poufnych informacji. Jeśli administrator poinformuje, że wyciek objął także dane logowania, konieczna będzie zmiana haseł i włączenie uwierzytelniania wieloskładnikowego tam, gdzie jest ono dostępne.
Na dodatek żaden łeb z rudej mafi nie poleciał !
Przeciez to wina pisu Xd
Hahaha,jestem 1136 w kolejce.. oni sie kompromitują na kazdym kroku