Do zdarzenia doszło w ubiegły piątek w miejscowości Woroblin. Policjant Zespołu Kryminalnego Komisariatu Policji w Janowie Podlaskim i funkcjonariusz Placówki Straży Granicznej w Bohukałach, w trakcie wspólnego patrolu rejonu rzeki Bug, zauważyli dwóch mężczyzn łowiących ryby.
Jak się okazało obaj łowili nielegalną metodą na tzw. „szarpaka”. Co chwil wrzucali do wody zestaw złożony z ciężarka i kotwic, a następnie próbowali zahaczyć w ten sposób przepływające ryby. Gdy mężczyźni zauważyli, że są obserwowani, zaczęli oddalać się z miejsca. Zostali jednak natychmiast zatrzymani.
Kłusownicy to mieszkańcy gminy Terespol w wieku 43 i 27 lat. Mężczyźni mieli przy sobie wędki, ołowiane ciężarki, kotwice, a jeden z nich niósł w worku suma.
Jeszcze tego samego dnia mężczyźni usłyszeli zarzut kłusownictwa rybackiego. Kłusownicy skorzystali z możliwości dobrowolnego poddania się karze uzgodnionej z prokuratorem. Na poczet grożących kar i środków karnych policjanci zabezpieczyli od nich pieniądze w kwocie 1500 zł.
2018-01-22 15:28:56
(fot. Policja Biała Podlaska)

8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tępić kłusownictwo kary powinny być dużo wyższe .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W artykule sum, a na zdjęciu głównym szczupak…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na zdjęciu głównym jest sum…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie wiedziałem że na Bugu tyle ryb jest ze kotwiczką się ciągnie i się o nią zahaczają, widocznie nie na ten sam Bug jeździłem bo takiej obfitości ryb to ja tam dawno nie widziałem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Widocznie mało wiesz o ichtiologii ryb.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a co to za kłusownik z takim sprzętem , to jest śmiechu warte. Nawet nie było za co ich zatrzymywać tylko od razu puścić wolno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli niech kłusują bo na wędki. Kolego kilka kotwic na zestawie zrobi czasami taką samą robotę jak drygawica.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale statystki poszły w górę. Ktoś premię dostanie za rozbicie grupy przestepczej. A prezydent warszawki kładzie lachę na prawo i robi swoje.