Środa, 17 kwietnia 202417/04/2024
690 680 960
690 680 960

Jedna osoba nie żyje, jedna walczy o życie. Jest ważny komunikat w sprawie mięsa z targowiska

Uwaga! Nie jedz mięsa z targowiska w Nowej Dębie (powiat tarnobrzeski). Wysokie ryzyko zatrucia zagrażającego życiu. Jeżeli masz objawy zatrucia – dzwon na 112 – alarmuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

– „Uwaga! Nie jedz mięsa z targowiska w Nowej Dębie (powiat tarnobrzeski). Wysokie ryzyko zatrucia zagrażającego życiu. Jeżeli masz objawy zatrucia – dzwon na 112.” ALERT RCB tej treści został wysłany do odbiorców na terenie części woj. podkarpackiego: powiat stalowowolski, powiat niżański, powiat mielecki, powiat tarnobrzeski i powiat kolbuszowski – czytamy w komunikacie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.

Co ważne, dwa z wymienionych powiatu sąsiadują z woj. lubelskim. Ostrzeżenie należy traktować również pod kątem możliwości obecności tego mięsa na jednym z targowisk w naszym regionie.

– W sobotę, 17 lutego, w Nowej Dębie, przy placu targowym, mężczyzna sprzedawał z samochodu „swojskie” wyroby, m.in. galaretę garmażeryjną. Osoby, które ją kupiły i zjadły, z objawami ostrego zatrucia trafiły do szpitala, jedna z nich zmarła. Apelujemy do wszystkich, którzy dokonali zakupów u mężczyzny, a szczególnie tych, którzy kupili galaretę, o powstrzymanie się od jej spożycia. Jeżeli ktoś już ją zjadł, nawet jeśli nie ma żadnych objawów, powinien natychmiast skontaktować się z lekarzem – informuje podinspektor Beata Jędrzejewska – Wrona, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu.

Policjanci apelują o niespożywanie galarety kupionej 17 lutego od sprzedawcy obwoźnego w Nowej Dębie. Osoby posiadające informacje w sprawie, mogące pomóc policji w ustaleniu tożsamości sprzedawcy, proszone są o kontakt z policją, telefon 510997280.

Jeśli w ostatnim czasie jadłeś mięso pochodzące z niesprawdzonego źródła, odczuwasz niepokojące objawy zdrowotne i podejrzewasz, że mogło jedzenie być zatrute – natychmiast skontaktuj się z lekarzem lub zadzwoń na 112!

  1. Bądź świadomy objawów zatrucia – te mogą różnić się w zależności od rodzaju zatrucia oraz od tego, jak bardzo zatrute było mięso – to m.in.:
  • Nudności – są jednym z najczęstszych objawów zatrucia pokarmowego. Osoba może odczuwać dyskomfort w żołądku i uczucie niechęci do jedzenia.
  • Wymioty i biegunka – to naturalny sposób organizmu na pozbycie się toksyn. Mogą wystąpić zarówno po spożyciu zatrutego mięsa, jak i w trakcie trawienia.
  • Bóle brzucha – ostre lub tępe. Mogą być różnie lokalizowane i nasilać się wraz z intensywnością zatrucia.
  • Gorączka – w przypadku ciężkiego zatrucia pokarmowego może wystąpić gorączka, która jest reakcją organizmu na obecność toksyn.
  • Ogólne osłabienie – zatrucie pokarmowe może prowadzić do ogólnego osłabienia, uczucia zmęczenia i apatii.
  1. Podziel się informacjami dotyczącymi potencjalnego zagrożenia ze swoimi bliskimi, aby zapobiec spożyciu przez nich zatrutego mięsa oraz zachęcić ich do zachowania ostrożności przy zakupach spożywczych.
  2. Kupuj mięso tylko w sprawdzonych miejscach. Jeżeli masz wątpliwości co do pochodzenia mięsa lub jego świeżości, zrezygnuj z zakupu lub skonsultuj się z właściwym terytorialnie inspektoratem weterynarii.
(Źródło: RCB)

49 komentarzy

  1. Często robię swojskie żarcie i nigdy nikomu nie zaszkodziło. Podejrzewam, że brak wyobraźni, podstawowych zasad higieny, procedur przechowywania mięsa, wyrobów i najważniejsze chęć zarobienia za wszelką cenę. „Heniek to mięcho trąca, zamknij się babo, miastowe tłuki rzucają się jak Reksio na szynkę, nie znają się, najwyżej sraczka będzie”. Niestety tu nie przeszło, bo wszystko trzeba robić z głową i umiarem. Nie rezygnujmy, wyrabiamy wędliny, pieczemy chleb, ciasta, róbmy sery. A tak zapytam, ciekawe ilu obywateli będzie wąchać kwiatki od spodu po jedzeniu tej mąki od naszych dobrodusznych, wdzięcznych braci. Tego tematu nikt nie porusza, czyżby odwracanie uwagi

  2. Lewaczek Lolo miły miękki chłopiec

    Tak żem se pomyślał, iż jest to ukartowane. Przecież nasi Rolnicy, co to nas „żywią i bronią”, nigdy by nam nie sprzedali czegoś nieświeżego. Tak samo przecież żaden z nich nie używa środków chemicznych zza wschodniej granicy, wiecie, tych przemycanych. Prawda?

Dodaj komentarz

Z kraju