Czwartek, 29 lutego 202429/02/2024
690 680 960
690 680 960

Funkcjonariusz będący poza służbą ruszył na pomoc tonącemu mężczyźnie

Szybka i właściwa reakcja świadka zapobiegła tragedii nad wodą. Na pomoc tonącemu mężczyźnie ruszył funkcjonariusz będący poza służbą.

Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę po południu na terenie zbiornika wodnego w miejscowości Kobylany w powiecie bialskim.

Z ustaleń policjantów wynika, że pływający tam wraz z dwójką dzieci mężczyzna, w pewnym momencie zaczął się topić. Pomoc przyszła natychmiast. Świadkowie tego zdarzenia pomogli wydostać się z wody dzieciom oraz pokrzywdzonemu mężczyźnie.

Z pomocą tonącemu 42-latkowi przyszedł dyżurny Komendy Miejskiej w Lublinie Tomasz Litwiniuk, przebywający tam w czasie wolnym od służby.

Funkcjonariusz odnalazł leżącego na dnie nieprzytomnego mężczyznę i wydostał go na brzeg. Tam w pomoc i reanimację włączył się jeden ze świadków zdarzenia, funkcjonariusz PSP we Włodawie.

Na miejsce wezwana została karetka pogotowia, która przewiozła 42-latka pod opiekę specjalistów.

(fot. lublin112.pl – ilustracyjne)

6 komentarzy

  1. Dlatego na każdą wycieczkę nad wodę zabieram brzytwę.

  2. Dlaczego tylko nazwisko policjanta podaliście a nazwisko strażaka? Strażak ważniejszy bo on cały czas ratuje ludzi

  3. Robotnik budowlany po cywilnemu uratował człowieka

  4. A jak pomocy udzieli murarz, sprzedawca, kierowca to też się tak wysyca???

  5. Brawo dla ratującego, ale coś mi tu nie pasuje, a mianowicie: dyżurny Komendy Miejskiej w Lublinie, przebywający tam w czasie wolnym od służby. Jak był poza służą, to nie był dyżurnym!

Z kraju

Polityka i społeczeństwo