55 ofiar Zbrodni Wołyńskiej spocznie w Ostrówkach. Wśród nich 26 dzieci
13:51 28-08-2026 | Autor: redakcja
Msza i pochówek w zbiorowej mogile
Ceremonia rozpocznie się o godz. 12.00 czasu ukraińskiego na cmentarzu w Ostrówkach, w obwodzie wołyńskim. Odprawiona zostanie Msza Święta w intencji ofiar ludobójstwa na Wołyniu.
Około godz. 13.00 szczątki zostaną złożone w zbiorowej mogile, w której spoczywają już osoby ekshumowane w latach 1992, 2011 i 2015.
W uroczystościach wezmą udział zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski, przedstawiciele polskich władz, rodziny wołyńskie oraz mieszkańcy lokalnej społeczności. Transmisja ceremonii będzie dostępna na platformie YouTube.
Ekshumowano szczątki 55 osób
Prace ekshumacyjne w dawnych wsiach Ostrówki i Wola Ostrowiecka prowadzono od 13 lipca do 7 sierpnia 2026 roku. Uczestniczyli w nich pracownicy IPN, przedstawiciele przedsiębiorstwa „Wołyńskie Starożytności” oraz specjalista medycyny sądowej z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. W działaniach brali także udział przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Miejsca pochówku ustalono podczas prac poszukiwawczych przeprowadzonych w kwietniu. Szczątki odnaleziono w trzech lokalizacjach.
W zbiorowym grobie na terenie dawnego gospodarstwa Aleksandra Strażyca w Woli Ostrowieckiej znajdowały się szczątki 48 osób, w tym 24 dzieci. Przy dawnej szkole w Ostrówkach odkryto zbiorowy grób sześciu osób. W pojedynczym grobie znajdującym się w lesie spoczywała jedna kobieta.
Ofiary pochowano bez trumien, w przypadkowych pozycjach. Na większości szczątków ujawniono obrażenia, przede wszystkim w tylnej części czaszek, oraz rany postrzałowe. Ustalenia te są zgodne z relacjami świadków i wynikami wcześniejszych badań.
Specjaliści zabezpieczyli materiał do badań DNA oraz ponad 300 przedmiotów osobistych, między innymi medaliki, krzyżyki i różańce. Poszukiwania prowadzone na tak zwanym „Trupim Polu” nie doprowadziły do odnalezienia kolejnych szczątków. Według listy sporządzonej przez historyków wciąż nie odnaleziono około 300 ofiar.
Zagłada dwóch polskich wsi
Ostrówki i Wola Ostrowiecka zostały zaatakowane 30 sierpnia 1943 roku. O świcie obie miejscowości otoczyły oddziały UPA dowodzone przez Iwana Kłymczaka „Łysego” i Iwana Zareczniuka „Worona”, wspierane przez ukraińskich mieszkańców sąsiednich wsi.
Mieszkańców zgromadzono pod pretekstem zebrania. W Ostrówkach mężczyzn zapędzono do szkoły i pobliskich zabudowań, gdzie mordowano ich w grupach. Kobiety, dzieci oraz osoby starsze zamknięto w kościele.
W Woli Ostrowieckiej mężczyzn zabijano za stodołą należącą do Aleksandra Strażyca. Następnie podpalono budynek, w którym przebywały kobiety i dzieci, wrzucając do środka granaty.
W ciągu kilku godzin w obu wsiach zamordowano około 1050 osób, w tym setki kobiet i dzieci. Część mieszkańców ocalała dzięki niespodziewanemu pojawieniu się niemieckiego patrolu, które wywołało panikę wśród napastników. Po zbrodni polskie miejscowości zostały splądrowane i spalone, a ciała ofiar wrzucono do zbiorowych dołów, studni i rowów.
Dziś na terenach, gdzie znajdowały się Ostrówki i Wola Ostrowiecka, rozciągają się lasy, pola i łąki.
Jedna z najtragiczniejszych kart polskiej historii
W latach 1943–1945 członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii dokonali ludobójstwa na polskiej ludności Wołynia i Małopolski Wschodniej.
Największe nasilenie ataków nastąpiło 11 lipca 1943 roku, podczas tak zwanej krwawej niedzieli, kiedy zaatakowano jednocześnie kilkadziesiąt polskich miejscowości. Szacuje się, że w wyniku ludobójstwa zamordowano od 80 do 120 tysięcy Polaków. Kilkaset tysięcy osób zostało zmuszonych do ucieczki.
Prowadzone od lat ekshumacje mają przywracać ofiarom imiona oraz umożliwiać ich godny pochówek. Cmentarz w Ostrówkach stał się jednym z najważniejszych miejsc pamięci o Polakach zamordowanych na Wołyniu.
Po tylu latach, wreszcie godnie będą mogli spocząć. Spokój im duszom.