Inspekcja Transportu Drogowego zwiększa flotę pojazdów wykorzystywanych do kontroli prędkości. Właśnie został rozstrzygnięty przetarg na zakup 22 nieoznakowanych aut wraz z urządzeniami rejestrującymi prędkość innych samochodów. Na ten cel przeznaczono ponad 7 mln zł w ramach projektu zwiększenia skuteczności i efektywności systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym.
Wśród wymagań dla pojazdów były m.in.: co najmniej 4-cylindrowy silnik o pojemności nie mniejszej niż 1925 cm3 i mocy nie mniejszej niż 238 KM, napęd 4×4, automatyczna skrzynia biegów, 17-calowe koła i przyciemnione tylne szyby. Jedyną ofertę złożyła gdańska firma Zdunek, która dostarcza nieoznakowane radiowozy również dla policji. W tym przypadku do inspektorów również trafią auta BMW 330i xDrive.
Co jednak ważne, pojazdy nie będą wykorzystywane jako mobilne fotoradary. Z uwagi na zawirowania prawne dotyczące zatwierdzenia tego typu urządzeń przez Główny Urząd Miar, inspektorzy pracować będą z ręcznymi laserowymi miernikami prędkości. Są to urządzenia, jakie wykorzystują policjanci, jednak drugiej generacji. Posiadają one m.in. tryb rejestracji obrazu, moduł GPS zapisujący dane lokalizacyjne, dotykowy ekran i wiele innych.
W przyszłości w autach mają zostać zamontowane również stacjonarne urządzenia, wówczas wykroczenia będą rejestrowane automatycznie. Pojazdy mają zostać dostarczone do wszystkich oddziałów Inspekcji Transportu Drogowego w całym kraju jeszcze w tym roku.
Warto pamiętać, że choć podstawowym obrębem działań inspektorów są kontrole pojazdów ciężarowych, to jednak często zajmują się oni wykroczeniami popełnianymi przez kierowców aut osobowych. Posiadają bowiem uprawnienia zbliżone do tych, jakie mają funkcjonariusze drogówki. Dlatego też w trakcie swojej pracy reagują oni również na przekroczenia prędkości czy też inne „wyczyny” osób prowadzących także mniejsze rodzaju pojazdy. W takiej sytuacji spotkanie z nimi kończy się mandatem a nawet zatrzymaniem uprawnień do kierowania.
(fot. policja/zdjęcie ilustracyjne)
30 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żyła złota – w Polsce jeszcze nigdy nie było tak dobrze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Grabią naród już na chama ! Który to już raz czytam,że dostaną nowe auta a gdzie karetki !!!!! Owsiak musi zbierać a mafiosi z Pisu co już ze spluwami w gaciach chodzą psioczą na niego !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przestałeś się już pruć na psiarni? Tak czy nie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W 2014/15 tak robili…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jest lepsze od odcinkowych pomiarów prędkości.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W zasadzie to te drogie, szybkie i paliwożerne radiowozy do patrolowania dróg będą zbędne. Z mocy stanowionego prawa nowe auta mają mieć obowiązkowo montowane rejestratory tzw. czarne skrzynki. Wystarczą wyrywkowe kontrole, odczyt parametrów z kontrolera i na koniec alkomacik. Do tego nie potrzeba szarżować całymi dniami z nadmierną prędkością żeby ukarać innych jadących z nadmierną prędkością.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pieniądze się skończyły to trzeba okraść naród.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
brakuje kasy daniny oto doja kierowcuw jak nie mandatami no to akcyza na paliwo kohane pisiorki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cwaniak od czasu wyższych kar przeżyło ponad 1000 osób. Ale dla PO PSL liczy się tylko władza a ludźmi jak zawsze podle gardzą.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nikt przecież nie zmusza cię być dojną krową.
Ale skoro tak lubisz… 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Z uwagi na zawirowania prawne dotyczące zatwierdzenia tego typu urządzeń przez Główny Urząd Miar”
Powiedzmy sobie szczerze. Obecnie policja dokonuje oszustw i wymuszeń na podstawie błędnych pomiarów.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe czy ktoś teraz kupi pojazd tej marki. Wszak będzie kojarzony ze służbami represyjnymi.