Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Migranci wrócili na granicę. „Zorganizowali happening, prosząc Polskę o pomoc” (wideo)

W miejscu, gdzie wczoraj doszło do ataków na polskie służby powstało nowe obozowisko. Cudzoziemcy rozbili namioty, a teraz zorganizowali happening, prosząc Polskę o pomoc.

Od rana przy granicy polsko-białoruskiej trwają „sesje fotograficzne”, z udziałem m.in. dzieci migrantów, dla potrzeb reżimowych mediów. Fotoreporterzy robią zdjęcia z różnych ujęć, po czym osoby z dziećmi wracają do namiotów. Podobnych sytuacji jest dzisiaj więcej.

Jak przekazał Stanisław Żaryn, rzecznik ministra Koordynatora Służb Specjalnych, w miejscu wczorajszych ataków na polskich żołnierzy i funkcjonariuszy powstało nowe obozowisko. Cudzoziemcy rozbili namioty, a obecnie prowadzą happening przy zabezpieczeniach granicznych, prosząc Polskę o pomoc.

– Część cudzoziemców podchodzi pod polskie bariery graniczne. Dokładnie w tym miejscu w czasie ataków obrzucano polskich żołnierzy i funkcjonariuszy kamieniami i in. niebezpiecznymi przedmiotami. Tak wygląda granie na emocjach prowadzone przez stronę białoruską i część cudzoziemców – informuje Stanisław Żaryn.

(fot. wideo SG, TT)

39 komentarzy

  1. qqq
    Odpowiedz

    Na nieudane próby nielegalnego przekraczania granicy reagują zbiorową agresją, rzucają w naszych czym popadnie, niszczą ogrodzenie, szturmują granicę. Zachowują się jakby co najmniej wrócili do własnego domu, ale ktoś się już w ich chacie zadekował, zamknął drzwi na 100 spustów i nie chciał ich wpuścić. Na dodatek inteligenci na bieżąco nagrywają filmiki z ataków na granicę i pograniczników, wrzucają je do sieci i na co liczą pokazując światu jakim bydłem są? Jest to dowód jedynie na to, że nie nadają się do Europy tylko powinni się zawijać tam skąd przyszli. Ale nie mogą, bo ich wojsko łukaszenki z bronią trzyma pod płotem bez możliwości powrotu, ale to my jesteśmy niehumanitarni bo armatkami wodnymi rozpędzaliśmy szturm setek nielegalnych prób WTARGNIĘCIA? A teraz bałwany stoją pod płotem i krzyczą POLAND HELP, albo każą dzieciom stanąć i krzyczeć I LOVE POLAND. Czy oni mają w ogóle mózgi? Jest to kolejny przykład na inteligencję tych „inżynieruf” i „doktoruf”. Jak tylko pojawia się w UE to będzie z nich taki pożytek, że nie będzie umiał jeden z drugim wykonać żadnej pracy wymagającej odrobiny pomyślunku jak nie będzie stał nad nimi jakiś dyrygent. Takim najlepiej wychodzi kukanie w kolejce po socjal i rozkminianie wszelkich możliwych sposobów i kruczków prawnych na uzyskanie dodatkowych pinionszkuf żeby móc się później lansować z iphonem w mediach społecznościowych.

  2. Bławat
    Odpowiedz

    UE już wysupłała ok 3 miliony zł dla Białorusi na pomoc dla migrantów, a raczej dla pośredników. Kupują Łukaszenkę, zaś nam pokazują figę.

  3. Żołnierz
    Odpowiedz

    Woda lekarstwem na wszystko

  4. JanNiezbedny
    Odpowiedz

    W sumie to ci ludzie nie mają wyjścia i dlatego są tak zdesperowani. Do tego służby białoruskie ich podpuszczają i zapewniają że nie ma dla nich drogi odwrotu. Łukaszenka wraz z Putinem nie spodziewali się aż tak silnej obrony granicy i sporego poparcia dla Polski ze strony państw członkowskich i NATO. Dokładanie kolejnych sankcji na Białoruś w celu doprowadzenia do załamania gospodarczego, mogłaby zmusić Białoruś do poddania się, ale istnieje ryzyko że Putin się wk*rwi i będzie dużo strelalinia…

  5. Marcin
    Odpowiedz

    Ad , czy ty to pisałeś jak byłeś trzeźwy ?????

