Sobota, 24 lutego 202424/02/2024
690 680 960
690 680 960

Kolejny kierowca wjechał w tym miejscu na czerwonym. Doprowadził do zderzenia pojazdów (zdjęcia)

To skrzyżowanie słynie z ignorowania przez wielu kierowców sygnalizacji świetlnej. Z tego powodu dość często dochodzi tam do kolizji i wypadków. Dziś znów zderzyły się w tym miejscu dwa samochody osobowe.

Do zdarzenia doszło w sobotę przed godziną 17 al. Unii Lubelskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Zamojską zderzyły się dwa pojazdy osobowe: opel oraz peugeot. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.

Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący oplem poruszał się al. Unii Lubelskiej od strony al. Tysiąclecia. Wjeżdżając na skrzyżowanie zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej. W wyniku tego doprowadził do zderzenia peugeotem, którego kierowca jechał z naprzeciwka i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Zamojską.

Podróżujące pojazdami osoby nie wymagały interwencji medycznej. Teraz policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności kolizji. Występują niewielkie utrudnienia w ruchu.

Kolejny kierowca wjechał w tym miejscu na czerwonym. Doprowadził do zderzenia pojazdów (zdjęcia)

fot. lublin112.pl

 

Kolejny kierowca wjechał w tym miejscu na czerwonym. Doprowadził do zderzenia pojazdów (zdjęcia)

fot. lublin112.pl

 

Kolejny kierowca wjechał w tym miejscu na czerwonym. Doprowadził do zderzenia pojazdów (zdjęcia)

fot. lublin112.pl

 

Kolejny kierowca wjechał w tym miejscu na czerwonym. Doprowadził do zderzenia pojazdów (zdjęcia)

fot. lublin112.pl

 

Kolejny kierowca wjechał w tym miejscu na czerwonym. Doprowadził do zderzenia pojazdów (zdjęcia)

fot. lublin112.pl

 

Kolejny kierowca wjechał w tym miejscu na czerwonym. Doprowadził do zderzenia pojazdów (zdjęcia)

fot. lublin112.pl

30 komentarzy

  1. Jest coś na rzeczy z tymi światłami, jeżdżę 30 lat bez dzwona a tam też przeleciałem na czerwonym! Na szczęście nic z lewej nie jechało!

  2. Olgierd Jedlina ma rację -sygnalizator wyświetlający między innymi czerwony kolor jest ustawiony pod złym kątem i chyba żarówki są już mocno wypalone -nie jest on ledowy jak niektóre w naszym mieście.ZDiM niech się wreszcie popisze bo po ich działaniach trzeba niekiedy tylko ręce załamywać.

    • Oczywiście że ma rację, na szczęście biorąc pod uwagę natężenie ruchu to okulary potrzebnie kilku kierowcom.

    • Olgierd i spółka (różne nicki) dobrze sobie sobie wykombinowali. Jak nie widzą świateł to zakładają że mają zielone.
      Mam nadzieję że nie zamykają oczy przed wjazdem na skrzyżowanie.

      • Olgierd Jedlina

        Nigdzie nie napisałem, że nie widać światła tylko, że jest słabo widoczne, bo sygnalizatory u góry na wysięgnikach są ustawione pod niewłaściwym kątem i trzeba blisko podjechać żeby zobaczyć co się świeci. Co jest powodem takiego stanu? Silny wiatr, drgania słupa, wszystko się luzuje i przekrzywia. Kiedyś był taki portal „Naprawmy to”, gdzie można było zgłaszać różnego rodzaju usterki, awarie. Zgłosiłem usterkę w postaci przekrzywionych sygnalizatorów na skrzyżowaniu Głęboka- Wileńska. Winowajcą była wichura, która przeszła nad Lublinem. Usterka została naprawiona. Nikt, chyba, że ty jedziesz w ciemno i wykazujesz się całkowitym brakiem logicznego myślenia. Wsiądź do auta, albo kogoś poproś i jedź, obserwuj jak wygląda sygnalizacja w Lublinie. Ten kto jeździ po mieście to potwierdzi moje słowa.

  3. A jeszcze pędzi stado baranów i zobaczą powaolniaka,to szlag ich trafia ,takie najeżdżanie na zderzak i okrążanie ze wszystkich stron wyprzedzanie z lewej z prawej, zajeżdżanie drogi.To wszystko sprawia, że zamiast na światła kierowcy zwracają uwagę na to stado pędzących samochodów od viwo

Dodaj komentarz

Z kraju

Polityka i społeczeństwo