Wtorek, 18 czerwca 202418/06/2024
690 680 960
690 680 960

Nie trafił we wjazd, wjechał w ścianę budynku. Kierowca toyoty był pijany (zdjęcia)

W centrum Lublina pijany kierowca wjechał w ścianę budynku. Nie zmieścił się bowiem we wjazd. Na szczęście po drodze nie wyrządził nikomu krzywdy.

31 komentarzy

  1. Borys masz rację , że jeśli jakiś biedak i bez znajomości,to się bardzo przejmie i różnie może z nim być ,ale to dziwne , że nie trafił we wjazd,,mając tylko promil

  2. Niby tylko promil, a wjechał jakby miał z 5. Przeciez on centralnie wjechał w sklep, nie to, że otarł się lusterkiem czy prawym reflektorem o mur. Poza tym tam jest chyba krawężnik itp. Mistrz kierownicy jednym słowem. Ale gdyby nie Panek i blok tylko mieszkał by w domku jednorodzinnym i rozwaliłby własny płot to wuja by mu zrobili.

  3. Prawie pod nosem komisariatu i prokuratury….

    • Komisariat już przeniesiony. I co ciekawsze, samochodów parkujących nieprawidłowo w tym rejonie od tego samego dnia ubyło…

  4. Zdewastowal tablice mecenasom jednym słowem…

  5. Wiadomo przecież ,ze po alkoholu najlepiej jeździć pankiem, bo policja ich nie zatrzymuje. A tak na marginesie to w tych autach powinni zamontować alkomat

  6. Kopy!Jak by miał znajomości ,to by nie był na zdjęciach na Lublin 112.Niedaleko mnie gościu grzebał przy broni w budynku szkoły podstawowej i broń nielegalna i wypaliło, roztrzaskało mu czaszkę i wszystko zostało zatuszowane ,bo rodzina miała mega znajomości,nawet w lokalnej prasie nie było

  7. Promil i z bramą się minął o ponad dwa metry?
    Przecież w tym kraju promil to początek picia, a on nie tylko bramę, ale i furtkę minął.
    A piszącym o „ciasnym wjeździe” polecam raz spróbować wjechać na podwórze przedwojennej kamienicy, gdzie w większym aucie trzeba nierzadko lusterka położyć – wtedy zobaczą, że tamten wjazd jest więcej niż „komfortowy” co do wymiarów.