  6. znowu nienawidzę ruskich
    Odpowiedz

    Gdy ktoś z nich przedrze się nielegalnie przez polską granicę to prawdopodobnie też będzie gorąco przywitany kamieniami a szczególnie agenci-bandyci białoruscy i ruscy.

    1. znowu nienawidzę ruskich
      Odpowiedz

      Ty będziesz kontrolował i poniesiesz odpowiedzialność za wynik kontroli pewności pochodzenia każdego z nich i jego dalsze postępowanie. To jest podstawowy warunek żebyś mógł zaprosić go do swojego domu.

      1. Ad.
        Odpowiedz

        Czy w normalnych warunkach przy przekraczaniu granicy ktoś tak skrupulatnie rozlicza strażnika granicznego z każdego przepuszczonego, lub człowieka któremu odmówiono możliwości przekroczenia granicy?
        A nie, Ty pewnie urodziłeś/łaś się już w UE, i pewnie Polska była już w Schengen.
        Nigdy nikt Cię na granicy nie kontrolował, może nawet nie zatrzymywał.
        Tylko pozazdrościć życia w być może lepszych czasach.

  7. Ad.
    Odpowiedz

    Może ktoś by mi odpisał.
    Widzę że samochody z wodą. Leją wodą i to na przejściu granicznym. Gdy szarpano zapory na zielonej granicy, nikt ich wodą nie polewał.
    Apeluję do poważnych osób.
    Nie wiem teraz co mam myśleć.
    Też bym nie chciał ich w Polsce.
    Jako katolik obawiam się ich tak samo jak antykościelnych Polaków.
    Obawiam się że niedługo nie będę mógł spokojnie w niedzielę pójść do kościoła, albo nosząc krzyżyk na szyi będę musiał się ukrywać, i to w moim kraju!
    Ale być może wśród tych kilku tysięcy przestępców, jest jednak kilku, co uciekają rzeczywiście przed wojną i prześladowaniami. Oni może nadal chcieliby żyć w biedzie, ale bez wojny.
    Jeżeli przyszli na przejście graniczne, zamiast przewracać ogrodzenia i zasieki graniczne, to może chcą nam powiedzieć że mają pokojowe zamiary.
    Nadal jestem za służbami które bronią granic i nadal w modlitwie ich wspieram.
    Nikt nie ma prawa przekraczać granicy nielegalnie.
    „Zielona granica” musi być szczelna i jestem pełen uznania dla polskich służb, ale przecież przejścia graniczne istnieją dla ludzi, którzy chcą legalnie ją przekroczyć.
    Dlaczego przejście graniczne zostało zamknięte?
    Jeżeli ktoś zna odpowiedź na moje dylematy, proszę o odpowiedź.

    1. Kalot
      Odpowiedz

      Trwam sprało łeb… Ja boję się was wojownicy krzyża… Zobaczcie co zrobiliście z tym krajem razem z czarnymi pasibrzuchami i wyznawcami miesięcznic..

  8. Ad.
    Odpowiedz

    Do tej pory cały czas, gdy siłowo szturmowali naszą granicę byłem im przeciwny, ale w tej nowej sytuacji zaczynam się zastanawiać.
    Nie wiem. Mogę się mylić. Może nie wiem o paru rzeczach (wiem tylko tyle co mi powiedzą), ale skoro przyszli pod przejście graniczne…
    Może warto by było jednak uruchomić to przejście i po bardzo dokładnej kontroli i analizie zacząć pomału rozładowywać napięcie, by zapobiec katastrofie.
    Nie mówię, by wszystkich puszczać, ale przynajmniej tych, którzy nie budzą najmniejszych podejrzeń, i wszystko mają w porządku.
    Okazali byśmy przed światem gest dobrej woli.

    1. Chleb za pracę
      Odpowiedz

      W twoim domu zmieści się jeden na każde dwa metry kwadratowe i też u każdego kto chce ich wpuścić do Polski. I macie sytuację rozładowaną.

  9. Thor
    Odpowiedz

    Rzucać kamieniami w kogoś, kogo się później prosi o pomoc – kretyńska logika ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy