Niedziela, 19 maja 202419/05/2024
690 680 960
690 680 960

Kupiła mu jedzenie, potem ją okradł. Skradzioną kartą zapłacił za żelki

Lubelscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który okradł 30-latkę. Sprawca wykorzystując skradzioną kartę bankomatową na stacji paliw zakupił żelki. Decyzją sądu 56-latek trafił do tymczasowego aresztu.

Do zdarzenia doszło w centrum Lublina. Do siedzącej w restauracji 30-latki podeszło dwóch bezdomnych. Mężczyźni poprosili kobietę o zakup jedzenia. Ta zgodziła się i kupiła im danie. Kiedy 30-latka chciał wyjść z lokalu, obaj mężczyźni zaproponowali, że ją odprowadzą na przystanek autobusowy.

W pewnym momencie jeden z nich chwycił za plecak kobiety i razem wyszli na zewnątrz. Tam okazało się, że sprawca wcale nie zamierzał oddać kobiecie plecaka. Obaj mężczyźni po chili uciekli. Ich łupem padło kilkaset złotych oraz dokumenty i karta bankomatowa.

Operacyjni z I komisariatu szybko namierzyli sprawcę. Jak się okazało, 56-latek po kradzieży poszedł na stację benzynową i tam kupił żelki, wykorzystując kartę pokrzywdzonej. Sprawca wczoraj został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży zuchwałej oraz włamania.

Mężczyzna decyzją sądu trafił na 3 miesiące do tymczasowego aresztu. Grozi mu do 10 lat więzienia.

(fot. Policja Lublin)

25 komentarzy

  1. Uzależniony od żelków. Dla sądu powinna być to okoliczność łagodząca, to niesamowicie ciężki nałóg.

  2. Nie pomagajcie tym menelom.

  3. Mężczyzna decyzją sądu trafił na 3 miesiące do tymczasowego aresztu. Grozi mu do 10 lat więzienia – 10 lat mu nie zasądzą, ale na kilka lat zapewnił sobie i michę i ciepełko…

  4. Młoda kobieta sponsorowała takich starych dziadów? Dobre serce jest odbierane jako słabość, nie warto się litować.

  5. no to chyba już nie jest bezdomny ?

  6. To chyba policjant powinien mieć zasłoniętą twarz a pan który został aresztowany nie ?

  7. Jan Chryzostom Piasek

    „Bezdomni” od dawna wiedza jak się ustawić. W rejonie Pałacu Parysów i placu Wolności od lat grasuje młody bidulek, ogolony i ładnie ubrany, tylko z rzadka nawalony, który napastuje ludzi o kupienie mu obiadku w jednej z okolicznych knajp. Naiwniaków wciąż nie brakuje.

  8. Nie rusz dziada jak leży, bo dziad dożyję i Cię torbą zabije