690 680 960

Dwa pojazdy pochodzące z przestępstwa odzyskane na granicy (zdjęcia)

Funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej, podczas prowadzonych kontroli granicznych, zwracają uwagę na legalność pochodzenia pojazdów również tych o mniejszej wartości rynkowej. Przykładem takich aut, były odzyskane w ostatnich dniach pojazdy.

3 maja przez drogowe przejście graniczne w Dorohusku, obywatel Ukrainy próbował wywieźć z kraju na naczepie ciężarówki, samochód marki Chevrolet.

Podczas prowadzonej kontroli granicznej, funkcjonariusze SG ustalili, iż pojazd jest poszukiwany jako utracony we Francji. W toku dalszych czynności 52-letni kierowca został przesłuchany w charakterze świadka, zaś auto o szacunkowej wartości 35 tys. zł (rok produkcji 2010) zabezpieczono na parkingu służbowym.

Dzień później, również w drogowym przejściu granicznym w Dorohusku, funkcjonariusze Straży Granicznej odzyskali kolejny pojazd. Tym razem był to samochód osobowy marki Volkswagen Golf (rok prod. 2009) o szacunkowej wartości 18 tys. zł, który próbował wywieźć na lawecie z Polski, 43-letni obywatel Ukrainy.

Również i w tym przypadku, funkcjonariusze SG ustalili, iż pojazd jest poszukiwany jak utracony w Andorze. Finalnie auto trafiło na służbowy parking, a kierowcę przesłuchano w charakterze świadka. W obu sprawach zostały wszczęte postępowania przygotowawcze.

Warto dodać, iż tylko w tym roku funkcjonariusze z Nadbużańskiego Oddziału SG, odzyskali różnego rodzaju pojazdy o łącznej wartości prawie 4,7 mln zł. Część z nich to pojazdy, które choć nie są autami luksusowymi z pewnością stanowią dużą wartość dla osób, które je wcześniej utraciły.

(fot. NOSG)

8 komentarzy

  1. Widziałem Ptaka Cień

    to nie mogły być kraińce … ony bronią teraz polskie.

  2. Toć to biedny uchodźca, wiózł na handel, żeby mieć na chleb…

    • Wszędzie znajdzie się czarna owca. Po co cały naród oczerniać. A twój ojciec był święty?!

  3. pojechać po takiego golfa do Andory, a później z nim na Ukrainę, to nie wiem czy się po sprzedaży paliwo zwróci…
    przecież to łącznie z 5-6 tysięcy kilometrów.

    • Widziałem Ptaka Cień

      w jedną stronę szli na piechotę (to ci co schorowani i walczyć o polskie nie mogą), dalej morawiecki fundował im darmowy transport po europie.

    • Widziałem Ptaka Cień

      a taki w andorze to nie jak polaki, 3 litry nad rezerwe nie zalewa, tylko po korek, więc na gratisie jechał 100%

      • a może pojechali po niego tą lawetą, na której przewozili go przez granicę? lawetę też im zatankowali?

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Największy w Polsce Festiwal Sztuki Iluzji
Rajd rowerowy Tour de Lubelskie w Janowie Lubelskim
Mieszkańcom – w podzięce za solidarność czyli festyn na rozpoczęcie wakacji
Lato Wita Nas czyli festyn rodzinny w Trzeszczanach
Biesiada Rodzinna w Wólce Plebańskiej